Dodaj do ulubionych

czuje sie wykluczony spolecznie....

15.01.09, 16:07
jestem facetem mam 25 lat od urodzenia na wozku. Pomimo tego ze studiuje i
mam tam jakiś kolegów i koleżanki ze studiów, czuje sie wykluczony społecznie
we wszystkich dziedzinach życia.Najbardziej mi przykro w relacjach kobieta-
mężczyzna. Żadna mnie nie chce i teksty "możemy sie przyjaźnić" i to mnie
wkurza najbardziej. Nigdy nie miałem dziewczyny pomimo swojego wieku co jest
śmieszne bo nawet młodzież w podstawówce i gimnazjum zaczyna już budować
jakieś relacje k-m, ja niestety nie mam takiej mozliwosci:/ Spotykam sie ze
znajomymi chodzimy czasem do jakiś klubów ale zazwyczaj kończy sie to tym ze
oni sobie kogoś znajdują a ja siedzę sam przy stoliku z piwem !!No i....zle mi
z tym !!!
Obserwuj wątek
    • nerri Re: czuje sie wykluczony spolecznie.... 15.01.09, 19:07
      Nie wydaje mi się,żeby to była kwestia wózka,orędzej podejścia do
      życia.

      Mój mąż też jest na wózku od urodzenia.I na powodzenie nie narzekał
      nigdy;)
      --
      ...budzi się we mnie zwierzę...ale obawiam się,że to leniwiec ;)

      ...gdy nie masz nic do ofiarowania...ofiaruj uśmiech...:)))
    • lacido Re: czuje sie wykluczony spolecznie.... 16.01.09, 12:08
      Na pewno nie jest Ci łatwo budować takie relacje a to że jesteś
      otwarty na kobiety to już duzy plus, mam kolegę który jest na wózku,
      tylko jest w dosc ciezkim stanie ,ale on nie chce budować związku,
      spałwia kobiety które są nim zainteresowane.
      nie możesz oczekiwać tego, że od razu trafi Ci sie ktos kto bedzie
      chciał z Tobą być, ludzie w pełni sprawni też maja z tym
      problemy.Inna sprawa, że jeśli manifestujesz cheć bycia z kimś t
      moze trochę odstraszać, jeśli zbyt desperacko kogoś szukasz.

      A z tym chodzeniem do klubów to ciesz sie ze masz taka możliwość, w
      moim mieście ejst tylko jedna knajpa gdzie osoba na wózku mozę się
      swobodnie poruszać ;/
      --
      - kuwa, niech juz Sylwia wraca
      - brudno?
      - formy zycia, ktore wyewoluowaly na naczyniach w zlewie wynalazly
      kolo :|
      • nerri Re: czuje sie wykluczony spolecznie.... 16.01.09, 20:21
        Z tego co wyczytałam to on szuka "panny na dyskotece".

        Patrząc na osoby jakie bywaja na dyskotekach,to albo ja źle trafiam
        (tzn mam złe wyobrażenie "panien na dyskotece") albo on szuka w
        bardzo złych miejscach;)
        --
        ...budzi się we mnie zwierzę...ale obawiam się,że to leniwiec ;)

        ...gdy nie masz nic do ofiarowania...ofiaruj uśmiech...:)))
        • lacido Re: czuje sie wykluczony spolecznie.... 16.01.09, 21:53
          no nie wiem, ja właśnie w knajpie w końcu zdobyłam się na odwagę, żeby zagadać
          do niepełnosprawnego mężczyzny(na wózku nota bene), który mnie zaintrygował ;)
          --
          - kuwa, niech juz Sylwia wraca
          - brudno?
          - formy zycia, ktore wyewoluowaly na naczyniach w zlewie wynalazly kolo :|
    • aniczek34 Re: czuje sie wykluczony spolecznie.... 16.01.09, 16:08
      Ja też poruszam się na wózku od urodzenia. Byłam lubiana, ale jako
      kumpela. Byłam sobą i w końcu mi się udało:0)
      Radzę Ci byś zaczął np. jeździć na obozy dla niepełnosprawnych.
      Np.do Ciechocinka, Wągrowca, Mielnicy. Tam można poznać i zdrowych ludzi. Nie
      radzę Ci też takiej desperacji o której pisze Lucido.
      A może problem tkwi w nadmiernym uwielbieniu dla alkoholu?

      --
      Ana71
        • nerri Re: czuje sie wykluczony spolecznie.... 16.01.09, 22:03
          A myślisz że to coś pomoże??

          To możesz zrobić zawsze ... ale sorry że zapytam w ten sposób...Ty
          chcesz kogos przelecieć czy mieć kogoś bliskiego??

