Moze ktos mi doradzi?????????

03.09.07, 16:51
Opiekuje sie chora mama jest po 3-udarach mozgu,na tyle sprawna ze
za reke moge ja poprowadzic.Piec tygodni temu dostala zawal serca
{dwa miesiace po ostatnim udarze}Jakos przy pomocy boga i medycyny
zyje,ale po zawale pozostal tetniak pozawalowy lewej komory serca z
umiarkowanie ciezka niedomykalnoscia zastawki mitralnej,niewydolnosc
serca III NYHA,przewlekla obtrukcyjna choroba pluc,cukrzyca
typu2,nie do konca wiem jak mam postepowac z mama,a nadomiar zlego
za miesiac sama ma skierowanie do szpitala rehabilitacyjnego na
krory czekam prawie dwa lata i nie wiem co mam zrobic z mama jak
pogodzic opieke z moim pobytem.Prosilam moje rodzenstwo to mi
odpowiedzieli ze oni pracuja,ale ze ja mam sie leczyc to ich nie
obchodzi{jestem po 3-operacjach kregoslupa przy drugiej operacji
powiklanie rozerwanie worka oponowego,pekniecie krazka}Nie wiem czy
zrezygnowac z leczenia teraz tak zycie moje kreci sie wokol
mamy,moze ktos ma podobne problemy i zna jakies rozwiazanie.Ew.czy
ktos korzystal z pomocy siostry PCK i jak ta pomoc sie odbywa i czy
jest odplatna?Jak sie to zalatwia?Dzieki z gory za wszystkie rady
    • sylwek07 Re: Moze ktos mi doradzi????????? 03.09.07, 18:12
      tutaj siostra PCK nic nie da bo Ona przychodzi na pare godzin i
      idzie dalej a pewnie Twoja Mama wymaga caly czas pomocy i obecnosci
      kogos ..Musisz znalesc kogos na mieszkanie i najlepiej z jakiejs
      agencji.
    • rosteda Re: Moze ktos mi doradzi????????? 03.09.07, 23:39
      Witam
      Przed kilkoma laty mialam tez podobny problem.
      Siostre PCK zalatwialam przez przychodnie.
      To jest odplatne i zalezy to od ilosci godzin na ktore przychodzi oraz od
      wysokosci renty osoby nad ktora ma byc ta opieka.
      Ale niestety trafilam na bardzo nieuczciwa siostre PCK, ktora to potrafila
      powynosic z mieszkania mojej starej ciotki niektore rzeczy.
      Przyjechalam kiedys niezapowiedziana i zastalam dla tej starej ciotki tylko
      kawalek starego surowego boczku wedzonego do jedzenia i nic poza tym. Nawet
      chleba nie bylo.
      Pytam ciotke gdzie ma pieniadze (pare dni po otrzymaniu renty).
      Odpowiedz taka ze - Marysia wszystkim rzadzi (siostra PCK).
      Poszlam do niej do domu i pytam co to znaczy?
      Ona po prostu wymusila na tej starej osobie przepisanie na siebie renty i ciotka
      pozostala bez pieniedzy.
      Odpowiedz byla taka "ze ciotka tak chciala".
      Szybko poszlam na poczte zeby to wszystko odkrecic.
      Zglosilam to zajscie osobiscie w placowce PCK z ktorej byla ta siostra to
      dostalam odpowiedz ze ona jest bardzo dobra osoba i ma piecioro dzieci do
      wychowania. Tylko dlaczego ma je utrzymywac z renty innych starych chorych
      ludzi? Moje pytanie pozostalo bez odpowiedzi.
      Zazadalam innej osoby do opieki nad ciotka i tym razem mialam szczescie trafic
      na bardzo dobra i uczciwa osobe.
      Tak ze uwazaj wybierajac kogos do opieki nad matka.
      Znam to, ze niestety rodzenstwo wyrecza sie czesto zwalajac opieke nad starymi
      rodzicami na osoby niepelnosprawne (czesto sa samotne i wedlug rodzenstwa maja
      duzo czasu).
      Ale przeciez Twoja rechabilitacja nie bedzie wiecznie trwala.
      Czyz Twoje rodzenstwo, nawet jak pracuja, nie moga wziasc po pare dni urlopu i
      zajac sie chora matka?
      Pozdrawiam Rosteda
      • sylwek07 Re: Moze ktos mi doradzi????????? 04.09.07, 08:47
        rosteda znam takie rodzenstwo ktore chodzi do rodzicow na zmiane
        plus wynajeli kogos prywatnie a nie naleza do majetnych,sadze ze jak
        kazdy da pare zlotych wspolnie to nie bedzie to duze obciazenie
        finansowe.
        Twoja Ciotka pewnie nie byla asz tak chora jak ta Pani,znalem
        pewnego Pana co tez mial siostre PCK .Ona tylko mu przynosila
        jedzenie ,robila male zakupy .
        • rosteda Re: Moze ktos mi doradzi????????? 05.09.07, 00:36
          Sylwek, to ta siostra PCK u Twojego znajomego byla tak leniwa jak ta pierwsza u
          mojej ciotki.
          Ta druga siostra ktora przychodzila robila codzienna toalete, posprzatala
          mieszkanie, ugotowala obiad i byla na tyle uczciwa ze powiedziala jeszcze ze
          jest szczesliwa ze nie musi palic w piecu jak u innych podopiecznych. Nawet
          przed czasami umyla okno.
          O obowiazki siostr PCK mozna zapytac w placowce PCK.
          A moja ciotka byla tez niestety niedolezna i ta siostra przychodzila na 4 godz.
          dziennie.
          Rosteda
          • sylwek07 Re: Moze ktos mi doradzi????????? 05.09.07, 08:26
            rosteda to dobrze ze napisalas o tych 4 godzinach,bo moze byc tak ze
            do tej Pani potrzebna jest pomoc prawie 24 godziny na dobe ...
            Ja kiedys opiekowalem sie podobno osoba przez wiele lat i wiem co to
            znaczy i co robi wtedy rodzina,,Oni ida do przodu a Ty zostajesz w
            tzw tyle a potem maja Cie daleko gdzies i to boli czlowieka
            najbardziej

            Mysle ze ta Pani dokona dobrego wyboru czego jej z serca zycze :)
    • jovita21 Re: Moze ktos mi doradzi????????? 06.09.07, 16:50
      Dzieki wam za dobre rady,mam kilka wyjsc z sytuacji albo moi bracia
      jeszcze raz przemysla i mi pomoga ,albo zalatwic jakis szpital
      odplatnie i umiescic mame tam na trzy tygodnie,lub poprostu
      zrezygnowac z leczenia.Moja siostra jest za granica jak jej
      przedstawilam swoj problem ze musialabym oddac mame do jakiegos
      hospicjum na ten okres to poprostu powiedziala ze to jest szpital
      jak kazdy inny i sie nie zmartwila.Ja z koleji uwazam ze szpital
      jest ostatecznoscia boje sie ze mama bedzie miala ogromny stres i ta
      moja praca zeby mame usprawnic pojdzie na marne.Pozdrawiam wszystkich
      • sylwek07 Re: Moze ktos mi doradzi????????? 06.09.07, 20:01
        Wiesz ja sie wcale nie dziwie ze sie zle czujesz z tym,to jest
        najgrorsze co moze sie przydarzyc czlowiekowi tzw samotnosc..
        Do hospicjum musisz miec wejscie no chyba ze to zrobisz za pelno
        oplatnoscia ale wtedy pomysl nad Domem Pomocy Spolecznej?Do szpitala
        mozesz dac Mame na tzw badania itd
Pełna wersja