Nawilżacz powietrza - co polecacie?

04.01.10, 22:28
Takie na grzejniki mi się nie sprawdzają. Mam bez przerwy problem z przesuszoną śluzówką i stoję przed koniecznością zakupu nawilżacza ale zupełnie nie wiem na co zwrócić uwagę. Liczę na porady smile
    • budzik11 Re: Nawilżacz powietrza - co polecacie? 05.01.10, 10:32
      Nie wiem, czy jeszcze można kupić inne niż ultradźwiękowe - czyli b. ciche
      nawilżacze. Zwróć uwagę, żeby nie chlapał na podłogę, miał regulację ilości pary
      i jej temp. (ciepła i zimna), zrobiony z materiału zapobiegającego tworzeniu się
      pleśni i grzybów, duży zbiornik na wodę. Ja mam jeszcze higroskop (mierzy
      wilgotność), termometr, programator czasu, wilgotności, różne funkcje (np.
      sleep), duży, wyraźny wyświetlacz. No i jest ładny smile Mam taki:
      www.katalog.hbpolska.com.pl/towar.php?t=202#foto tylko czarny. A są też
      nawilżacze "dekoracyjne" chociaż to akurat nie trafia do mojego poczucia
      estetyki, coś takiego:
      www.allegro.pl/item870853383_aqua_decor_aromaterapia_nawilzacz_powietrza_lampa.html
      • alicez Re: Nawilżacz powietrza - co polecacie? 05.01.10, 11:58
        Ło matko, toż to kombajn nie nawilżacz wink A jakie on ma mniej więcej wymiary? Bo wygląda na spory a ja szukam czegoś mniejszego, potrzebny tylko w nocy, w sypialni naszej i dziecka.
        • budzik11 Re: Nawilżacz powietrza - co polecacie? 05.01.10, 12:59
          Wcale nie jest duży - 19cm. szerokości, 25 głębokości, 32 wysokości - jak
          pudełko na buty. Też używamy tylko w nocy w sypialni ew. jak dzieci chore -
          wtedy przenosimy do ich sypialni.
    • jagoda85 Re: Nawilżacz powietrza - co polecacie? 05.01.10, 12:20
      Ja mam Zespół Sjogrena, i jestem kompletnie skołowana. Mój nawilżacz
      jest do d... Rozmawiałam z laryngologiem co mam robić? Niestety
      odradził używanie jakichkolwiek nawilżaczy, ze względu no florę
      bakreryjną, dla której nawilżacz jest super środowiskiem. Mam się
      nawilżać od wewnątrz. Jak dla mnie to za mało. Może ktoś wie, czy
      produkują jakieś bezpieczne nawilżacze?
      • budzik11 Re: Nawilżacz powietrza - co polecacie? 05.01.10, 12:56
        Tak - takie, które są powleczone (tzn. te części, które stykają się z wodą)
        warstwą srebra - zwykle się to nazywa "silver coś tam" (nano silver np.).
        Zresztą jak będziesz szybko zużywała wodę (nie będzie stała po kilka dni) to nic
        się raczej nie zalęgnie.
        • kasiek-kd Re: Nawilżacz powietrza - co polecacie? 05.01.10, 19:31
          jako astmatyk i mama alergików polecam boneco
          ze srebrną "wkładka"
          mozna kupic tanszy model nawilzacza i wkładkę za 70 zł oddzielnie
          • jagoda85 Re: Nawilżacz powietrza - co polecacie? 06.01.10, 14:49
            Możesz dać jaikś namiar na taki nawilżacz, znasz jakiś link? Będę
            wdzięczna. Pozdrawiam
          • joanka-r Re: Nawilżacz powietrza - co polecacie? 08.01.10, 21:23
            ''jako astmatyk i mama alergików polecam boneco
            ze srebrną "wkładka"
            mozna kupic tanszy model nawilzacza i wkładkę za 70 zł oddzielnie''
            mam dzieci z alegrią, jedno z nich ma astme oskrzelową i alergolog, zabronił nawilżać, ponieważ nawilżacz to wylegarnia dla grzybów i pleśni. Szkoda, ze powiedział mi to po fakcie....
            • jagoda85 Re: Nawilżacz powietrza - co polecacie? 08.01.10, 23:23
              Dokładnie to samo powiedział mi mój laryngolog.
    • joanka-r Re: Nawilżacz powietrza - co polecacie? 05.01.10, 14:13
      ja odradzam, bo elektrycznym nawilżaczem dorobiłam sie grzyba w mieszkaniu. Dawałam na maxa a po kilku tygodzniach za komodami wilgoć, klasyczny grzybek. Teraz wieszam tylko gliniaki z wodą na kaloryfery, to wystarczy, aby powietrze w domu było inne.
      • budzik11 Re: Nawilżacz powietrza - co polecacie? 05.01.10, 14:22
        To nie zależy od nawilżacza tylko od wilgotności, jaką masz w domu. Ja mam zimą
        ok. 20% (!) i cały zeszły sezon i teraz odkąd grzejemy nawilżacz chodzi co noc i
        żadnego grzyba nie mam.
    • truscaveczka Re: Nawilżacz powietrza - co polecacie? 06.01.10, 23:50
      Polecam higrometr - bo przy nowych oknach to ja bez nawilżania mam
      40% czyli dół normy. I badania lekarskie - bo może to jakieś
      niedobory/nadmiary czegoś smile
      • alicez Re: Nawilżacz powietrza - co polecacie? 08.01.10, 10:47
        truscaveczka napisała:
        I badania lekarskie - bo może to jakieś
        > niedobory/nadmiary czegoś smile

