wolkow44
13.04.06, 12:59
Podobno od początku Nowego Roku kwestie szkolenia niepełnosprawnych przejeły
Urzędy Pracy,ale niestety we Wrocławiu w dalszym ciągu szkolenia organizuje
i opłaca MOZiRON.Efekt jest taki że ja już czekam 1,5 m-ca na decyzję o
skierowaniu mnie na egzamin państwowy po skończonym kursie.W pierwszej wersji
MOZiRON stwierdził że skierowanie na egzamin po ukończeniu kursu
dokształcającego mi sie nie należy,dopiero po interwencji prawnika z Sejmiku
Osób Niepełnosprawnych uzyskałem zgodę, z warunkiem -gdy nie zdam egzaqminu
do października 2006r to MOZiRON obciązy mnie kosztami kursu(2150zł+210zł za
egzamin)zaznaczam że egzaminy odbywaja sie raz w miesiącu, a zdawalnośc jest
około 8%zdających.Nie podpisałem tej umowy i znowóż poprosiłem o pomoc
prawnika, po interwencji MOZiRON obiecał że zmieni ten zapis,ale odpowiedź
otrzymam po powrocie prawnika Urzędu Miejskiego z urlopu.Mam pytanie dlaczego
w innych regionach kraju sprawami szkoleń osób niepełnosprawnych zajmują się
fachowcy z PUP a we Wrocławiu urzędnicy MOZiROnu. których znajomość prawa
jest bliska zeru.