only_me_me 14.12.08, 16:14 Witam jestem po operacji kregozmyku wstawiono mi tytanowe prety czy z tego tytulu moge sie ubiegac o rente? i grupe inwalidzka? jezeli renta to jaka i ktora gr inwalidzka Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
niepelnosprawni.info Re: kregozmyk a renta? 16.12.08, 12:39 Uzyskanie orzeczenia o niezdolności do pracy jest jednym warunków do uzyskania prawa do świadczeń wypłacanych przez ZUS (renta socjalna, renta z tytułu niezdolności do pracy). O niezdolności do pracy orzeka lekarz orzecznik ZUS. Ponieważ z przedstawionych informacji nie wynika czy chodzi tu o rentę z tytułu niezdolności do pracy czy o rentę socjalną, proponuję udać się do oddziału terenowego ZUS, właściwego ze względu na miejsce zamieszkania, aby otrzymać szczegółowe informacje w tej sprawie. Polecam także zapoznanie się z publikacja Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji „Wszystko co powinieneś wiedzieć o rentach i emeryturach” dostępnej pod linkiem: www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/5081 Odpowiedz Link Zgłoś
only_me_me Re: kregozmyk a renta? 16.12.08, 18:03 a jak z gr inwalidzka mam szanse? Odpowiedz Link Zgłoś
dobrakobieta3 Re: kregozmyk a renta? 16.12.08, 18:20 Jak zapewne wiesz, wszystko zależy od orzecznika - i nie ma tu katalogu chorób, którym przypasowane są grupy (dawniej). Nikt tego nie oceni. Spróbuj a się przekonasz. Zależy od stanu zdrowia i obecnych możliwości funkcjonowania - i nie według Ciebie a lekarza orzecznika... Odpowiedz Link Zgłoś
boooo Re: kregozmyk a renta? 18.12.08, 00:07 Jestem po podobnej operacji. Wszystko zalezy od orzecznika i od tego jak się czujesz. Trochę nachodziłem się po komisjach. Na poczatku dostałem dawną "dwójkę" na trzy lata, a obecnie chociaż gorzej się czuję, bo blizna pooperacyjna rośnie i uciska nerwy, mam "trójkę" na rok. Znam osoby, które po takiej operacji czują się świetnie i pracują nie myśląc o rencie. Jest to sprawa indywidualna, tak samo jak i przyznanie renty. Odpowiedz Link Zgłoś
w50 Re: kregozmyk a renta? 22.12.08, 07:15 Napiszcie jak wygląda taka operacja,bo ja właśnie tez mam kręgozmyk i mam zdecydowac sie na operację ,ale bardzo się boję. Czy to prawda że ta operacja jest wykonywana od przodu przez wnętrzności. Odpowiedz Link Zgłoś
boooo Re: kregozmyk a renta? 22.12.08, 11:34 Moja operacja przebiegała w dwóch etapach. Byłem po wypadku i podniesienie tułowia w stosunku do miednicy powyżej 10 stopni groziło zerwaniem rdzenia. Kazdy wymaga innej operacji, bo też każdy przypadek jest inny. Pierwsza operacja polegała na "przytwierdzeniu" kręgosłupa do pionowych prętów za pomocą śrub w odcinku wymagajacym interwencji. Założenie implantów to operacja od strony pleców. Po tej operacji mogłem wstawać i chodzić w gorsecie. U mnie od razu była planowana druga operacja po 6 tygodniach i ta polegała na podłożeniu przez brzuch płytki kostnej pomiędzy kręgi. Tą operację zniosłem bardzo dobrze. Nie jest to takie straszne jak wiesz na czym polega operacja i zdajesz sobie sprawę, że jest ona jedynym wyjściem. Teraz chodzę bez gorsetu. Chodzę, jeżdżę, po prostu funkcjonuję w społeczeństwie. Dolegliwości mam, bo mój wypadek był bardzo poważny, ale gdyby nie te operacje, z pewnością dziś nie pisałbym na forum. Porozmawiaj z lekarzem, na czym miałaby polegać Twoja operacja. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
only_me_me Re: kregozmyk a renta? 22.12.08, 11:43 Witaj nie ma w tym nic starsznego ja tez sie bałam. Operacja moja byla maloinwazyjna zrobili 6 naciec na kregosłupie i wstawiali, wkrecali prety. Na drugi dzien po operacji moglam juz chodzic w gorsecie. jestem juz 5 mies po operacji i czuje sie dobrze lepiej niz bylo -czasami odczuwam bol ale nie tak silny jak przed operacja. Moja operacja przebiegała mniej wiecej tak pl.youtube.com/watch?v=DnMZqIllK7E Polecam Szpital św Rodziny w Rzeszowie i dr Sienkiela on robil mi operacje namiary na klinike znajdziesz klinika-rzeszow.pl/opis.html Pozdrawiam i nie denerwuj sie wszystko bedzie dobrze wybierz tylko odpowiedzniego neurochirurga lub ortopede. Odpowiedz Link Zgłoś
w50 Re: kregozmyk a renta? 23.12.08, 11:31 Dziekuję Wam za przybliżenie mi obrazu co mnie czeka ,bardzo sie boję, gdyż nie jestem już osobą pierwszej młodości,i mam bardzo złe doświadczenie z nasza służbą zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczyniok Re: kregozmyk a renta? 31.12.08, 20:40 Też miałem podobną operację ale żałuję, radziłbym pogadać z dobrym lekarzem o efektach ubocznych bardziej niż o samym ryzyku operacji,gdyż z własnego doświadczenia wiem że o tym lekarze raczej nie mówią.Jeśli decyduje się pan na operacje z powodu bólu,a zle na ogół pan nie funkcjonuje to odradzałbym bo operacja bólu pana nie pozbawi może nawet zwiększyć a do tego dochodzi usztywnienie kręgosłupa w odcinku lędzwiowym i co zatym idzie narastające bóle przy schylaniu lub pozycji schylonej itp.Mi lekarz o tym nie powiedział teraz mam takie problemy a przed operacją nie miałem. Odpowiedz Link Zgłoś
boooo Re: kregozmyk a renta? 01.01.09, 10:49 Masz rację. Ale chyba każdy zdaje sobie sprawę z tego,że taka operacja to ostateczność. Nikt się jej nie poddaje, bo ma takie widzimisię. W moim wypadku było to umożliwienie dalszego, w miarę normalnego życia i podniesienie z łóżka, podniesienie do pozycji siedzącej. Zawsze też trzeba się zastanowić, czy nie ma się skłonności do przerastania (rozrastania) blizn. Taka przypadłość może popsuć wynik najlepiej wykonanej operacji. Odpowiedz Link Zgłoś
only_me_me Re: kregozmyk a renta? 01.01.09, 12:56 U mnie operacja to byla ostatecznosc mialam juz powazne objawy neurologiczne. po operacji czuje sie bardzo dobrze czuje sie jakby z kregosłupa sciagnieto mi pare kg. od czasu do czasu zaboli ale to chyba normalne skoro mam druty w kregosłupie. Wiadome po operacji człowiek nie bedzie tak sprawny ruchowo jak kiedys nawet zwykle podniesienie reklamowki z zakupami moze sprawiac trudnosc wystarczy ze zle sie schylimy. ja po operacji dostlam specjalna ksiazeczke jak sie kłasc do łózka jak wstawac jakie skłony robic jak cos dzwigac lub podnosic. trzeba sie do tego dostosowac i nauczyc z tym zyc. Odpowiedz Link Zgłoś
sepuku68 Re: kregozmyk a renta? 13.01.09, 16:53 Witajcie! Ja tez miałem operacje kregozmyku L5 S1.U mnie wynosił on 32 mm.I operował mnie doktor Sienkiel z kliniki w Rudnej Małej kolo Rzeszowa.Nigdy nie spotkalem takiego i fachowca i zarazem tak sympatycznego lekarza z którym można rozmawiac jak z dobry kolega.Sam szpital-poziom swiatowy(a troche ich widzialem).Nie ma sie co oszukiwac-po operacji bol jest duzy ale po to sa srodki p.bolowe aby sobie z nim poradzic.Na drugi dzien po operacji dwa razy wstalem z łóżka,a po dwoch dniach sam sie ogolilem i przeszedlem sie z rehabilitantem po schodach.Jesli tylko mozecie i musicie operujcie sie u dr.Sienkiela.Mariusz Odpowiedz Link Zgłoś
only_me_me Re: kregozmyk a renta? 13.01.09, 18:35 mnie tez operował dr Sienkiel zgadzam sie wspaniały człowiek. Odpowiedz Link Zgłoś