niepelnosprawny( utrata wzroku )alkoholik zmuszany

28.10.05, 06:57
Dzien Dobry,
Prosze Panstwa ,
jak to mozliwe , ze w Polsce moj kolega ,BYLY ALKOHOLIK , ojciec trojga dzieci
( jedno niepelnosprawne ) ,jedyny zywiciel rodziny ,ktory po napadzie stracil
wzrok w duzym stopniu i nie moze wykonywac wykonywanego poprzednio zawodu
kierowcy jest zmuszany do pracy w pijalni piwa ?
Kolega dostawal jakas marna rencinke ( nie znam sie , moze to byla socjalna )
ale zostal wezwany na komisje i komisja orzekla , ze zgadzaja sie ze nie moze
wykonywac zawodu kierowcy ale w papierach dopatrzyli sie , ze pracowal
w "gastronomi " , wiec zabrali mu te nawet marne grosze . Kolega sie odwolal
ale komisja skladajaca sie z 3 osob orzekla , ze podtrzymuje poprzednia
decyzje i zaleca znalezc prace w "gastronomi" . Kolega probowal tlumaczyc ,
ze jest bylym alkoholikiem ( leczyl sie kilka miesiacu w szpitalu ) i ze
pracowal poprzednio (to znaczy duzo lat temu ) nie w jakiejs restauracji
tylko w pijalni piwa i nie chce i nie moze tam juz pracowac .

Ja nie rozumiem jak w Polsce lekarze , ta cala komisja moze komus zabrac
rente i kazac pracowac alkoholikowi w pijalni piwa ?
    • kejro Re: niepelnosprawny( utrata wzroku )alkoholik zmu 28.10.05, 12:31
      nie wierzę, że tak jest napisane w orzeczeniu lekarza orzecznika- że musi
      pracować w gastronomii. Totalna bzdura.
Pełna wersja