spółdzielnia mieszkaniowa a niepełnosprawny?

04.11.05, 13:51
Proszę o pomoc...Mój tato jest po udarze mózgu-cały czas utrzymuje sie
przwostronny niedowład.Mieszkamy w 7 rodzinnym bloku(5 rodzin nalezy do
Wspólnoty Mieszkaniowej,2 do ABK).Zgłaszałam do ABK (3miesiące temu),do
Działu Technicznego,sytuacje w jakiej sie znalezlismy.Mieszkamy na parterze-
zarówno do nas jak i 2 innych rodzin wejscie do mieszkania jest bezposrednio
z podwórka,z tymze są schody.Cała balustrada jest ruchoma,stopnie schodów
powyszczerbiane,odpadają kawałkami.Mój tato nie ma możliwości zejscia ani
wejscia-a chodzi z asekuracją drugiej osoby przy kuli.W ABK mimo moich próśb
(przedstawienia całej sytuacji,łącznie z tym ze nie mam jak tate zabrac do
lekarza,ze nie moze wyjsc w ogóle nigdzie,odmówiono mi naprawy balustrady i
schodów- wyczerpane środki z funduszu remontowego na naprawe dachu.Co mam
zrobić?Nikt mi nie chce pomóc.Czy jesli naprawiłabym te schody w swoim
zakresie,moge te koszta pomniejszyc w oplacie za mieszkanie?
    • radoslaw.krol Re: spółdzielnia mieszkaniowa a niepełnosprawny? 19.11.05, 20:59
      spoldzielnia Ci nie pomoze oni zawsze umywaja rece. Trzeba zglosic do Gminy
Pełna wersja