Wreszcie czuję się potrzebna i szczęśliwa bo...

25.09.05, 16:56
mogę pomagać ludziom takim jak Wy :)codziennie gdy kładę się do łóżka
rozczula mnie sama myśle że mogę Wam pomóc choćby w zwykłych problemach dnia
codziennego.Nareszcie czuję się potrzebna i chcę Was uszczęśliwiać na ile
tylko mogę i umiem.teraz mam zupełnie inne marzenia chcę nieść uśmiech radość
gdy mnie widzicie :)z moich obserwacji wynika że już widać tego oznaki
słysząć słowa:kiedy pani do nas przyjdzie... porozmiawiajmy... zaprzyjaźnijmy
się...wyglądasz jak anioł... cieszę się gdy ciebie widze i słyszę... czy to
nie piękne?Mówie tu o moich podopiecznych którymi opiekuję się na stażu :)nie
wiem czy gdy skończę go poradzę sobie bez nich bo dzięki nim dostrzegam
rzeczy których wcześniem nie widziałam.Dopiero teraz potrafię cieszyć się
zyciem :))bo nie jestem sama i Wy też nie jesteście sami.Nie ma ludzi
niepotrzebnych!!!Wszyscy jesteśmy cząstką tego świata.ludzie nie jesteście
sami chociaż może to tak wygląda.Nie poddawajcie się nigdy!!!wierzę w Was i
życzę wszytskiego dobrego i dużo słońca na kolejne dni życia :)))
Pełna wersja