          Bo call girl to raczej Ci tylko to pierwsze zapewni;))
          --
          ...budzi się we mnie zwierzę...ale obawiam się,że to leniwiec ;)

          ...gdy nie masz nic do ofiarowania...ofiaruj uśmiech...:)))
            • nerri Re: czuje sie wykluczony spolecznie.... 16.01.09, 22:37
              hehe...no ok...wiem,że ma się te potrzeby;)

              Tylko niech nie pisze,że mu kogoś brak,że czuje się wykluczony
              społecznie jeśli wynajęcie call girl jest dla niego równoznaczne ;)
              Potrzeby się komus pomerdały:D:D

              Do tego nie potrzebuje chyba porad,w dzisiejszych czasach to jest
              chyba dość proste:))
              --
              ...budzi się we mnie zwierzę...ale obawiam się,że to leniwiec ;)

              ...gdy nie masz nic do ofiarowania...ofiaruj uśmiech...:)))
                • nerri Re: czuje sie wykluczony spolecznie.... 16.01.09, 23:59
                  Jak widać nie dla każdego;)
                  Ale dorośnie to zrozumie;)

                  Faceci podobno później dorastają;)
                  --
                  ...budzi się we mnie zwierzę...ale obawiam się,że to leniwiec ;)

                  ...gdy nie masz nic do ofiarowania...ofiaruj uśmiech...:)))
                • nerri Re: czuje sie wykluczony spolecznie.... 16.01.09, 23:58
                  Chodzi o formę...najpierw bredzi o wykluczeniu społecznym a potem
                  wyskakuje z call girl...i robi się niewiarygodny;))
                  --
                  ...budzi się we mnie zwierzę...ale obawiam się,że to leniwiec ;)

                  ...gdy nie masz nic do ofiarowania...ofiaruj uśmiech...:)))
                      • jashima Re: Mi go nie żal;) Link:)) 18.01.09, 12:00
                        nerri napisała:

                        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=89878935

                        Podzielam Twoje zdanie. Skoro już o tym mowa... czytając wypowiedzi wózkarza na
                        forum mężczyzna czy kobieta, myslę, ze problemem w zaprzyjaźnianiu się z
                        kobietami nie jest wózek, ale właśnie stosunek do kobiet. Kobiety to czują.
                        Przykre... delikatnie mówiąc...
                        • lacido Re: Mi go nie żal;) Link:)) 18.01.09, 15:56
                          :)
                          ja najpierw poznałam tamten watek a potem ten i byłam zaskoczona ze to ta sama
                          osoba pisze, ciekawe co by było jakby przenieść ten wątek na FM
                          --
                          Staraj się zostać uczciwym człowiekiem - zyskasz dzięki temu pewność, że na
                          świecie jest o jednego drania mniej (TC)
                          ze specjalna dedykacją dla...
                          • nerri Re: Mi go nie żal;) Link:)) 18.01.09, 22:15
                            Może warto przenieść;))

                            No ja pisałam najpierw tu a potem na FM go zobaczyłam:))

                            --
                            ...budzi się we mnie zwierzę...ale obawiam się,że to leniwiec ;)

                            ...gdy nie masz nic do ofiarowania...ofiaruj uśmiech...:)))
                              • sylwek07 Re: Mi go nie żal;) Link:)) 19.01.09, 09:02
                                Odrazu napisze,nie chce go bronic ..
                                Nie mozna kogos po kilku postach oceniac jaki jest poniewaz moze On
                                w realnym swiecie jest inny a ze internet-forum daje mozliwosci to
                                chyba kazdy o tym wie?czasami tak wlasnie ludzie robia ze w zyciu
                                realnym sa inni a tutaj sie popisuja jak moga i ile moga.

                                Bo jesli faktycznie tak patrzy na dziewczyny-kobiety to zycze mu
                                powodzenia w szukaniu bo bedzie mu bardzo-bardzo potrzebne w
                                szukaniu.


                                --
                                "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
                                "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
                                "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
                                • nerri Sylwek!! 19.01.09, 19:52
                                  Więksdzośc ludzi łudzi się,że przez net są anonimowi i pokazują jacy
                                  są naprawdę...

