bratek555
28.04.05, 14:31
Proszę bardzo osoby chorujące na epi lub ich bliskich o powiedzenie mi czy
drgania głowy oraz nawet całego ciała o niewielkim natężeniu są atakiem
epilepsji,ponieważ ja nie potrafię tego ocenić. Prawdziwy napad padaczki z
całkowitą utratą świadomości oraz z rzucaniem się całego ciała a także ze
szczękościskiem mój 12-o letni syn miał tylko 1 w życiu a po włączeniu
leczenia występują zwłaszcza po zdenerwowaniu takie własnie drgania głowy ale
dziecko jest świadome. Lekarz prowadzący twierdzi , że to nie są ataki a ja
mam wątpliwości , ponieważ można nad nimi zapanować tylko za pomocą podania
Relsetu. Co mam o tym myśleć, nie wiem od kiedy liczyć te 3 lata od
wystąpienia ostatniego ataku? Czy zmienić lekarza synowi i czy ktoś moze
polecić jakiegoś rewelacyjnego specjalistę. Pozdrawiam