kikimora78
06.01.10, 10:11
od 2 miesięcy (z drobnymi przerwami) jestem podziębiona, ale to nic. najgorszy
jest uporczywy, suchy kaszel, szczególnie w nocy.
niestety tutaj służba zdrowia działa tak, że jeśli nie masz wirusa i gorączki
- to jesteś zdrowy i u lekarza mogę dostać co najwyżej syrop taki, jaki bez
recepty mogę kupić.
robię syrop z cebuli (cebula plus cukier), ale to za dużo nie pomaga - co
prawda robię go od 3 dni, ale totalnie żadnych efektów.
znacie coś jeszcze? bo umrę chyba... już mnie wszystko boli od tego kaszlu