misiaczek01986
16.09.08, 20:25
Jak to jest, od 5 lat jestem na rencie socjalnej którą wypłacał ZUS,
miałam Igr inwalidzką (całkowicie niezdolna do pracy i samodzielnej
egzystencji) teraz lekarz orzecznik ZUS wystawił mi zaocznie
orzeczenie zabierając Igr i dając II (całkowicie niezdolna do
pracy). Kiedy się odwołałam od tej decyzji dostałam taką odp, cytuję
"W nawiązaniu do Pani wniosku o wniesienie sprzeciwu od orzeczenia
lekarza orzecznika z dnia 04.08.2008r, z treści których wynika, iż
nie zgadza się pani z faktem nie stwierdzenia przez lekarza
orzecznika ZUS niezdolności do samodzielnej egzystencji. ZUS
informuje, iż zgodnie z ustawą z dnia 27.06.2003 o rencie socjalnej
(Dz. U. Nr135, poz. 1268 art. 4 ust. 1), renta socjalna przysługuje
osobie uznanej za całkowicie niezdolną do pracy. W tej sytuacji nie
ma potrzeby by lekarz orzecznik czy komisja lekarska wypowiadała się
co do niezdolności do samodzielnej egzystencji, gdyż orzeczenie
takie nie pociąga za sobą żadnych konsekwencji w ZUS, tj. do renty
socjalnej nie przysługuje dodatek pielęgnacyjny z ZUS..."
Że dodatek nie przysługuje to wiem, ale tak jak napisali
że "...orzeczenie takie nie pociąga za sobą żadnych konsekwencji w
ZUS..." a czy jakieś konsekwencje mogą wystąpić gdzie indziej
dlatego, że mam II a nie Igr, czy mogę np. coś stracić, itd.
Bo niewiem czy dalej się odwoływać czy dać sobie spokój i zostać
przy IIgr.
mam nadzieję, że nie namieszałam wam i napisałam w miarę
zrozumiale ;)