ol2
28.12.05, 17:12
Witam Państwa! Mam na imię Dorota i jestem matką 2 letniej córeczki
niewidomej z dodatkowymi schorzeniami.
Przed urodzeniem dziecka pracowałam w sądzie, po porodzie musiałam ( z
wiadomych przyczyn) zrezygnować z pracy. Utrzymujemy się tylko z pensji męża.
Jest nam naprawdę ciężko.
Operacje dziecka, częste wyjazdy do Warszawy do klinik itd.
Staraliśmy się o świadczenie pielęgn. na córkę, ale przekroczyliśmy o 100zł.
Ostatnio wpadł mi do głowy taki pomysł i może ktoś mi z Państwa doradzi czy
mam szansę:
otóż chciałabym napisać prośbę do Prezydenta Miasta... o przyznanie nam
zasiłku np. stałego lub dodatku mieszkaniowego.
Uzasadniając oczywiście naszą sytuację.
Proszę mi napisać czy to ma sens w Państwa odczuciu, czy próbować.
Dziękuję bardzo i pozdrawiam Dorota