opieka nad niepełnosprawnym - dzień wolny?

11.11.06, 17:26
witam, mąż ma znaczny stopień niepełnosprawnosći. czy należy mi się dzień wolny w pracy z tytułu opieki na nim? on ma dodatkowych 10 dni urlopu...
    • ktos.czyli.ja Re: opieka nad niepełnosprawnym - dzień wolny? 11.11.06, 17:47
      Nie należy ci się.
      • niepelnosprawni.info Re: opieka nad niepełnosprawnym - dzień wolny? 13.11.06, 09:38
        Rzeczywiście z tytułu opieki nad osobą niepełnosprawną nie przysługuje
        dodatkowy urlop. Natomiast w pewnych sytuacjach można skorzystać z zasiłku
        opiekuńczego:
        www.zus.pl/swiadcze/zas004.htm
        • bystra2000 Re: opieka nad niepełnosprawnym - dzień wolny? 13.11.06, 16:16
          Czegoś nie rozumiem.Osoba ma znaczny
          stopień niepełnospr. i pracuje?
          A współmałżonka chce dodatkowe dni
          wolne od pracy na opiekę?
          Kto mi tę zawiłość wytłumaczy?
          Proszę nie posądzać mnie o złośliwość,po prostu
          chcę wiedzieć.
          • ktos.czyli.ja Re: opieka nad niepełnosprawnym - dzień wolny? 13.11.06, 23:16
            To, że ktoś ma znaczny stopień niepełnosprawności wcale nie musi oznaczać, że
            osoba z takim stopniem niepełnosprawności nie może pracować ponieważ o zdolności
            do podjęcia pracy każdorazowo decyduje lekarz orzecznik podczas badania wstępnego.
            • bystra2000 Re: opieka nad niepełnosprawnym - dzień wolny? 14.11.06, 09:27
              dalej nie rozumiem.Jeśli ktoś
              moze pracować to po co pomoc osoby drugiej?
              czepialska jestem? nie!!!! ciekawska!!!!
              • ktos.czyli.ja Na bank jesteś złośliwym pracownikiem ZUS.... 14.11.06, 10:02
                W kwestii rozwiania twoich wątpliwości pytaj ustawodawców :-> od siebie mogę ci
                jedynie podsunąć takie rozwiązanie twoich pytań i wątpliwości, że pomagać osobie
                w potrzebie (nie tylko niepełnosprawnej) powinien każdy - innymi słowy w pracy,
                w życiu, wszędzie, wszyscy powinni zawsze być gotowi nieść pomoc każdemu a nie
                tylko od przypadku do wypadku. Nawiązując do tego co napisałem powyżej - osoba
                niepełnosprawna jest w pracy pod kontrolą i opieką współpracowników oraz
                przełożonych, a dodatkowo, jeśli istnieje taka potrzeba, firma może zatrudnić
                specjalnie dla tej osoby asystenta/opiekuna pomagającego jej w pracy (pomoc nie
                oznacza wyręczania w obowiązkach służbowych). Pracodawca zatrudniający osoby
                niepełnosprawne otrzymuje taką formę pomocy od państwa, a finansują tą pomoc ci
                pracodawcy, którzy zamiast zatrudniać osoby niepełnosprawne, wolą płacić niemałe
                obowiązkowe wpłaty na PFRON z racji nieosiągania ustawowego wskaźnika
                zatrudnienia osób niepełnosprawnych.
                • bystra2000 Re: Na bank jesteś złośliwym pracownikiem ZUS.... 14.11.06, 14:17
                  Dzieki za wyjasnienie.
                  nie jestem pracownikiem Zus.
                  • niepelnosprawni.info Re: Na bank jesteś złośliwym pracownikiem ZUS.... 14.11.06, 16:40
                    znam co najmniej jedna osobę która ewidentnie wymaga pomocy i opieki innej
                    osoby i jednocześnie pracuje i to bardzo ciężko. Pracuje umysłowo.
                    • bystra2000 Re: Na bank jesteś złośliwym pracownikiem ZUS.... 14.11.06, 19:55
                      Ja nie mam nic przeciwko osobom ,które
                      mają orzeczenie i pracują.
                      Ja po prostu chciałam zaspokoić ciekawość.
                      Proszę moich wpisów nie uznawać za sarkastyczne
                      lub złośliwe.
                      Czytam inne fora i wiadomości z tego forum
                      mogą przydać się gdzie indziej. Po prostu.
                      • myszz bystra2000... 14.11.06, 21:23
                        niepełnosprawny może pracować, przeciez nie mówie ze mąż w kamieniołomie
                        pracuje!!
                        nawet bez nóg czy rąk ludzie mogę podejmowac pracę na stanowiskach odpowiednio
                        przystosowanych. swego czasu była u mnie w mieście nawet spółdzielnia
                        inwalidów, gdzie pracowali sami niepełnosprawni.
                        Kazdemu jednak zdarza się lepszy czy gorszy dzień, trzeba coś załatwić,
                        pojechać, polatać z piętra na piętro i tu jest problem.
                        zdrowia życzę
Pełna wersja