Smażenie bez tłuszczu

20.09.09, 14:50
Ostatnio zaczęłam zastanawiac się nad jakoscią przyrządzanych dań -
niby coraz częściej robię dania wegetariańskie, staram się nie jeśc
tłusto - to do smażenia zawsze uzywam oleju/oliwy, czesto niestety w
ilosciach "godnych"sad do tego zniszczyła mi się właśnie patelnia
(wybrzuszyła się) i czeka mnie kupno nowej. Wiec moze to jest dobry
moment na to, by kupic cos porządnego.
Podzielcie się swoimi "patentami" na niskotłuszczowe smażeniesmile
    • satia2004 Re: Smażenie bez tłuszczu 20.09.09, 19:12
      Po prostu porządna patelnia - najlepiej tytanowa - nic nie przywiera.

      Nie ma łatwiejszego sposobu na niskotłuszczowe smażenie niż... nie dodawanie tłuszczu tongue_out
    • asik_20 Re: Smażenie bez tłuszczu 20.09.09, 19:19
      Ja bez tłuszczu smażę tylko na zepterowskiej...
      • ofelia1982 Re: Smażenie bez tłuszczu 20.09.09, 20:22
        podajcie nazwy wypróbowanych patelni proszę
        • satia2004 Re: Smażenie bez tłuszczu 21.09.09, 00:58
          Ja mam tytanową AMT Gastroguss - dostałam w prezencie, sama nigdy bym nie kupiła
          bo pioruńsko drogie są. Ale przyznam, że użytkuje się znakomicie. Smażę bez
          tłuszczu i NIC, kompletnie NIC nie przywiera smile Po smażeniu wystarczy ją w
          zasadzie przetrzeć gąbką z płynem i wypłukać (to chyba jedyna rzecz, którą myję
          ręcznie).

          Gary z AMT pojawiają się czasem na Allegro w licyacji i mozna coś upolować.
          Tytanowe firmy chyba SKK można też kupić w sieci Megapunkt w galeriach
          handlowych. Cena ok 300-400zł.

          Aczkolwiek na zwykłych teflonowych patelniach (użytkowałam IKEA, TEFAL) też
          można zminimalizować użycie tłuszczu. Można też kupić atomizer do oliwy.
          • aga857 Re: Smażenie bez tłuszczu 30.09.09, 23:09
            Ja dostałam w prezencie niemiecką patelnię tytanową. Byłam nią zachwycona smile.
            Dbałam i chuchałam na nią niesamowicie. Myłam delikatnie, tylko drewniane
            łópatki. No i po niecałych 3 latach nawet niezbyt intensywnego użytkowania (
            rodzina niewielka) wszystko tak przywiera, że niczego na niej przyrządzić nie mogę.
            Zastanawiam się więc, czy mam sens kupowanie takich drogich rzeczy? W cenie tej
            patelni mogłabym wymieniać dobrą teflonową co pół roku.
    • magdalaena1977 Re: Smażenie bez tłuszczu 20.09.09, 23:32
      IMHO nie da się smażyć bez tłuszczu.

      Według sjp smażyć - przygotowywać produkt do spożycia przez poddanie
      go działaniu mocno rozgrzanego tłuszczu
      .
      Tylko wtedy produkt wygląda i smakuje jak smażony - jest chrupki, ciepły, tłusty ...

      Spotkałam sporo osób (szczególnie dietetyczek), które uważały, że można smażyć
      na patelni teflonowej zupełnie bez tłuszczu. Początkowo próbowałam ale produkt
      wychodził mi albo spalony albo ugotowany (np. warzywa mrożone, jajecznica na
      parze). Nigdy nie było chrupkości, soczystości w środku itp.
      To jedzenie nie wyglądało jak smażone, nie smakowało jak smażone itp. Nie
      uważam, żeby samo użycie patelni upoważniało do nazwania gotowania smażeniem,
      jeśli jedzenie wychodzi miękkie i wodniste.
      • gos85 Re: Smażenie bez tłuszczu 21.09.09, 00:13
        ja wiele rzezcy smaze bez tłuszczu..tzn precyzując do ciasta nalesnikowego dodaje lyzke oleju, ciasto wylewam na dobrze rozgrzana patelnie teflonową. grzanki francuskie(takie maczane w jajku i smazone) robie bez tluszczu, miesa,ryby rozne mozna smazyc uzywajac minimum tluszczu tzn. mieso/rybke sie naciera tluszczem(olejem/oliwa) i kladzie na patelni.

