ślimaki zżerają moją gardenię :-(

04.01.10, 21:06
Co robić, jak to wytępić? Wczoraj zakupiłam sobie gardenię. Dzisiaj
ją obejrzałam, bo coś marnie wyglądała, liście jej się sypią. A wraz
z liśmi wypadł mi na rękę ślimak (chyba). Przez tego ślimaka przez
godzinę było mi słabo, bo jeszcze jeden raz mnie dotknął, gdy
zbierałam liście ze stołu do wyrzucenia. Nienawidzę robactwa. Jak
się pozbyć tych szkodników? Tylko żeby nie trzeba było gołą ręką
tego zbierać, bo chyba padnę uncertain
    • lili-2008 Re: ślimaki zżerają moją gardenię :-( 05.01.10, 10:40
      Emi, nawet jak wytępisz ślimaki to musisz wiedzieć, że gardenię bardzo trudno
      się uprawia w domu. Miałam i zdechła, bo miała za sucho, chociaż podlewałam ją
      często. Te rośliny powinny mieszkać na dworze, w szklarni, gdzieś gdzie mają
      idealne warunki. W mieszkaniach niestety jest dla nich za suchouncertain
      • emily_valentine Re: ślimaki zżerają moją gardenię :-( 05.01.10, 10:56
        Wiem, już nie jedna się przewinęła przez moje ręce. Aby tylko
        zakwitła (ma dużo pączków). Boję się tylko, że zanim rozkwitnie to
        mi ją zeżrą ślimaki.
        • mancipi Re: ślimaki zżerają moją gardenię :-( 05.01.10, 16:12
          a nie mozesz jej oddac? powiedz pani w kwiaciarni ze chcesz model bez dodatkowego białka wink
          twoja gardenia to nic-wczoraj mój TZ dzwoni do mnie że kwiatek którego zabrał do pracy zaczał się ruszać, przyniósł do domu i co rzeczywiście robaczki tam były a przecież osobiście wsadzałam, stał tydzień z domu i nic. trzeba wsadzać go na nowo. póki co teoria jest taka, że u nas panują tempreatury biegunowe i nic nie może się wylęgnąćwink
    • misself Re: ślimaki zżerają moją gardenię :-( 05.01.10, 22:34
      Moja przyjaciółka pozbyła się ślimaków w roślince stawiając im piwo. Nie żartuję
      smile Postawiła płytkie naczynie z piwem tuż przy doniczce, ślimaki się w nim
      potopiły.

      Nie stosowałabym żadnej chemii, bo gardenie to księżniczki są - wybijesz ślimaki
      razem z roślinką.
    • absit Re: ślimaki zżerają moją gardenię :-( 06.01.10, 21:39
      Nie wiem czy to nie zaszkodzi roślinie ale na ślimaki jest dobry sposób - posypać go odrobiną soli. Sól rozpuszcza ślimaki.
      • emily_valentine Re: ślimaki zżerają moją gardenię :-( 07.01.10, 13:15
        Dzięki za wszystkie rady.
        Ponieważ nie mam pod ręką piwa, póki co właśnie posypałam roślinę
        solą, zobaczymy co z tego wyjdzie (dosłownie) wink
        • pieskuba Re: ślimaki zżerają moją gardenię :-( 07.01.10, 13:22
          Sól zabija rośliny. Umyj ją jeśli możesz - jak najszybciej. Rada
          zaiste od czapy.
          • pieskuba Re: ślimaki zżerają moją gardenię :-( 07.01.10, 13:24
            Zdejmij też wierzchnią warstwę ziemi w doniczce. Jeśli sól dotrze do
            korzeni, to z rośliną możesz się pożegnać na zawsze.
          • absit Re: ślimaki zżerają moją gardenię :-( 07.01.10, 21:00
            pieskuba napisała:

            > Sól zabija rośliny. Umyj ją jeśli możesz - jak najszybciej. Rada
            > zaiste od czapy.

            Nie od czapy tylko ode mnie ( a ja nawet podobna do czapy nie jestem ) - napisałam wyrażnie, że nie wiem czy sól nie zaszkodzi roślinie. Napisałam też wyraźnie, że szczyptą soli trzeba posypać ślimaka ( w ten sposób pozbywałam się ślimaków w ogrodzie tego lata ), a nie roślinę!!! Czytania ze zrozumieniem wymagają już w podstawówce - za brak tych elementarnych podstaw nie odpowiadam.
            • pieskuba Re: ślimaki zżerają moją gardenię :-( 07.01.10, 23:05
              Czytanie ze zrozumieniem to argument, który się wytacza jak armatę,
              gdy się już nie ma nic sensownego do powiedzenia. Rada była
              beznadziejna tym bardziej, że już lepiej ślimaka zabić szybko i
              bezboleśnie, niż pastwić się nad nim solą.

              Może wróć do podstawówki, bo masz problem z biologią, podstawami
              botaniki i, jak widać, elementarnych podstaw NIE DOCZYTAłAŚ. Ja
              czytałam Twoją wypowiedź i kwalifikuję ją wprost do przegródki "od
              czapy". To moja przegródka i proszę mi się od niej odczepić.

              pieska
Inne wątki na temat:
Pełna wersja