a co dla pelnosprawnych?

22.03.06, 07:17
jestem pelnosprawny,czy my mamy jakies preferencje czy kategoria
drugorzedna?Wobec tego mozna dojsc downiosku ze lepiej byc niepelnosprawny.czy
znacie temat wojsko a zdrowie.?Ile miljonow stymulowalo chorobe a ilu sie
postrzelilo swiadomie-by wycofac sie?Lekarze moga cos powiedziec o tym
    • ewamonika1 Re: a co dla pelnosprawnych? 22.03.06, 08:41
      jedno z "trafionych" pocieszeń położnej tuż po urodzeniu syna z wadą
      wrodzoną: "przynajmniej wojsko będzie miał z głowy". Fakt, to może człowieka
      podtrzymać na duchu ;)

      ps. Czy w przypadku milIonów, o jakich piszesz, chodzi o "stymulację"
      czy "symulację" choroby?

      e.
    • beata1002 Re: a co dla pelnosprawnych? 22.03.06, 16:43
      bardzo ci wspolczuje bo twoja choroba to pestka wobec innych
      niepelnosptrawnych.Bo ze jestes niepelnosprawny (umyslowo ) chyba nie masz
      watpliwosci ale to sie leczy wiec w przeciwienstwie do innych niepelnosprawnych
      masz jeszcze szanse na powrot do zdrowia.A na dodatek to lecza za darmo tez w
      przeciwienstwie do innych chorob bo mozesz stanowic zagrozenie dla innych.czesc
Pełna wersja