kotka67
04.01.10, 19:16
Postanowiłam zakupić sobie sprzęt do skręcania włosów,bo dośc mam
już tych prostych którymi mnie natura obdarzyła.
I tak się waham: lokówka czy termoloki? Co mniej niszczy włosy?
Wprawdzie mam ich trochę,jakieś 40 cm długości,lekko
wycieniowane,ale mimo wszystko chciałabym czasami coś zmienić w
swoim wyglądzie. Dodam jeszcze,że włosy(farbowane!) myję co drugi
dzień rano przed wyjściem do pracy i czas mnie goni. Nie wiem jak
sprawdziłyby się te urządzenia w tak krótkim czasie.
Mogłybyście pomóc? Z góry dziękuję.