Wózek inwalidzki

09.02.06, 22:08
Witam. Mam pytanie odnośnie wózka inwalidzkiego. Mam w rodzinie osobę starszą,
ponad 90 - letnią, która prawie nie chodzi. Potrzebny jest nam wózek,
właściwie tylko po to, żeby ją przewieźć do łazienki i z powrotem. W zasadzie
nie chodzi o wózek (bo nam się w drzwiach nie mieści), tylko takie krzesło na
mniejszych kółkach. Ono jest węższe, więc nie byłoby problemu z jeżdżeniem po
mieszkaniu. Coś takiego:
www.allegro.pl/show_item.php?item=83971974
Słyszalam, że możemy się starać o refundację zakupu z NFZ. Jednak nie bardzo
wiem na jakiej zasadzie lekarz specjalista ma nam dać świstek na ten sprzęt.
Mam lekarza zaciągnąć do domu i pokazać w jakim stanie jest babcia? No bo
chyba na słowo mi nie uwierzy?
    • ewcia273 Re: Wózek inwalidzki 09.02.06, 23:44
      Musi Pani iśc do rodzinnego lekarza,on napewno wie w jakim stanie jest ta
      Pani.Rodzinny lekarz niech wypisze zaświadczenie do neurologa,ortopedy w jakim
      stanie jest kobieta ze wymaga takiego wózka bo sama nie może się poruszc i
      wtedy wypisze lekarz taka recepte która nalezy iśc podbić do NFZ.Jak już
      podbiją to wtedy do sklepu ortopedycznego trzeba isc i złozyć zamówienie>
      • niepelnosprawni.info Re: Wózek inwalidzki 10.02.06, 09:41
        tak jak mówi ewcia + jeśli sprzęt jest drogi to warto skorzystać z
        dofinansowania z PCPR:
        www.niepelnosprawni.info/ledge/x/3557
        • alvia Re: Wózek inwalidzki 10.02.06, 10:44
          No tak, ale czy to dofinansowanie nie przysługuje tylko osobom z orzeczonym
          stopniem niepełnosprawności? Moja babcia jest po prostu niedołężna, to wynik wieku.
          • niepelnosprawni.info Re: Wózek inwalidzki 10.02.06, 11:28
            dofinansowanie z NFZ może otrzymac kazdy ubezpieczony, z PCPR tylko osoby
            niepełnosprawne
    • niepelnosprawni.info Re: Wózek inwalidzki 10.02.06, 11:29
      niepełnosprawne czyli z formalnym orzeczeniem o niepełnosprawności
    • alvia Re: Wózek inwalidzki 10.02.06, 22:41
      Dziękuję wszystkim za odpowiedzi.
Pełna wersja