Ubrania XXL w Warszawie-gdzie?

19.11.09, 07:36
Nie wiecie, gdzie w Warszawie można nabyć jakieś fajne ciuszki od
rozmiaru 44 i w jakiejś rozsądnej cenie? Większość sklepów w
centrach handlowych oferuje ubrania tylko do rozmiaru 42, a w takich
typowych sklepach dla puszystych oferują odzież dla pań po
pięćdziesiątce. Czasami zamawiam coś przez internet, ale wolę
przymierzyc ubranie przed zakupem. No i mam problem, bo chciałabym
kupić sobie na święta kilka fajnych, modnych ciuszków, ale w
rozmiarze 44-46 takich nie ma. Proszę, jak znacie jakieś sklepy, to
dajcie namiary.
Pozdrawiam.
    • anula36 Re: Ubrania XXL w Warszawie-gdzie? 19.11.09, 09:05
      C&A i H&M maja tez duze rozmiary.
      Duze, ladne i tanie w lumpeksach - jest specjalne forum na ten temat.
    • daleka_droga Re: Ubrania XXL w Warszawie-gdzie? 19.11.09, 12:54
      Sama siłą rzeczy nigdy nie korzystałam z oferty tego sklepu, ale
      przez szybę wydaje się być dość atrakcyjny-lokalizacja ul. Staszica
      tuż przy Wolskiej, ubrania raczej nie "babciowate"smile
    • misself Re: Ubrania XXL w Warszawie-gdzie? 19.11.09, 12:57
      Moja koleżanka rozmiar 46 kupowała ciuchy w Maximusie - ale gdzie to jest i czy
      to sklep, czy co innego, to nie mam pojęcia.
      • polikarpia Re: Ubrania XXL w Warszawie-gdzie? 19.11.09, 13:55
        C&A, Wallis, Marks& Spencer, H&M (ale nie każdy ma dział Big&Beauty),
        Peek&Cloppenburg, Kappahl, Olsen
        • polikarpia Re: Ubrania XXL w Warszawie-gdzie? 19.11.09, 13:57
          Wszystkie te sklepy znajdziesz np. w Złotych Tarasach (bez Wallis iC&A)ale za to
          jest jeszcze Next), Galerii Mokotów (bez H&M i C&A), w Arkadii chyba naprawdę
          wszystkie.
          • jul-kaa Re: Ubrania XXL w Warszawie-gdzie? 19.11.09, 14:29
            polikarpia napisała:

            > Wszystkie te sklepy znajdziesz np. w Złotych Tarasach (bez Wallis iC&A)ale za t
            > o
            > jest jeszcze Next), Galerii Mokotów (bez H&M i C&A), w Arkadii chyba naprawdę
            > wszystkie.

            W Złotych Tarasach nie ma C&A, a w tamtejszym H&M zliwkidowali dział B&B.

            Ja też polecam wymienione sklepy, H&M i C&A najlepiej w Domach Centrum.
            • marysia103 Re: Ubrania XXL w Warszawie-gdzie? 19.11.09, 22:30
              Pod fajne ciuszki przyda Ci się odpowiednio dobrana bieliznasmile
              Zapraszam na nasze forum forum:

