ciasto nalesnikowe

27.09.09, 22:50
Drogie WDPD! prosze o sprawdzony przepis na ciasto nalesnikowe.Pytam,bo mi ono
zawsze nie wychodzi takie jakie 3ba.Robie zazwyczaj z jajkiem i mlekiem,jak
mam malo mleka dolewam wody.Zawsze moje nalesniki sie rozwalaja przy smażeniu
i sa jakies takie grube,ze sie ich nie da ulozyc w krokiet np. Najlepiej bym
prosila o podawanie proporcji(tak m.w. chociaz)smile
z gory dziekujesmile
    • ag-su Re: ciasto nalesnikowe 28.09.09, 00:06
      Mąka, trochę proszku do pieczenia lub sody, trochę mleka, reszta
      wody. Ciasto musi być rzadkie, żeby się łatwo rozlewało po patelni i
      żeby można było smażyć cieniutkie naleśniki. Jak będzie gęste to się
      nie będzie dobrze rozlewać i będą grube.
      Pozdrawiam
      • lukrecja34 Re: ciasto nalesnikowe 28.09.09, 07:39
        na podstawową porcję biorę:
        1,5 szklanki mąki
        szklanka mleka
        szklanka zimnej wody
        2 duże lub 3 małe jajka
        1-2 łyżki oleju
        szczypta soli
        w moim wykonaniu wystarcza na ok.10 naleśników na dużej patelni (tzn. na
        standartowej).
      • cafe_tee Re: ciasto nalesnikowe 28.09.09, 10:25
        ag-su napisała:

        > Mąka, trochę proszku do pieczenia lub sody


        indifferent
        to ja wolę z odrobiną wody mineralnej.
        • ag-su Re: ciasto nalesnikowe 29.09.09, 10:08
          cafe_tee napisała:
          > to ja wolę z odrobiną wody mineralnej.

          Tak, masz rację, jak mam pod ręką wodę mineralną to tez używam, nawet więcej niż
          trochę.
          Generalnie nie przejmuję się proporcjami, robię "na oko", podobnie jak np.
          ciasto na pierogi. Nie potrafię podać dokładnego przepisu. smile
    • kowalikm Re: ciasto nalesnikowe 28.09.09, 08:27
      ze mnie kucharka kiepska, ale akurat naleśniki mam opanowane do perfekcji -
      podstawowy posiłek męża - ciasto rozrabiam co dzień wink

      i tak:
      - daję ok. połowy opakowania mąki
      - 2 jajka
      - pół łyż cukru,
      - szczyptę soli,
      - ok. 1/2 litra mleka i miącham
      - potem uzupełniam (często podczas mieszania) zależnie od okoliczności: wodą
      gazowaną (są bardziej chrupiące), mlekiem lub jak brakuje zwykła wodą

      Jeśli nie wiesz jaka gęstość jest ok. to lepiej ostrożnie dodawać płyn - potem
      zawsze można rozrzedzić mieszając łychą. Ja wiem, że jest ok. jak jak ładnie
      wylewa się z łyżki wazowej (nie kapie/ciągnie się). Sprawdzam potem na pierwszym
      naleśniku.
      Bardzo ważna jest też temp. patelni i ilość tłuszczu. Grunt, aby oleju nie było
      zbyt dużo, bo naleśnik się "rozciapie" i nie wyjdzie.

      Ja zawsze zlewam tłuszcz z rozgrzanej porządnie patelni (1 naleśnik na patelnię
      rozgrzaną do 8 z 9 stopni mocy, reszta smaży się na 6).
      Patelnia musi być na tyle porządnie rozgrzana, aby ciasto dosyć szybko
      przywierało do patelni (nie można też nalać zbyt dużo ciasta).
      Odwracam naleśnika jak zetnie się cały po widocznej stronie, wtedy druga strona
      jest lekko zrumieniona.

      smażę na dużej teflonowej patelni ok. 28 cm.
      Bardzo polecam takie niziutki i o sporej średnicy patelki przeznaczone do
      smażenia naleśników - są bardzo wygodne.
      Ważna jest też jak najdłuższa i jak najszersza łopatka do przewracania - no
      chyba, że ktoś robi to sprawnie w powietrzu wink.


    • tukata Re: ciasto nalesnikowe 28.09.09, 11:03
      zasada: tyle płynu ile mąki. ja robię: szklanka mleka, szklanka
      wody, dwie szklanki płaskie mąki, dwa jajka, troszkę oleju. porcja
      na cztery osoby.
    • sensitivelive Re: ciasto nalesnikowe 28.09.09, 12:18
      Mleko+woda(w równych proporcjach),2jajka, maki tyle żeby ciasto
      miało konsystencję niezagęstej śmietany(oceniam podczas smażenia
      pierwszego naleśnika,musi być na tyle rzadkie,żeby się cienką
      warstwą rozlewało po patelni.Jeżeli wyjdzie za gęste dolewam tylko
      wody). Patelnię smaruję papierową chusteczką namoczoną w oleju.
      Dzieki temu ciasto łatwiej się rozlewa po patelni, a nalesniki nie
      są za tłuste.
      Pierwszy naleśnik zazwyczaj trafia do psiej miski !smile
      • hagond A ja nie przewracam 28.09.09, 12:45
        bo jestem leniwa. Jajka mniej niż więcej - jedno spokojnie mi wystarcza na pół
        kilo mąki, mleka i wody na oko jakieś pół na pół, sól i OBOWIĄZKOWO olej (chyba
        ze trzy-cztery łychy na pół kilo mąki). Całość raczej rzadka. Odstawiam na pół
        godziny do lodówki i potem ewentualnie jeszcze rozcieńczam. Smażę cienkie na
        patelni przetartej tłuszczem. Z jednej strony. Kiedy brzegi zaczynają odstawać,
        odwracam patelnię nad talerzem położonym do góry nogami (?!). Kiedy urośnie
        sterta, kładę nadzienie na tym usmażonym i po zwinięciu mam niesmażone na
        wierzchu. Więc i dosmażam (choć przecie już nie jest surowe, prawda?). Wychodzą
        cienkie, delikatne i elastyczne. W naleśnikach chyba najtrudniejsze jest
        osiągnięcie dobrej temperatury patelni: ciasto musi się po niej rozlać, a nie -
        od razu zabuzować.
        Pierwszy rzeczywiście do wyrzutki.
    • bellis.blog.onet.pl Re: ciasto nalesnikowe 28.09.09, 13:12
      Ja robię trochę w drugą stronę - zaczynam od płynów. Wlewam szklankę mleka,
      dodaję odrobinę wody mineralnej, dorzucam jajko, trochę solę i mieszam. A potem
      dorzucam mąki wedle upodobania, by ciasto bardzo wolno kapało z mieszadeł
      miksera po zmiksowaniu. Nie lubię jak jest zbyt geste bo naleśniki wychodzą
      wtedy niedelikatne i niesprężyste i trudno naładować sensownego farszu.
    • allija Re: ciasto nalesnikowe 28.09.09, 20:23
      proporcji nie podam bo robie na oko, ciasto lekko gęste jak gęsta
      śmietana, na pewno nie maja konsystencji wody. Jesli sie rozwalają
      to za mało mąki ew. za dużo tłuszczu na patelni /lub jedno i
      drugie/, ja smażę na oleju i nalewam na patelnie symboliczna
      kropelke.
      Jeśli nalesnik jest za gruby to oczywiście za dużo ciasta, najlepiej
      popróbuj z różnymi miarkami/łyzkami i potem uzywaj tylko tej miarki
      do nabierania ciasta, po wylaniu na patelnię szybko rozprowadź na
      całą powierzchnię.
      • szkrabek27 Re: ciasto nalesnikowe 29.09.09, 12:32
        ja zawsze bialko ubijam osobno bo lubie by byly delikatne i lekko
        puszyste a reszta jak dziewczyny
        • lilyane Re: ciasto nalesnikowe 02.10.09, 14:23
          dziekuje za ten przepis pol plynow pol maki.smilewreszcie mi wyszly pozadne
          nalesniaki-cienkie i elastyczne.smilehehesmileno i z ta woda gazowana to swietna rada.
          Dziekuje raz jeszcze i pozdrawiamsmile
    • aganiok32 Re: ciasto nalesnikowe 03.10.09, 23:20
      ciasto przed smażeniem powinno chwilkę odstać - ok 15-20 min. Wtedy
      naleśniki będą bardziej miękkie.
    • lilyane Re: ciasto nalesnikowe 16.10.09, 19:28
      czy ciasto nalesnikowe mozna przetrzymac w lodowce przez noc i bedzie sie nadal
      nadawalo do użytku?
      w sensie czy nalesniki beda takie same jak ze swiezego ciasta...
    • princesswhitewolf Re: ciasto nalesnikowe 17.10.09, 01:29
      Francuzi dodaja 2 lyzek rozpuszczonego masla do ciasta....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja