Przyznany znaczny stopień niepełnosprawnosci

28.08.05, 00:04
Moj syn w 15 roku życia badany przez biegłego sądowego neurologa został
zaliczony do znacznego stopnia niepełnosprawnosci z koniecznością
długotrwałej opieki osób drugich do 18 roku życia,w 16 roku zycia ponownie
musiał stanąc na komisji lekarskiej (tak podobno wynika z ustawy) w powiatowym
zespole,w którym został zaliczony do umiarkowanego stopnia. Prosze o
wyjasnienie mi czy opinia lekarza biegłego sądowego przy ponownym
rozpatrywaniu wniosku powinna byc brana pod uwage .
    • kincia2 Re: Przyznany znaczny stopień niepełnosprawnosci 31.08.05, 09:08
      Po pierwsze osoba do 16 rż nie moze być zaliczona do żadnego stopnia
      niepełnosprawności, a jedynie uznana za osobę niepełnosprawną, stopnie
      przyznawane są dopiero od 16 rż. dlatego syn musiał powtórnie stawac na
      komisji. Skład orzekający bierze pod uwagę cały przedstawiony mu materiał
      dowodowy ale nie jest zobligowany opinią biegłego sądowego, zwłaszcza że ta
      wydana była jak wynika z pani pisma rok wcześniej - przy tym jak widać bez
      znajomości przepisów orzeczniczych. Niezgadzając się z opinią powiatowego
      zespołu ma Pani możliwość odwołania się w terminie 14 dni od odnia otrzymania
      orzeczenia do Wojewódzkiego zespołu. Jeżeli termin ten został przez Panią
      przekroczony do odwołania należy dołączyć prośbę o przywrócenie terminu ze
      wskazaniem przyczyn jego przekroczenia.
      • 1051965.x Re: Przyznany znaczny stopień niepełnosprawnosci 31.08.05, 20:27
        Droga kincio2 dziekuje za odpowiedz ale to co napisałaś ja wszystko wiem znam
        przepisy orzecznicze i bardzo sie dzwię ,ze zakładasz od razu iż ich nie znam. W
        całym materiale dowodowym mój syn miał wyrażnie napisane że wymaga stałej
        opieki osób drugich w codziennych czynnosciach, owe materiały były wystawione
        przez lekarza specjaliste oraz lekarza pierwszego kontaktu,a rok temu swoich
        praw mój syn musiał dochodzic aż w sądzie bo komisja w powiatowym jak i
        wojewódzkim zespole uznała syna za osobę zdrową, i uważam że zaden lekarz
        powiatowy czy wojewódzki nie może podważyc opinii lekarza sądowego, dodaje że
        mój syn jest dzieckiem niepełnosprawnym ruchowo, mózgowe porażenie dziecience i
        jest to choroba do końca zycia z mała szansą na poprawę tym bardziej w ciągu roku.
Pełna wersja