              forum.gazeta.pl/forum/f,32203,LOBBY_BIUSCIASTYCH_.html
              Znajdziesz tu informacje na temat doboru bielizny i sklepów w których można
              znaleźć marki szyjące większe rozmiary.
    • pajesia Re: Ubrania XXL w Warszawie-gdzie? 19.11.09, 22:55
      ul. Grochowska nr ok 297? Sklep Ela - to jest w okolicach Urzędu
      Gminy - duże rozmiary może będa Ci się podobać
      • f.l.y Re: Ubrania XXL w Warszawie-gdzie? 19.11.09, 23:15
        Kaphaal (czy jak się to tam pisze), Cubus, wspomniane wyżej Marks&Spencer,
        Jacqueline Riu, Bhs - sklepy w Arkadii, centrach handlowych, Olsen..
    • a.pantera Re: Ubrania XXL w Warszawie-gdzie? 20.11.09, 01:58
      Marks&Spencer
      Bhs (tylko w Arkadii chyba)
      Ulla Popken (w Promenadzie)
      Kappahl (nie wiem czy tak się to pisze) "zwykłe" ciuchy chyba do 46,
      a seria xlnt od 42 do 50+
      H&M "zwykłe" też chyba do 46, a większe w serii BB (nie w każdym
      sklepie, na pewno w Arkadii i Promenadzie
      C&A
      Camaieu mają też do 46 chyba, a może nawet 48 niektóre rzeczy, w
      każdy razie ich rozmiar XL jest odpowiednikiem ok 44/46
    • nomya Re: Ubrania XXL w Warszawie-gdzie? 20.11.09, 08:56
      Ja ten problem rozwiązuję inaczej, przeszłam na dietę, jak do tej pory zrzuciłam
      11 kg, odchudzam się nadal, bo nie mam ochoty frustrować się w sklepach z
      ciuchami. Cóż z tego, że kupowałam ciuchy w swoim rozmiarze skoro tak naprawdę w
      żadnym ciuchu nie wyglądałam dobrze, a patrząc na siebie w lustrze przymierzalni
      miałam dość zakupów ;/
      • amica24 inne rozwiazanie 20.11.09, 09:37
        A na jaka diete przeszlas? Napiszesz?
        • nomya Re: inne rozwiazanie 20.11.09, 09:44
          Jestem na proteinowej diecie Dukana równe 2 miesiące. To pierwsza dieta, przy
          której nie liczę kalorii, bo tego nie lubię, mogę jeść ile i kiedy chcę, więc
          nie chodzę głodna, a mimo to waga sukcesywnie spada. Rewelacja. Polecam ja
          wszystkim tym, którzy przestali wierzyć w diety, a każde ich schudnięcie wiązało
          się z efektem jo-jo. Co ważne, należy najpierw zapoznać się z książką, by nie
          popełnić błędów, bo w necie niestety trafia się na wiele fałszywych informacji
          na temat tej diety.
          • zosia9 Re: inne rozwiazanie 20.11.09, 20:44
            Ja z moją mamą chodzę co H&M i Wallis. Nawet wpadłam tam ostatnio i
            całkiem fajne ciuszki są na panie które nie żywią się kiełkamiwink
            W P&C takze coś moźna znaleźć fajnego na swięta.
            A pomysł z dietą zawsze dobry. Tylko ja bym nie radziła zadnych
            drakońskich pomysłów a po prostu odchudzić kuchnie codzienną.
            Zrezygnować ze słodkiego ( raz na dwa tygodnie zrobić sobie
            oczywiście dyspenze) itd. Za to proponuje ruch w każdej postaci.
            • nomya Re: inne rozwiazanie 21.11.09, 16:01
              Zosiu dieta Dukana absolutnie nie należy do drakońskich, wprost przeciwnie!
              Warto się zainteresować nią, naprawdę smile Odchudzenie się zawsze jest lepszym
              pomysłem niż szukanie sklepów z dużymi ciuchami i to nie jest złośliwość z mojej
              strony dziewczyny smile
              • a.pantera Re: inne rozwiazanie 21.11.09, 21:40
                tylko niestety to proces długofalwoy, a jak ciuch potrzebny na juz, to
                nie ma zmilu.
                • nomya Zgadza się 22.11.09, 12:00
                  Niestety to prawda
                  • joanna-olga Re: Zgadza się 24.11.09, 21:27
                    No cóż, są jeszcze panie które lubią woje 44-46 i lubia fajne, modne
                    ciuchy. Są również damy mocno biusciaste, którym potrzebne sa dobrze
                    skrojone bluzki i żakiety uwzgledniajace istnienie biustu.smile
                    Odchudzanie, którego powodem ma byc asortyment sklepowy... to chyba
                    przekracza mój akceptowalny poziom przystosowania się do polskiej
                    paranoi.
              • zosia9 Re: inne rozwiazanie 22.11.09, 13:10
                O to sobie poczytam o tej diecie, choć ja akurat nie specjalnie
                potrzebuję (a mojej mamy nie namówie, bo nie ma silnej woli i
                motywacji). W ciąży przytyłam 18 kg!!!!! a teraz znów 52 i rozmiar
                36, tylko niestety mięśnie brzucha nie trzymają jak powinny. Ale
                wracam na joge i basen od przyszłego miesiąca (czyt. po remoncie)
          • asfo Re: inne rozwiazanie 30.11.09, 14:45
            Część mojej rodziny jest na tej diecie i faktycznie wszyscy schudli.
            Stosuję od półtora miesiąca i coś czuję, że z ciuchami będę miała coraz większy
            problem - w biodrach mam kilka numerów odzieżowych więcej niż w talii i problem
            zdaje się narastać - zmiana w obwodzie talii jest bardzo widoczna, podczas gdy
            pośladki niewiele się zredukowały.

            Mimo to nadal potrzebuję ciuchów w dużym rozmiarze - nawet jeśli schudnę dużo i
            zacznę się mieścić w wyższych stanach zwykłej rozmiarówki to w międzyczasie też
            się trzeba w coś ubierać.
          • magdalaena1977 Re: inne rozwiazanie 25.03.10, 00:27
            nomya napisała:

