dyha
19.10.08, 19:57
Z końcem sierpnia 2008r złożyłem wniosek o przedłużenie renty, na
której jestem od 14,5 roku. Rentę mam przyznaną do 31 października.
Badanie przez orzecznikia ZUS wyznaczono mi na połowę grudnia. Za co
i jak przeżyć do stycznia 2009 roku (hipotetycznie mogę mieć
pierwsze pieniądze po otrzymaniu decyzji). Dwoje dzieci studiuje;
jedno w klasie maturalnej. Żona bez pracy po 50 -ce. W ZUS-ie
poinformowano mnie, że od pierwszego listopada, aby mieć opiekę
zdrowotną i chociaż na chleb, dadzą mi "papier" dzięki któremu
zarejestruję się jako bezrobotny. Skąd wziąć na leki, na szkoły,
życie i egzystencję? W banku mam kredyt odnawialny.
Czy ZUS ma prawo do przekwalifikowywania rencistów na bezrobotnych?
Z tego co wiem, może z urzędu wydać decyzję o rencie, ale nie
słyszałem o takiej mocy tego dyktatora społecznego, aby wysyłać
rencistów na kuroniówkę. Kto zna jakąś odpowiedź. Proszę o pomoc.