poszukiwany miś!

03.12.09, 11:30
Przepraszam. Wiem, że to nie misiowe forum.
Ale moja córka zgubiła ukochanego misia na spacerze z nianią.
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bad4a4005378523d.html
Rozpacz w domu jest straszna, płacz, budzenie się w nocy z krzykiem.
W sklepie nie ma (kupiony był prawie 2 lata temu w Smyku)
Może macie takiego na zbyciu?
    • dorcia1234 Re: poszukiwany miś! 03.12.09, 11:40
      nie mam, ale zapytaj może dziewczyn na forum zamiana?
      forum.gazeta.pl/forum/f,16712,Zamiana_czyli_cos_za_cos_.html
      albo na zakupach- może gdzieś jeszcze są takie miśki?
      forum.gazeta.pl/forum/f,583,Zakupy.html
    • jowitaiczterykoty Dziękuję za podpowiedź :) 03.12.09, 12:00
      im więcej mam tym większa szansa na otarcie łez... smile
    • alex_k Re: poszukiwany miś! 03.12.09, 12:06

      Nie wiem, czy identyczny, ale jest podobny tu

      www.allegro.pl/item834728924_krol_lew_i_nowy_mis.html
    • maria10344 Re: poszukiwany miś! 03.12.09, 12:23
      Spróbuj tu WWW.pluszaki.com
      I od razu rada,kup co najmniej dwa.My też przeżyliśmy taką tragedię,tylko z żabą
      i teraz jedna aktualnie użuwana,druga w szafie na zapas i u każdej babci po jednej.
    • gosiak555 Re: poszukiwany miś! 03.12.09, 12:52
      A proszę bardzo, mamy identycznego, tylko nie wiem jak z wielkością.
      Nasz jest raczej mały, jakieś 15-20 cm. Moje dziewczyny jakoś go
      zlekceważyły, więc jest praktycznie nowy, nawet jakaś
      plastikowa "metka" mu dynda przy uchu. Chętnie oddam.
      • gosiak555 Re: poszukiwany miś! 03.12.09, 12:54
        A, na koszulce ma napis Baby Girl. Ten czy nie ten?
      • jowitaiczterykoty dokłdnie ten! 03.12.09, 13:47

        pisz na maila: jowitaiczterykoty@interia.pl
        albo dzwoń 504-380-111
        • budzik11 Re: dokłdnie ten! 03.12.09, 18:28
          Wprawdzie nie odpisywałam, bo nie mam takiego misia, ale widziałam Twój
          dramatyczny apel na wielu forach i cieszę się, że znalazł się sobowtór misia,
          mam nadzieję, że córcia odzyska ukochaną maskotkę!
        • gosiak555 Napisałam, sprawdź maila. nt 03.12.09, 18:58
        • jul-kaa Re: dokłdnie ten! 03.12.09, 20:03
          Ogromnie się cieszę, ze znalazł się sobowtór smile
    • otterly Re: poszukiwany miś! 03.12.09, 13:33
      A jeśli nie znajdziesz takiego samego, może wybierz się z córką do Fabryki
      Misiów? Zazwyczaj jest przy Smykach. Wybiera się misia, potem wybiera się
      wypełnienie, wkłada pluszakowi serduszko i nadaje imię. Miś dostaje paszport i
      (kiedyś była taka opcja, nie wiem czy nadal jest) później może dostawać kartki z
      życzeniami na urodzinysmile Może córeczka zrozumie, że skoro tamten miś zginął, to
      mogłaby się zaopiekować nowym, samotnym?wink
    • jowitaiczterykoty MIŚ ODNALEZIONY! 03.12.09, 20:42
      Dziękuję wszystkim za wsparcie a szczególnie Gosiak555, która został naszą
      Wybawicielką smile
      • maria10344 Re: MIŚ ODNALEZIONY! 03.12.09, 21:58
        Ja jednak będę Cię namawiała do dalszych poszukiwań,na wszelki wypadek.
        • jowitaiczterykoty Re: MIŚ ODNALEZIONY! 04.12.09, 08:20
          myślę, że nasza Misinka nie będzie wychodziła z domu.
          Lilka kiedyś nie potrafiła wyjść bez Misinki. Teraz jak próbuje jej dać innego
          misia, to mówi, że nie chce bo zgubi...
          Chyba zrozumiała, że trzeba mocno pilnować ukochanej zabawki smile
          • f.l.y Re: MIŚ ODNALEZIONY! 04.12.09, 17:15
            dziewczyny, wczoraj widziałam w księgarni Odeon na Hożej misie w
            płaszczykach jakby co wink