        No właśnie na "polecenie" laryngologa mam ten nawilżacz kupić. Mam bardzo wrażliwe śluzówki i w zimie strasznie się męczę. Długa jazda samochodem w zimie, przy włączonym ogrzewaniu to dla mnie katastrofa... Noc w sypialni z włączonym (na minimum, bo nie lubię ukropu) grzejnikiem - to samo.
        • jagoda85 Re: Nawilżacz powietrza - co polecacie? 08.01.10, 15:06
          Laryngolog mówił ci żeby kupić nawilżacz? Popatrz, a mój mówił mi,
          że absolutnie nie, bo to jest tylko wylęgarnia bakterii.
          • alicez Re: Nawilżacz powietrza - co polecacie? 08.01.10, 16:00
            Tak, laryngolog. Do czasu zakupu mam używać wody morskiej do płukania nosa ale to nie jest rozwiązanie na stałe.
            • truscaveczka Re: Nawilżacz powietrza - co polecacie? 08.01.10, 21:13
              Dziwne to zalecenie, bo płukanie może zwiększać suchość śluzówek uncertain
              To tak jak umycie wodą twarzy - skóra jest po nim sucha.
              • jagoda85 Re: Nawilżacz powietrza - co polecacie? 08.01.10, 23:25
                Chyba nie masz racji, ja też mam taką wodę. Oczytaj sobie
                www.marimer.pl/
              • alicez Re: Nawilżacz powietrza - co polecacie? 09.01.10, 09:19
                A mi pomaga, z resztą na ulotkach jest napisane, że te roztwory służą też m.in. do nawilżania śluzówki. Tylko nie wyobrażam sobie stosowania tego całą zimę...
              • alicez Re: Nawilżacz powietrza - co polecacie? 09.01.10, 09:20
                truscaveczka napisała:

                > To tak jak umycie wodą twarzy - skóra jest po nim sucha.

                I jeszcze a propos wody. Ja myję twarz woda micelarną i ona właśnie nawilża. Czasem robię sobie z niej okłady, zwłaszcza pod oczy. Wiesz - woda wodzie nie równa.
                • joanka-r Re: Nawilżacz powietrza - co polecacie? 09.01.10, 15:09
                  woda micelarna służy do oczyszczania twarzy i zmywania makijażu.
                  dobra jest do cery wrażliwej lub z problemami naczynkowymi.Ja mam cere naczynkową i używam tego prepartaru, ale nie do takiego mycia twarzy na codzien......
                  • truscaveczka Re: Nawilżacz powietrza - co polecacie? 09.01.10, 17:24
                    No ja akurat wodą myć twarzy nie mogę wcale - mam na myśli wodę-wodę.
                    Micelarną li i jedynie.
                • truscaveczka Re: Nawilżacz powietrza - co polecacie? 09.01.10, 17:26
                  Też myję wodą micelarną, która jest preparatem a nie wodą smile
                  Mnie nie nawilża. Mnie tylko nie wysusza aż tak. Niestety na moją
                  twarz działa źle wszystko absolutnie.
    • budzik11 Re: Nawilżacz powietrza - co polecacie? 09.01.10, 10:49
      Nawilżacze bez srebrnej wkładki rzeczywiście sa wylęgarnią pleśni i grzybów. Ale
      te, które są w nią wyposażone - sa bezpieczne (mój mąż też jest alergikiem i
      astmatykiem a nawilżacza używamy).
      W glinianym pojemniczku powieszonym na kaloryferze też się może wszystko lęgnąć
      (u teściowej jest jakiś zielony nalot, wygląda jak glony). Bleeee!
      • agang Re: Nawilżacz powietrza - co polecacie? 09.01.10, 19:52
        mam 2jeden na zimne powietrze zakupiony w Castoramie-duzy wybór i
        dobre ceny ,ten co mam ok.80zł -w tym na zimne powietzr wylęgarnia
        grzyba się zrobi jak go sie zapuści i przetrzymuje starą
        wodę, nie moze chodzic zbyt długo bo wokół robią się mokre plamy
        np. jesli blisko przystawiam do łóżka poduszka robi sie wilgotna

        drugi mam z gorąco para ,działający na zasadzie gotujacej sie wody w
        czajniku, ma to zapobiegac właśnie wyleganiu sie tam drobnoustrojów,
        wydaje tochę takie odgłosy jak czajnik właśnie i może to niektórym
        przeszkadzać, zakupiony w internecie za ok. 250zł,wada moze byc
        to ,ze cpowietrze się od niego nagrzewa
        jeden i drugi jest ok., kiedy miałam katar bardzo mi pomagały
Pełna wersja