        wiele rzeczy mozna smazyc niskotłuszczowo..ale sa takie potrawy ktorych NIE DA sie bez tluszczu bo traca swoj charakter(schabowy, panierowana piers z kury..) ale pytanie bylo o wegetarianskie dania..wiec to chyba nie ma takiego znaczeniawink
      • satia2004 Re: Smażenie bez tłuszczu 21.09.09, 00:51
        magdalaena1977 napisała:
        > (np. warzywa mrożone, jajecznica na
        > parze). Nigdy nie było chrupkości, soczystości w środku itp.

        Czy będziesz smażyła warzywa mrożone na tłuszczu czy bez po paru minutach i tak będą gotować się w rozmrożonej wodzie. Nie widzę żadnej różnicy między 'bez' a 'z'. A jajecznica? Po jakiego grzyba na parze? Wbijasz jajka na patelnię i jedziesz - jajecznica jak się patrzy smile Już nie pamiętam kiedy dodawałam tam choć gram tłuszczu. Nawet jak robię na cebulce to też bez.

        > To jedzenie nie wyglądało jak smażone, nie smakowało jak smażone itp. Nie
        > uważam, żeby samo użycie patelni upoważniało do nazwania gotowania smażeniem,
        > jeśli jedzenie wychodzi miękkie i wodniste.

        Smażę (jakkolwiek to nazwiesz) większość rzeczy bez tłuszczu i nic nie wychodzi miękkie czy wodniste. Owszem - panierka się nie zrumieni (dlatego spryskuję delikatnie olejem). Reszta wychodzi tak samo (ciut inaczej smakuje z uwagi właśnie na brak tłuszczu).
    • cynamonika Re: Smażenie bez tłuszczu 21.09.09, 19:13
      A może w ogóle zdrowiej byłoby w ogóle zrezygnować ze smażenia i
      przerzucić się na parowar. Ja tak zrobiłam i bardzo się z tego
      cieszę. Teraz smażę bardzo rzadko. Nie powiem ciężko było na
      początku się odzwyczaić od kotlecików itp, ale się udało, całej
      mojej rodzinie i ochota na kotlecika w panierce przeszła smile Czasem
      tylko skusimy się na placki ziemniaczane. smile
      • kasiak37 Re: Smażenie bez tłuszczu 01.10.09, 00:08
        faktycznie nie ma czegos takiego jak smazenie bez tluszczu.
        • cafe_tee Re: Smażenie bez tłuszczu 01.10.09, 00:58
          ja używam patelni z Ikei (seria 365+), użytkuję 2 lata - są dosyć ciężkie,
          niewybrzuszone, teflon na nich jest w porządku - teraz jedną zarysowałam uncertain
          osobiście, własnoręcznie, nożem. Ale przez 2 lata nie miały żadnej rysy -
          uważałam. Przedtem, nim kupiłam indukcję - używałam Tefala. I też chwaliłam. 2-3
          razy skusiłam się, na jakieś tanie badziewie za 25-35zł - i żałuję. Nigdy więcej.
    • forencka Re: Smażenie bez tłuszczu 09.10.09, 22:17
      Używam patelni grillowej (takiej z ikei 20 zł). Rewelacja - można zupełnie na
      sucho, jednak pędzluję zawsze cienko oliwą po całej powierzchni. Drugi sposób -
      "smażenie" w wodzie - nalać malutko wody, tak, że prawie się dusi, a jednak
      jeszcze smaży wink Da się. Ale porządnego schabowego tak nie zrobisz wink
    • majself Re: Smażenie bez tłuszczu 10.10.09, 09:19
      Po pierwsze, smażenie na oliwie mija się z celem: pod wpływem temperatury oliwa
      traci większość witamin, które zawiera. Olej jest lepszy do tego celu.

      Po drugie, smażenie całkiem bez tłuszczu jest niemożliwe (z definicji).

      Po trzecie, ja mam pędzelek i patelnię teflonową. Jeśli chcę coś niskotłuszczowo
      usmażyć, po prostu pędzluję patelnię olejem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja