maszmi 02.11.09, 10:51 Boze jak sie u mnie kurzy,czy u was tez?Jak temu zaradzic , przeciez nie moge latac non stop ze szmata. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
inn-ka Re: Kurz mnie wykonczy 02.11.09, 18:47 Ale czemu się kurzy? Masz otwarte okna i drogę za nimi? W domu jakiś remont? Najpierw trza źródło zlokalizować Odpowiedz Link
otterly Re: Kurz mnie wykonczy 02.11.09, 18:52 U mnie też się kurzy, a nie mam drogi ani remontu. Kurzy się potwornie, ścieram to co drugi dzień, a na dodatek zafundowałam sobie biurko z czarnego szkła. Jest piękne, ale czyszczenie go... masakra! Widać na nim każdy pyłek i palec. Przecieram parę razy dziennie, bo nie mogę na to patrzeć. Odpowiedz Link
misself Re: Kurz mnie wykonczy 02.11.09, 20:31 Kurz, który leży wszędzie, nie rzuca się w oczy ^^ Autorko, wyluzuj trochę. Biurko zarzuć papierami, nie będzie się co miało kurzyć, i odpocznij trochę - od kurzu się nie umiera... Odpowiedz Link
jagoda85 Re: Kurz mnie wykonczy 02.11.09, 22:05 Tylko się ma alergię. Dopiero w takich papierzyskach to masz kurzu. Odpowiedz Link
misself Re: Kurz mnie wykonczy 02.11.09, 22:35 Ja nie mam kurzu w papierzyskach, bo ich używam na co dzień. Nie zdążą się zakurzyć. Nie widać jednak na nich tego każdego pyłku, który jest widoczny na czarnym tle. A alergię się ma NA kurz, nie OD kurzu. Odpowiedz Link
pajesia Re: Kurz mnie wykonczy 02.11.09, 23:51 u mnie też się kurzy, straszliwie (to przez kaloryfery), na dodatek mam 2 alergików, przy których różne pronta w sprayu odpadają... pamiętam, że niektóre pronto (classic chyba) u mnie sprawdzało się idealne - w epoce przed dziećmi czytałam kiedyś w jakimś ponadstuletnim poradniku, żeby podłogę przecierać na mokro pół godziny po zamiataniu. wtedy kurz opadnie, ten wzburzony szczotką (w dzisiejszych czasach po odkurzaczu), przecierasz opadnięty mokrą szmatą na kiju, to działa, kiedy mogę tak robię (gdy nie mam pomocników, bo z nimi trzeba szybko kończyć pracę) Odpowiedz Link
pajesia Re: Kurz mnie wykonczy 02.11.09, 23:54 napisałam: przecierasz opadnięty mokrą szmatą na kiju rzecz jasna: szmatą na szczotce na kiju to był taki skrót myślowy Odpowiedz Link
pajesia Re: Kurz mnie wykonczy 04.11.09, 22:52 ko-kartko, nie mam przekonania do mopa i drewnianej podłogi, dlatego latam ze szmatą (mam wrażenie, że lepiej kontroluję "mokrość" szmaty) , która zresztą po 1 uzyciu jest prana w pralce z reszta prania mop tylko u mojej mamy i siostry na kaflach - mają powierzchnię- bo moje 10 m2 kafli w sumie z rozpędu szmatą przejeżdżam. a swoją drogą - odkurzacz z filtrem wodnym, jak pisały dziewczyny.. dobry pomysł Odpowiedz Link
misself Re: Kurz mnie wykonczy 01.12.09, 14:21 pajesia napisała: > która zresztą po > 1 uzyciu jest prana w pralce z reszta prania Gotujesz? Bo mnie się niespecjalnie widzi mieszać brud z podłogi (przyniesiony z zewnątrz na butach) z majtkami czy koszulkami. Odpowiedz Link
maszmi Re: Kurz mnie wykonczy 03.11.09, 19:50 Przeciez ja to wszystko robie ,latam ze szata, z mopem , na sucho , na mokro,z Prontem itp. ale nastepnego dnia zaczyna sie wszystko od nowa: mala warstwa kurzu na szafce, kot w rogu pokoju,a w sloncu to juz istna tragedia.... rece opadaja! Odpowiedz Link
anu_anu Re: Kurz mnie wykonczy 03.11.09, 19:57 Nie ma cudów - kurz musi być skądś. I aby go zwalczyć trzeba ustalić - skąd. W przeciwnym razie Ty się zarobisz a kurz i tak nie zniknie Jeżeli źródło jest A. Wewnętrzne - trzeba się dowiedzieć co z tym zrobić - i zrobić. B. Zewnętrzne i nie możesz go usunąć - to masz 3 wyjścia: 1. Przywyknąć, że jest i nie sprzątać. 2. Sprzątać tak jak teraz. 3. Zmienić mieszkanie na lepsze pod tym względem. Odpowiedz Link
marva Re: Kurz mnie wykonczy 04.11.09, 20:26 Ja odkąd mam odkurzacz z filtrem wodnym to znacznie ograniczyłam kurz w domu, niestety nie da się go wyeliminować całkowicie. Teraz w sezonie grzewczym i przy moich drewnianych podłogach mam go znowu ciut więcej, ale częściej odkurzam i jakoś ogarniam na razie. Odpowiedz Link
iwanopulo Re: Kurz mnie wykonczy 10.11.09, 20:07 Całkowicie kurzu raczej się nie pozbędziesz, ale możesz go ograniczyć. Np. przez używanie odkurzacza piorącego. Z tego co wiem, to ten model jest całkiem niezły alergia.med.pl/product_info.php?cPath=53_26&products_id=572 Warto przejrzeć całą ofertę sklepu, bo można znaleźć sporo rzeczy, które pomogą w domu. Odpowiedz Link
dagne77 Re: Kurz mnie wykonczy 01.12.09, 14:14 Ja niedługo się zamienię w jakiegoś wampira!!!! Jak wstaję rano i widzę, ze świeci słońce to dostaję spazmów!!!Wiem, ze jak zejde na dół to w tym słońcu salon będzie wyglądał jak nie zamieszkany przez misiac a kuchnia jak....eh, nawet słów mi brak. Mamy ciemne podłogi, ciemne meble a w kuchni nam się czarnego blatu zachciało i czarnego lakieru na frontach, nie mówiąc już o czarnej lodówce. W dodatku nasza Maja ma 4 miesiące więc kurzu w domu być nie może absolutnie, zwłąszcza ze ja jestem uczulona na kurz!!! I co? I nic. To jak walka z wiatrakami. Ja się napracuję, nawściekam a on tam dalej jest i mnie denerwuje.Czego bym nie zastosowała to i tak starczy na 2 dni. U nas to pewnie dlatego że mamy nieskończone schody i niewykafelkowaną kotłownię. Odpowiedz Link
misself Re: Kurz mnie wykonczy 01.12.09, 15:48 Nie przyzwyczajaj dziecka do sterylnych warunków Odpowiedz Link
hela6 Re: Kurz mnie wykonczy 01.12.09, 15:11 Nie zapominać o częstym odkurzaniu tapicerki i księgozbiorów, praniu firan , zasłon , ścieraniu kurzu tam, gdzie go nie widać. Do tego najlepiej zamieszkać na 24 piętrze . A tak poważnie to warto zatroszczyć się by pod domem nie było "klepiska". Ścieżki wybrukować, resztę obsiać trawą, od szosy krzaki. Przy wejściu w mieszkaniu, zapora z gęstego dywaniku zbierającego piasek z obuwia i obowiązkowo odkurzacz obok na posterunku. Jak przechodzisz obok i masz chwilkę, dosłownie chwilkę, to fru tym odkurzaczem ów dywanik. Odpowiedz Link
karlakarla Re: Kurz mnie wykonczy 01.12.09, 15:25 To samo dzieje się u mnie, jak codziennie nie przemyję wanny to jest dosłownie czarna od kurzu meble musiałabym zmywać 3 razy dziennie a i tak kurzu byłoby multum, po kątach kryją się koty nawet gdy dzień wcześniej było odkurzane i zmywane. Ja już przywykłam że po paru godzinach szafki wyglądają jak nie myte tydzień i miejsca które kurzą się bardziej zmywam częściej a inne rzadziej, przyzwyczaiłam się i żyje, moje dziecko już przetrwało 3 lata i też ma się świetnie. Odpowiedz Link
ewamaja Re: Kurz mnie wykonczy 02.12.09, 11:17 nie jestem WDPD ale jestem leniwa, a kurz widoczny na meblach mnie wpienia. Jest taki środek EM Refresh, niestety nienajtańszy (1l ok 19zł) ale wydajny, oparty na bakteriach mlekowych. Po przetarciu tym mebli, drzwi, podług w ciągu tygodnia widac efekt działania. Dodatkowo to wprowadza do otoczenia przyjazne bakterie, niedając się rozprzestrzenić patogenom. Odpowiedz Link
dagusia333 Re: Kurz mnie wykonczy 02.12.09, 11:25 W zimie bardziej się kurzy od wirującego ciepłego powietrza.Na to chyba nie ma rady, sprzątam częściej, ale tylko gdy mam czas jeśli nie to kurz sobie leży Odpowiedz Link
kluska0 Re: Kurz mnie wykonczy 03.12.09, 10:47 Ja też tak mam ale jeszcze mam ostatki remontów pocieszam się, że to od tego. Swoją drogą nie mam dywanów w mieszkaniu, okna też bez zasłon bo nie lubię i dlatego b. jasne naświetlone mieszkanie pogłębia ten efekt. Na szklane stoły stosuję antystatyczny spray ale to też na 1-3 dni wystarcza. Generalnie im więcej dywanów, zasłon, obrusów itp. to mniej widać . Odpowiedz Link
mycha78km Re: Kurz mnie wykonczy 04.01.10, 01:44 jak sprzatne i za chwile widze znowu kurz to zaslaniam firany i spuszczam rolety do polowy.To tak dla mojego spokoju ,zeby sie nie denerwowac.Najgorzej jest na przelomie zimy i wiosny, potem ogrodek , trawnik, kwiatki i zapominasz o sprawie. Odpowiedz Link
groszek-5 Re: Kurz mnie wykonczy 04.01.10, 13:03 Przy centr.ogrzewaniu zawsze jest duzo kurzu.Powietrze jest suche. Najlepiej zaopatrzyc sie w nawizacz powietrza albo zawsze niech wisza grube wilgotne reczniki na central.Wiem,ze zbyt ladnie to nie wyglada,ale cos za cos.Zawsze wieszam spec.przygotowane takie reczniki na noc.Lepiej spimy i lzej sie oddycha. Odpowiedz Link
marguyu Re: Kurz mnie wykonczy 04.01.10, 16:41 Niedawno w jakims dokumentalnym filmie uslyszalam, ze 80% kurzu fabrykujemy my sami. Brrrrr Jest zima, wszystko pozamykane, choc czesto wietrzone, a tego cholernego kurzu mam wiecej niz w lecie gdy pod oknem caly dzien jezdzily ciezarowki z budulcem. No i patrze na siebie, waze si i sprawdzam czy juz do konca sie nie rozpadlam na pyl Odpowiedz Link
kikimora78 Re: Kurz mnie wykonczy 06.01.10, 14:08 a umnie z kota wyłażą włoski o formują nowe ''koty'', które się kot-łują pod ścianami. po prostu stadami się kot-łują. ale w tym mieszkaniu są panele, na drewnianej podłodze nie miałam tego problemu. tez mnie to do szału doprowadza, ale cóż na to poradzić... Odpowiedz Link
aleksandrytka Re: Kurz mnie wykonczy 10.01.10, 22:13 Ja się na nim nie koncentruję i sprzątam go tylko w sobotę, ewentualnie w inny dzień jak w sobotę nie mogę. Nie mamy wśród domowników wspomnianych powyżej alergii i robię to tylko z wyuczonego obowiązku - na co dzień nie rzuca mi się w oczy Masz rację - nie lataj non stop ze szmatą, bo ty będzie nieusatysfakcjonowana i zmęczona, a pewnie nikt (oprócz teściowej - na pewno mojej tego nie zauważy. Życie jest krótkie: jest tyle filmów, książek i miejsc wartych poznania. A z kurzem nie wygrasz - takie nasze perpetum mobile ... Odpowiedz Link