                                  Pozatym mam męża na wózku,poznałam go przez net...i uwierz mi gdyby
                                  prezentował sobą to co ten koleś,nawet nie chciałabym go poznać w
                                  realu;))
                                  --
                                  ...budzi się we mnie zwierzę...ale obawiam się,że to leniwiec ;)

                                  ...gdy nie masz nic do ofiarowania...ofiaruj uśmiech...:)))
                                  • sylwek07 Re: Sylwek!! 20.01.09, 08:37
                                    nerri napisała:

                                    > Więksdzośc ludzi łudzi się,że przez net są anonimowi i pokazują
                                    jacy
                                    > są naprawdę...
                                    >
                                    > Pozatym mam męża na wózku,poznałam go przez net...i uwierz mi
                                    gdyby
                                    > prezentował sobą to co ten koleś,nawet nie chciałabym go poznać w
                                    > realu;))
                                    No to masz super meza :)

                                    Zycze Wam jak najlepiej :)

                                    --
                                    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
                                    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
                                    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
                                • lacido Re: Mi go nie żal;) Link:)) 20.01.09, 00:12
                                  jakby nie było to pod tym nikiem jest spalony ;)
                                  --
                                  Staraj się zostać uczciwym człowiekiem - zyskasz dzięki temu pewność, że na
                                  świecie jest o jednego drania mniej (TC)
                                  ze specjalna dedykacją dla...
        • aniczek34 Re: czuje sie wykluczony spolecznie.... 18.01.09, 06:05
          wozkarz napisał:

          > to ze chodze do klubow nie znaczy ze jestem alkoholikiem pije normalnie
          > okazjonalnie mam juz coraz wieksza ochote zamowienie sobie call girl..


          O rany!!! Wcale nie mówię, że tak jest... ale i taki problem widziałam...
          A o wyjazdach naprawdę warto pomyśleć.
          --
          Ana71
          • nerri Re: czuje sie wykluczony spolecznie.... 18.01.09, 22:16
            Aniczek...on ma problem z psychiką i podejściem do kobiet a nie z
            wózkiem;)

            Gdyby mój chłop miał takie poglądy,dawno bym go w kuper kopneła i
            wózek nie miałby z tym żadnego związku;)
            --
            ...budzi się we mnie zwierzę...ale obawiam się,że to leniwiec ;)

            ...gdy nie masz nic do ofiarowania...ofiaruj uśmiech...:)))
        • aga_agus1216 Re: Skarbie o jakiej desperacji mówisz?n/t 19.01.09, 13:27
          Wozkarzu(bardzo nie podoba mi sie Twoj nick dlatego zacznij od jego
          zmiany;))Moze napiszesz cos o swojej chorobie?? na jakiem jezdzisz
          wozku?jakie sa szanse ze bedziesz chodzil?? mozesz chodzic o
          kulach?? Sadzac po twoim nicku bardzo nad soba sie litujesz.
          Zapomnij o tym ze jestes niepelnosprawny. Mi na przyklad osoba
          niepelnosprawna nie przeszkadzalaby(ale niestety jestes ode mnie
          duzo starszy:() szczerze powiem ze czesto sie zastanawiam jakby
          wygladal moj zwiazek z niepelnosprawnym mezczyzna.lubie sie
          opiekowac ludzmi;) pozdrawiam i glowa do gory;*
          • wozkarz Re: Skarbie o jakiej desperacji mówisz?n/t 19.01.09, 17:28
            aga_agus1216 napisała:

            > Wozkarzu(bardzo nie podoba mi sie Twoj nick dlatego zacznij od jego
            > zmiany;))Moze napiszesz cos o swojej chorobie?? na jakiem jezdzisz
            > wozku?jakie sa szanse ze bedziesz chodzil?? mozesz chodzic o
            > kulach?? Sadzac po twoim nicku bardzo nad soba sie litujesz.
            > Zapomnij o tym ze jestes niepelnosprawny. Mi na przyklad osoba
            > niepelnosprawna nie przeszkadzalaby(ale niestety jestes ode mnie
            > duzo starszy:() szczerze powiem ze czesto sie zastanawiam jakby
            > wygladal moj zwiazek z niepelnosprawnym mezczyzna.lubie sie
            > opiekowac ludzmi;) pozdrawiam i glowa do gory;*


            jestem sparalizowany od pasa w dol od urodzenia.. a ile maszl lat ?:D
          • nerri Aga:) 19.01.09, 19:53
            Wiek raczej nie jest przeszkodą...ja mam faceta prawie 10 lat
            starszego:))

            W jego przypadku ja tu widzę trooooszkę inne przeszkody w
            znalezieniu kogoś;))
            --
            ...budzi się we mnie zwierzę...ale obawiam się,że to leniwiec ;)

            ...gdy nie masz nic do ofiarowania...ofiaruj uśmiech...:)))
    • nomya Czytając pare Twoich wypowiedzi na forach 20.01.09, 15:18
      wcale się nie dziwię, że nigdy nie miałeś kobiety, w życiu bym na Ciebie nie
      poleciała, bo jesteś żałosnym, sfrustrowanym, płytkim i skretyniałym fagasem.
      Nie masz za grosz empatii, a tylko same roszczenia.
      Oby żadnej kobiecie nie przytrafił się egzemplarz w postaci Twojej marnej osóbki.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka