Czego nie umiecie zrobić?

01.01.10, 20:46
Tak sobie właśnie myślę przy okazji wątku chlebowego.
Kiedyś:
- upieczenie chleba wydawało mi się megawyzwaniem - teraz piekę od
miesiąca
- nie umiałam zrobić piernika (piekłam tylko Kętrzyński z gotowej
mieszanki)- parę razy próbowałam i za każdym razem wychodził mi
zakalec. Nauczyłam się! Teraz, w święta smile
- nie umiem szyć na maszynie ani obszywać ręcznie i pewnie nigdy się
nie nauczę, nie ta cierpliwość. Podziwiam kobiety które kupują w
sklepach jakiś średniawy ciuch ale z potencjałem, do tego z pasmanterii
lamówka albo coś i wychodzi megawypas smile
- nie umiem i nawet się nie piszę na samodzielne wyprodukowanie ciasta
francuskiego smile

Znaczy się żyję z tym i nie mam kompleksów ale skoro mówimy o
Wystarczająco_Dobrych Paniach Domu to każda z nas ma jakąś piętę
achillesową i jestem ciekawa waszych smile
    • lukrecja34 Re: Czego nie umiecie zrobić? 01.01.10, 20:49
      -gotować flaków (ponoć to bajecznie proste ale..)
      -szyć-jestem całkowity antytalent,żeby było ciekawiej to moja mama jest krawcową
      i całe moje dzieciństwo to nici,guziki,tkaniny,centymetr i takie tam..
      -upiec porządnego tortu nie umiem-korzystam z półproduktów i zjadliwe są ale do
      mistrzostwa im daleko..
    • on_na Re: Czego nie umiecie zrobić? 01.01.10, 20:53

      Acha. I nie wychodzą mi naleśniki. Jak już muszę upiec to w zasadzie
      robię pszenne tortille (woda, mąka, olej).
      Być może powinnam kupić sobie specjalną patelnię ale odzwyczaiłam się
      na tyle od naleśników że jak do tej pory nie czuję braku smile
    • kluska2cv Re: Czego nie umiecie zrobić? 01.01.10, 20:53
      Nie umiem ugotować jajka na miękko, ani usmażyc sadzonego takiego
      jak lubie czyli surowego w środku- ale świetnie wyręcza mnie w tym
      mój ukochanybig_grin
      hm... nie przypominam sobie jakis większych porażek
      Nie potrafie dobrze prasowac ale to dla tego ze nie mam dobrego
      sprzętu (deski do prasowania)
      Poza tym chyba nie robiłam jeszcze tego czego nie potrafiębig_grin
    • kluska0 Re: Czego nie umiecie zrobić? 01.01.10, 20:58
      Większości takich rzeczy to nie sprawdzałam czy potrafię czy nie, bo nie miałam
      takich potrzeb np.: pieczenie ciast - nie przepadamy za ciastem więc nie piekę,
      ale nie sądzę, iż gdybym musiała to byłby to problem z dobrego przepisu.
      Z rzeczy, które chciałabym umieć a nie wychodzą to na pewno nie potrafię szyć i
      kroić warzyw wielkim nożem bez odrywania ręki tak jak mistrzowie kuchni smile
    • liwia_augusta Re: Czego nie umiecie zrobić? 01.01.10, 21:05
      Nie potrafię szyć na maszynie, a mojej mamie wychodzi to
      rewelacjnie. Kiedy byłam dzieckiem uszyła mi nawet kurtkę. Mówiłam,
      co chcę, wybierałam materiał, a mama mi szyła. Ja nie mam do tego
      cierpliwości.
    • allybb Re: Czego nie umiecie zrobić? 01.01.10, 21:47
      Nie umiem zrobić ciasta z galaretką - tzn. konkretnie tej galaretki. Albo wyjdzie mi zbyt stężona, wtedy faktura na cieście nie jest gładka, albo wyjdzie zbyt płynna i spływa mi z ciasta bądź w nie wsiąka sad
    • jul-kaa Re: Czego nie umiecie zrobić? 01.01.10, 21:55
      - Muffinów
      - Jajka na miękko

      hmmm. Na razie tylko do mi przychodzi do głowy. Moja babcia zawsze mówi, że jak
      człowiek chce, to wszystkiego się nauczy i ja w to wierzę, ale jaja na miękko i
      muffiny mnie pokonują od lat...
      • marta_pl69 Re: Czego nie umiecie zrobić? 01.01.10, 22:44
        Ja nie umiem,a chcialabym sie nauczyc w ladny sposob lepic
        pierogi,tworzac taka sliczna falbanke,jaka widzialam ostatnio w
        ktoryms z watkow fotoforum kuchnia.Probowalam wczoraj na 40
        pierogach i nic sad chociaz zdolnosci manualne posiadam,a tu klopswink

        www.youtube.com/watch?v=zxDbAneMpJ0
      • b-b1 Re: Czego nie umiecie zrobić? 02.01.10, 09:00
        jul-kaa napisała:

        > - Muffinów
        > - Jajka na miękko
        >
        > hmmm. Na razie tylko do mi przychodzi do głowy. Moja babcia zawsze mówi, że jak
        > człowiek chce, to wszystkiego się nauczy i ja w to wierzę, ale jaja na miękko i
        > muffiny mnie pokonują od lat...

        Nie wierzę big_grin Naprawdę nie wierzę big_grin
        Muffinki zawsze się udają-nie ma mocnych, aby Tobie nie wychodziły!!
        • jul-kaa Re: Czego nie umiecie zrobić? 02.01.10, 10:47
          b-b1 napisała:

          > Nie wierzę big_grin Naprawdę nie wierzę big_grin
          > Muffinki zawsze się udają-nie ma mocnych, aby Tobie nie wychodziły!!

          Mnie wychodzi drożdżowe, biszkoptowe, inne cuda wianki, co to się podobno nie
          udają, a muffiny nie smile Jak nie będziesz wierzyć, to i wyślę blachę paskudztwa
          zwanego muffinami i dowiodę, że niejadalne smile))
          • imilla Re: Czego nie umiecie zrobić? 04.01.10, 19:02
            Ja też dorzucę blachę swoich, ani ładne ani smaczne, nawet
            wszystkożerny pies odmawia współpracy smile Pozostałe ciasta bez
            zarzutu, a z muffinami też zawsze walczę i jeszcze nigdy nie
            wygrałam smile
            • joanka-r Re: Czego nie umiecie zrobić? 04.01.10, 19:47
              imilla to musisz przyjsc na przeszkolenia do mojego syna, 10 latka. robi wyśmienite muffiny!
    • keepersmaid Re: Czego nie umiecie zrobić? 01.01.10, 22:56
      Gotowac "klasycznie" i po polsku, tego co umiem nauczylam sie po wyjezdzie i
      czesciowo po przejsciu na wegetarianizm, wiec jakies zrazy zawijane z
      pieczarkami sa mi totalnie obce.
      Piec i robic slodkosci - na szczescie zreszta, bo w zwiazku z tym jak mam ochote
      kupuje 1 ciastko, a nie pieke blchy sernika czy czegos tam.
      Kiedys umialam uszyc i zrobic cos na drutach czy szydelku, ale od dawna nie
      praktykuje, wiec moze juz nie umiem.
      • undomestic_goddess Keepersmaid 03.01.10, 13:50
        A umiesz zrobic dorsza w smietanie? Tak od zera? Moze masz jakis
        przepis po polsku?
        • keepersmaid Re: Keepersmaid 06.01.10, 12:26
          Przeciez pisze, ze NIE UMIEM gotowac klasycznie i po polsku smile
    • truscaveczka Re: Czego nie umiecie zrobić? 02.01.10, 10:01
      Nie umiem:
      - pływać
      - jeździć na rowerze
      - szyć na maszynie (myślę, ze nie umiem, nie próbowałam, ale planuję)
      - robić frywolitek, bo nie mogę zapamiętać podstawowego w nich ruchu. Moja
      siostra tak smyk-smyk ładnie to robi jednym gestem a ja nie sad
      - klusek kładzionych - bo mi zawsze albo amunicja bojowa wyjdzie labo lane ciasto uncertain
      • ladyjm Re: Czego nie umiecie zrobić? 02.01.10, 10:13
        Ja też nie umiem pływac ani jeździć na rowerze sad
        Ale szyję na maszynie jak zawodowiec ...
    • budzik11 Re: Czego nie umiecie zrobić? 02.01.10, 10:57
      Nie umiem pływać, jeździć na łyżwach i prowadzić samochodu. Poza tym nie umiem
      robić rzeczy, których nigdy nie próbowałam. Poza tym są rzeczy, które umiem
      robić (w sensie wiem, jak się je robi) ale mi nie wychodzą - np. szycie na
      maszynie. Ale pewnie jakbym się zawzięła i by mi zależało, to bym poćwiczyła i
      się nauczyła smile Dla chcącego nic trudnego.
    • alicez Re: Czego nie umiecie zrobić? 02.01.10, 10:59
      Nie potrafię:
      - uszyć czegokolwiek na maszynie
      - zrobić ciasta na pierogi
      - opiłować sobie paznokci żeby wyglądały ładnie
      - prowadzić taczki (czy jechać taczką, nie wiem jak to się mówi, ale taczka zawsze mi się wywraca) na szczęście ostatnio jakoś mnie omijają takie wątpliwe przyjemności smile
      • lisia312 Re: Czego nie umiecie zrobić? 02.01.10, 12:53
        nie wiem, czego nie umiem, bo w zasadzie jak CHCĘ, to jestem w stanie
        nauczyć się tego, co w danej chwili jest mi potrzebne - nie mówię, że jestem
        MISTRZEM wszystkiego. Jeżeli czegoś nie chcę robić, to się nie nauczę. I tak
        słabiutko u mnie z angielskim (nad czym teraz boleję, bo syn w Anglii - byłam u
        niego i było mi przykro, że nie rozumiem Anglików. Przyszły zięć Holender i to
        ON uczy się polskiego...)bo w szkole powiedziałam sobie, że się nie nauczę bo
        się nie da i koniec! Najważniejsze jest podejście i CHĘCI!!!
        • smutas13 Re: Czego nie umiecie zrobić? 02.01.10, 17:23
          Nie umiem robić klusek na parze sad
          Zawsze wychodziły mi placki. Już ich nie robię.
          Kupuję gotowe smile
    • anu_anu Re: Czego nie umiecie zrobić? 02.01.10, 20:09
      Sądzę, że nie ma takiej rzeczy, której bym nie umiała. Oczywiście
      muszę chcieć smile
      Ale też nie znaczy to, ze wszystko robię. Ale niby dlaczego miałabym
      robić wszystko?
      • zawle Re: Czego nie umiecie zrobić? 02.01.10, 21:30
        Sernik...zawsze podchodzi mi wodą.
        Leniwych...za bardzo przypominają zwykłe kopytka.
        No i utrzymać porządkusmile
    • otterly Re: Czego nie umiecie zrobić? 02.01.10, 22:05
      Nie umiem przyrządzać mięsa. Uczyłam się gotować będąc młodą wegetarianką, byłam
      nią przez 10 lat i teraz, jak już zdarza mi się wcinać boczek z chrzanem, za
      Chiny Ludowe nie umiem mięsa przygotować. Chciałbym umieć je piec, ale brzydzę
      się dotykać surowej padliny. Raz się przemogłam, natarłam, wymasowałam,
      zamarynowałam i wyszło paskudne, suche i nie jak u babci. Więcej nie próbuję.
      Udaje mi się tylko kurczak pod każdą postacią. Może wynika to z wrodzonej
      niechęci do ptactwa domowego i miłości do kopytnych?

      Nie umiem lepić pierogów tak, żeby były okrąglutkie. Wychodzą i płaskie i
      koniec. Ruskie w miarę opanowałam, ale kapuściane są plaskate nadal.

      Nie wychodzi mi kuskus, ale go nie lubię za bardzo, więc się przejmuję.

      Nie umiem rysować/ciąć/szyć prosto. Zawsze wychodzi mi wężykiem.

      Więcej grzechów nie pamiętam. Niczego nie żałuję.
    • misself Re: Czego nie umiecie zrobić? 03.01.10, 11:15
      - robić na drutach i szydełkować
      - jeździć samochodem
      - rysować

      Z kulinarnych:
      - pączków i drożdżowego - i nie mogę próbować, bo mam alergię na surowe drożdże
      - rolad, pieczeni i innych mięsnych cudów
      - barszczu i żurku
      - ogórków małosolnych
      - bezów - ale pracuję nad tym i wkrótce się nauczę

      Ostatnio nauczyłam się robić naleśniki, z czego jestem bardzo dumna. Zawsze za
      suche wychodziły i nie dawały się zwijać, tylko łamać.
      • maria10344 Re: Czego nie umiecie zrobić? 03.01.10, 15:33
        Moje kochane WDPD.
        Moje doświadczenie nauczyło mnie jednego.Nie można umieć wszystkiego.Jedni są
        mistrzami a pieczeniu ciast,inni w mięsach.Mąż mojej koleżanki,inżynier,zresztą
        budowlaniec,robił najcudowniejsze torty na świecie.Moja córka nie jest kulinarną
        mistrzynią,przez większość swego dorosłego życia była wegetarianką i teraz mięsa
        w ogóle jej nie wychodzą,za to cudownie sprząta /mąż gotuje/ i wychowuje
        dziecko.Ja jak wychodziłam za mąż nic nie umiałam/no może ugotować ziemniaki i
        zrobić zupę z torebki/.Miałam cudowną teściową i przy
        niej/Kujawianko-Pomorzanka/nauczyłam się super gotować.Kiedyś robiłam cudowne
        pączki,makowce,strucle.Teraz od lat już nie robię i w wyniku wtórnego
        analfabetyzmu aż mnie ciarki przechodzą na myśl.że mogłabym /musiała/ coś z tego
        upiec.
        Jak wychodziłam za mąż nie umiałam szyć/babcia i mama obszywały całą
        rodzinę/.Gdy przyszedł kryzys zaczęłam od spódniczek z wciąganą gumą.
        Skończyłam na płaszczach zimowych dla siebie i córki.Wiele osób nie chciało
        wierzyć,że to ja dopiero jak pokazywałam wykończenie/brak
        owerlooka/wierzyły.Miałam koleżankę która szyła sobie wszystko i to tak,że Moda
        Polska wymiękała.Uszyła sobie jeszcze suknię ślubną postanowiła,że zapomniała i
        to do dzisiaj.
        Nauczyłam się jednego.Są rzeczy i sprawy,których nie muszę,bo stres jest
        największym niszczycielem zdrowia,ale też ,że jak się chce,to można wszystko.
        Nie stresujcie się drobiazgami.
        • zawle Re: Czego nie umiecie zrobić? 03.01.10, 15:49
          a może by tak wątek...moje tajemnice kuchenne?
          • on_na Re: Czego nie umiecie zrobić? 03.01.10, 17:50
            zawle napisała:

            > a może by tak wątek...moje tajemnice kuchenne?

            no to zapodaj nowy temat a ja pomyślę czy jakieś mam (serio teraz nic
            mi do głowy nie przychodzi) smile
        • lisia312 Re: Czego nie umiecie zrobić? 03.01.10, 18:53
          mario, oczywiśćie, że nikt nie może umieć wszystkiego NAJLEPIEJ.
          Ale jesteśmy WDPD, więc jeżeli chcę, to robię, ale nie twierdzę, że robię to
          najlepiej smilesmilesmile
    • danuu Re: Czego nie umiecie zrobić? 03.01.10, 23:02
      Ja sie ostatnio sfrustrowalam i poplakalam (taaa, mialam gorszy dzien ;p) jak
      zrozumialam, ze nie umiem zrobic sakiewek z piersi z kurczaka.
      I caly obiad poszedl sie gonic, a przerazony konkubent widzac moja histerie
      potulnie zjadl suchy ryz, mowiac, ze jest pyszny ;p

      Myslalam, ze nie umiem zawinac wrapa z lososiem na zimno, ale udalo sie
      znakomicie i Sylwestrowi goscie byli zachwyceni smile
      • groszek-5 Re: Czego nie umiecie zrobić? 04.01.10, 13:20
        Az mi szkoda sie ciebie zrobilo.Nie ma co plakac,ale zrob jeszcze raz te
        saszetki.Zobaczysz,ze ci sie udadza,ale zrob to na spokojnie i tak,ze nikt nie
        bedzie czekal na nie.A tak poza tym-faceta masz bardzo fajnego.Kochaj go bo jest
        tego wart,ze zadowolil sie samym ryzem.JEST WIELKI.
        • danuu Re: Czego nie umiecie zrobić? 05.01.10, 08:55
          smile)))
          a moje przyjaciolki powiedzialy, ze juz oszalalam z tym gotowaniem i jak to w
          ogole sie mozna poplakac nad nieudanym posilkiem. To byla czysta frustracja.
          Nie umiem zrobic sakiewek, ale za to robie zawijance i jesli w pore bym sie
          wtedy opanowala, to pewnie jedlibysmy cos wiecej niz suchy ryz. A chlopak - tak,
          bardzo jest dobrym chlopakiem smile I zawsze zmywa smile
    • princesswhitewolf Re: Czego nie umiecie zrobić? 04.01.10, 13:22
      nie potrafie szydelkowac, a ponoc to latwe. Zabieralam sie wiele razy i
      wychodzila beznadzieja za kazdym razem.
      • joanka-r Re: Czego nie umiecie zrobić? 04.01.10, 13:25
        szyć na maszynie i szydełkować, bardzo zazdroszcze innym kobietom tych umiejętnosci.
        • izak31 Re: Czego nie umiecie zrobić? 06.01.10, 07:35
          Nie umiem:
          kłaść glazury i terakoty
          ukladac paneli i parkietu
          upiec ciasta drozdzowego
          dobrze programowac (uczę się jeszcze)
          samodzielnie zrobic sobie baleyagu
          zrobic cash-flow (ale tego jeszcze nie probowałam)
          samodzielnie zlozyc sredniej wielkości szafkę (ręce mam za słabe)

          to są rzeczy, które chciałabym umiec. resztę mam gdzies.
          • misself Re: Czego nie umiecie zrobić? 06.01.10, 11:23
            izak31 napisała:
            > samodzielnie zlozyc sredniej wielkości szafkę (ręce mam za słabe)

            Kup sobie wkrętarkę smile
    • anik_11 Re: Czego nie umiecie zrobić? 06.01.10, 12:50
      nie potrafię:

      - grać na żadnym instrumencie
      - SZYBKO zagnieść kruchego ciasta

      i pewnie wielu innych rzeczy... wink
    • forencka Re: Czego nie umiecie zrobić? 06.01.10, 13:20
      Wyprasować po ludzku koszuli mężuśka. Ma chyba powierzchnię żagla, do tego tyle
      zaszewek i zakamarków... Są tego plusy - nie prasuję!
    • pierwszy_poruszyciel Re: Czego nie umiecie zrobić? 07.01.10, 17:30
      1. Wyregulować sobie brwi - za nic w świecie, muszę chodzić do kosmetyczki.
      Próbowałam kilka razy, ale rezultaty były żałosne. W tych okolicach to jeszcze
      nie potrafię pomalować sobie oka kredką/eylinerem.
      2. Szyć, wyszywać, haftować, robić na drutach itp. - spodnie mi ostatnio ślubny
      skracał smile
      3. Utrzymać porządku sad - nie to, że nie sprzątam - po prostu bałaganie w takim
      tempie, że nie nadążam ze sprzątaniem wink
      4. Zrobić bitek wołowych jakie robiła babcia - ale to chyba pieca prawdziwego trzeba
      5. Oddzielić porządnie zółtek od białek - zawsze trochę żółtka w białku ląduje.
    • lili-2008 Re: Czego nie umiecie zrobić? 08.01.10, 09:54
      nie umiem szyć i pewnie się nie nauczę, bo nigdy nie miałam talentu do tegowink
      lalkom takie brzydactwa wyszywałam, że aż Mama się za głowę łapaławink

      poza tym pewnie nie umiem wielu rzeczy, ale na ogół, jak robię coś po raz
      pierwszy mam zamiar się tego nauczyć i wychodzi mi, chcieć to mócwink
Pełna wersja