lumja
02.09.05, 12:53
w zeszłym roku złamalam rękę w łokciu, teraz, po rocznej rehabilitacji ręka
jest nadal nie sprawna tzn. zgina sie tylko do kata 90 stopni i nie mozna jej
całkiem wyprostowac. Zwlaszcza ten brak zgięcia utrudnia mi wiele czynności.
Chcialam sie dowiedzieć, czy takie cos kwalifikuje się do orzeczenia stopnia
niepelnosprawności, kto to stwierdza i na jakiej podstawie?