helenkam
25.07.05, 19:29
Przebywam na rencie 13 lat, w 1999r,sąd przyznał mi rentę na stałe,
mam 50 lat, przeraża mnie myśl o kolejnych komisjach, kwotach jakie będę
musiała ponosic za wystawiane zaświadczenia oraz niektóre badania.
Mój stan nie ulegnie poprawie a wręcz przeciwnie, stres związany z komisjami
i kontaktami z orzecznikim go pogorszy.Od 13 lat nie pracuję, czy takich osób
nie powinno zostawić się w spokoju?