            www.comparestoreprices.co.uk/images/ra/rainbow-large-classic-paddington.jpg

            nie wiem po ile, bo nie wchodziłam..
            • jowitaiczterykoty Misiowy happy end :) 09.12.09, 08:07
              www.youtube.com/watch?v=GIUulE61BYw
              Dla wyjaśnienia: Lilka pobiegła po mamę tego misia, która według niej też bardzo
              płakała. Ale mąż z aparatem nie nadążył za Lilką i sceny tulenia misia do misia
              już nie mamy...
              Dziś mieliśmy pierwszą przespaną noc bez płaczu. smile
              Jeszcze raz dziękujemy Gosiak555
              • mieszko02 Re: Misiowy happy end :) 09.12.09, 08:43
                słodkie!

                wiem co to zagubiony miś. Mysmy mieli podobną historie półtora roku
                temu, mis "zaginął" w ostatnim dniu roku przedszkolnego, więc w
                wakacje było przeszukiwane przedszkole również! po ok 2 tyg znalazł
                sie w domu kultury!
              • jul-kaa Re: Misiowy happy end :) 09.12.09, 08:49
                Piękne zakończenie, wzruszyłam się smile
              • joanka-r Re: Misiowy happy end :) 09.12.09, 11:37
                słodka dziewczynkasmile
                • papuzka_gda Re: Misiowy happy end :) 09.12.09, 20:47
                  Slodka dziewczynkasmile

                  Fajnie,ze sa tacy ludzie jak Gosiak555 smile
                  Milo,ze jest szczesliwe zakonczeniesmile
              • maria10344 Re: Misiowy happy end :) 09.12.09, 21:30
                Jestem pod silnym wrażeniem.
                Mała jest cudna.
              • otterly Re: Misiowy happy end :) 09.12.09, 21:57
                Taka radość w oczach dziecka - bezcennasmile
    • at.at Re: poszukiwany miś! 11.12.09, 10:11
      Widziałam dziś podobną historię w niemieckiej TV. Rodzina wracała z wakacji i
      wsadzając dziecko do auta, posadzili misie na dachu. Potem odjechali, o misiach
      zapomnieli. Dziewczynka misie miała od urodzenia i nigdy się z nimi nie
      rozstawała. Zorientowali się co się stało, gdy dotarli do domu, 100 km dalej.
      Dziecko wpadło w rozpacz. Próbowali dodzwonić się do zarządcy autostrady, ale
      nikt nie odbierał. W końcu zdesperowani, pewni, że zostaną wyśmiani, zadzwonili
      na komendę policji autostradowej. Pan policjant potraktował ich bardzo poważnie,
      wysłuchał. Okazało się, że ten parking jest blisko ich komendy i UWAGA- pan
      wysłał na miejsce radiowóz! Misiów na parkingu nie było, ale leżały kawałek
      dalej na pasie dojazdowym do autostrady. Misie zostały pozbierane. Pan policjant
      sam miał dzieci i serce mu się kroiło, jak sobie przypomniał płacz dziecka w w
      tle, kiedy matka dzwoniła i akcja ratunkowa potoczyła się dalej. Misie zostały
      przekazywane od radiowozu do radiowozu, od komendy do komendy. Miały szczęście,
      bo akurat był spokojny dzień. I po 10 godzinach od zgłoszenia, patrol przywiózł
      2 nieco przybrudzone misie do domu smile))Pan policjant, który koordynował akcję,
      dostał w podzięce album ze zdjęciami dziewczynki i misiów, ręcznie robiony.

      Widzicie, są jeszcze przyjaciele misiów na świecie!
Pełna wersja