            > mogę jeść ile i kiedy chcę, więc nie chodzę głodna
            Po prostu masz szczęście, że jesteś w stanie najeść się bez węglowodanów. Super,
            że Ci się udało.
      • pierwszy_poruszyciel Re: Ubrania XXL w Warszawie-gdzie? 25.03.10, 14:44
        Hmm... gratulacje, że Ci się udało zrzucić parę kilogramów, ale chyba nie tego
        dotyczy ten wątek, prawda? Mam siostrę, która boryka się z otyłością i wiem, że
        nie ma nic gorszego, niż takie teksty - idzie do lekarza - każda choroba jest
        wynikiem otyłości (łącznie ze złamaną nogą(!)) i jedynym lekarstwem jest
        schudnąć. Ten sam mechanizm zadziałał tutaj - nie szukaj ubrań w rozmiarze 44-46
        (nota bene to nie są rozmiary z księżyca) tylko schudnij. Rewelacja. A może ta
        pani nie chce chudnąć? Może jej mąż woli puszyste kobiety? Może ma problemy
        zdrowotne skutkujące nadwagą? Jakby autorka wątku chciała znaleźć dietę dla
        siebie, to bez wątpienia by o nią zapytała. Może czasem należy się zastanowić,
        zanim coś się napisze? Tym bardziej, że jeżeli się odchudzasz to zapewne wiesz,
        że to nie takie proste jak niektórzy to przedstawiają. No, chyba że to jest
        odchudzanie "z kości na ości".

        Do autorki wątku: ulubionym sklepem mojej siostry jest wspomniany tu Kapp Ahl -
        można tam znaleźć na prawdę fajne ciuchy, bynajmniej nie "babciowate". Co do
        Ulli Popken, to siostra kupowała tam jeansy jak nie mogła dostać nigdzie
        indziej. Reszta ciuchów jest raczej mocno taka sobie. Pozdrawiam i życzę
        owocnych poszukiwań - jak ktoś nosi rozmiar z inną cyferką niż 3 z przodu to też
        może wyglądać świetnie smile
    • kowalikm Re: Ubrania XXL w Warszawie-gdzie? 22.11.09, 00:31
      Tesco ma chyba linię ubrań w rozmiarach XXL - widziałam w katalogu:
      www.odziezwtesco.pl/fandf/true/page/1
    • swiniara Re: Ubrania XXL w Warszawie-gdzie? 22.11.09, 12:39
      Zawsze, jak jestem w jakimś ciucholandzie, wkurzam się, że wszystkie fajne
      ciuszki są w dużych rozmiarach (sama noszę 34-36, więc zaopatruję się na
      działach dziecięcych ; ). Także tam Cię odsyłam, bo masa tego w takich dużych
      rozmiarach, naprawdę.
    • asfo Re: Ubrania XXL w Warszawie-gdzie? 27.11.09, 16:36
      Ja chodzę do KappAhl w Wola Park-u.
      Widywałam tam spodnie w rozmiarze 54. Rozmiar 52 i 50 jest zawsze.
      No i przysyłają mi dużo kuponów rabatowych.

      Ciuchy są fajne, szkoda tylko, że głównie czarne.
    • kasiek-kd Re: Ubrania XXL w Warszawie-gdzie? 14.08.13, 23:17
      44-46 to jeszcze w SOLAR
    • anka-ania Re: Ubrania XXL w Warszawie-gdzie? 16.08.13, 16:09
      Wiem, że wątek jest okupowany przez spamerów, ale mimo wszystko dopiszę się.

      IMO warto zwrócić uwagę na BiuBiu. Na razie szyją do rozmiaru 48 (niestety nie we wszystkich fasonach), ale wiem, że opracowują wykroje w większych rozmiarach i być może wkrótce je wprowadzą. Mają głównie bluzki i sukienki z dzianin, choć i tkaninowe też są. Warunkiem do tego, aby pasowały, jest dobrze dobrany biustonosz, bo ubrania mają dość wysoko wyprofilowany biust. Ale dzięki temu nie trzeba zawyżać rozmiaru, żeby ów biust się zmieścił.
      Ubrania są bardzo dobrej jakości. Mam od nich kilka sukienek i mnóstwo bluzek i tylko do jednej bluzki mam zastrzeżenia (za to druga w tym samym kroju, ale w innym kolorze jest OK). Opinie o nich można poczytać na Lobby Biuściastych.

      BiuBiu można kupić przez internet, a w Warszawie stacjonarnie w Bra-Dreams (kto zechce, to wygugla).
    • dzedlajga Re: Ubrania XXL w Warszawie-gdzie? 15.01.15, 08:07
      Ostatnio odkryłam My Size (Ken 88 chyba, trzeba wysiąść przy Stokłosy). Mają też sklep na Allegro, ale... Duży wybór, ciuchy na każdą okazję, panie bardzo miłe. Na pewno wrócę - chyba, że schudnę wink
    • squirk Re: Ubrania XXL w Warszawie-gdzie? 09.03.15, 14:36
      manidasska napisała:

      > sukieneczki piękne a taka postanowiłam zamówić co o niej sądzicie?

      Bura, niezgrabna sukienka za chorą cenę. Zerknęłam na inne, jeszcze gorzej. Kawałek materiału w paskudny wzór i cena ponad 300 zł, śmiech na sali.
    • kola004 Re: Ubrania XXL w Warszawie-gdzie? 18.05.15, 11:34
      W Warszawie mogę polecić sklep Big Look. Moja mama się tam ubiera. Mają naprawdę duże rozmiary, ale muszę powiedzieć, że ich ciuszki są modne i pomyślane tak, żeby każda puszysta osoba czuła się w nich dobrze. To nie takie wory bezkształtne i bez wyrazu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja