kaszel

06.01.10, 10:11
od 2 miesięcy (z drobnymi przerwami) jestem podziębiona, ale to nic. najgorszy
jest uporczywy, suchy kaszel, szczególnie w nocy.

niestety tutaj służba zdrowia działa tak, że jeśli nie masz wirusa i gorączki
- to jesteś zdrowy i u lekarza mogę dostać co najwyżej syrop taki, jaki bez
recepty mogę kupić.

robię syrop z cebuli (cebula plus cukier), ale to za dużo nie pomaga - co
prawda robię go od 3 dni, ale totalnie żadnych efektów.

znacie coś jeszcze? bo umrę chyba... już mnie wszystko boli od tego kaszlu
    • felinecaline Re: kaszel 06.01.10, 10:48
      Wiele wskazuje na to, ze Twoj kaszel "zawdzieczas" nie przeziebieniu czy
      wirusowi ale refluksowi zoladkowo - przelykowemu (fakt, ze kaszlesz glownie w nocy).
      Poszlabym do lekarza i sprobowala zglebic wspolnie z nim ten problem.
      Kazdy kaszel przedluzajacy sie poza 2 tygodnie bezwzglednie wymaga konsultacji.
    • otterly Re: kaszel 06.01.10, 11:03
      Jesteś pewna, ze to przeziębienie? Jeśli nie refluks, to może jakieś sprawy
      alergiczne, albo astmatyczne? Teraz jest suche powietrze, bo mróz i ogrzewanie
      na maksa (masz nawilżacz powietrza?), więc objawy alergiczne też się mogą
      nasilać. Skonsultuj to z jakimś naprawdę dobrym lekarzem, bo nie może to być
      zwykłe przeziębienie. Moja przyjaciółka niedawno się dowiedziała, że ma astmę, a
      było z nią podobnie - miała suchy kaszel przez prawie rok. Absolutnie nie chcę
      Cie straszyć. Po prostu to skonsultuj. Pozdrawiam i życzę zdrówka.
    • misself Re: kaszel 06.01.10, 11:21
      Kaszel zawsze zwiększa się w nocy sad A taki "szczekający" może być objawem
      zapalenia oskrzeli (i możesz je przechodzić bez gorączki, to się często zdarza).

      Poza syropem z cebuli coś bierzesz? Bo syropy bez recepty często pomagają.

      Nawilżaj też powietrze w pokoju, w którym śpisz - mokry ręcznik na grzejnik
      wystarczy.

      Ja bym poszła do lekarza, żeby chociaż osłuchał.
    • karlakarla Re: kaszel 06.01.10, 11:38
      Mogą to być też pasożyty uncertain właśnie w nocy nasila się suchy kaszel.
      • budzik11 Re: kaszel 06.01.10, 12:20
        Właśnie to chciałam napisać - taki suchy, uporczywy kaszel jest najczęściej
        objawem pasożytów, np. glisty ludzkiej. większośc z nas ma jakieś robale ale o
        tym nie wie, a różne dolegliwości są źle zdiagnozowane i leczone. My całą
        rodziną 2 miesiące temu odrobaczaliśmy się (u dzieci wykryto lamblie) - to nic
        strasznego a leczy wieeele róznych dziwnych dolegliwości, na pozór nie
        związanych z pasożytami. Polecam forum o pasożytach
        forum.gazeta.pl/forum/f,86962,Pasozyty_candida.html i o alergiach:
        forum.gazeta.pl/forum/f,578,Alergie.html
      • aga-kosa Re: kaszel 06.01.10, 12:24
        utrzyj na grubej tarce dwa -po 10 dkg-buraczki czerwone ,zalej 2
        szkl wody i wsyp dwie łyżki cukru .Ugotuj do miękkości.Odcedź . Pij
        po 1 łyżce gdy kaszlesz
    • kikimora78 Re: kaszel 06.01.10, 13:58
      suche powietrze raczej nie, wręcz przeciwnie, u mnie w mieszkaniu jest mega
      wilgotno.

      ten refluks mnie przeraził trochę.

      no nic - kupiłam dziś syrop eukaliptusowo miętowy i jakies tabletki na suchy
      kaszel i dam sobie tydzień.

      a potem jak nie pomoże albo kaszel wróci to faktycznie przyatakuję lekarza.

      kurde nigdy tak nie miałam, ani astmy ani alergii ani nic a tu tak nagle by się...
      • kikimora78 Re: kaszel 06.01.10, 13:59
        eukaliptusowo miodowy oczywiście

        ------
        blog o moim szydełkowaniu www.kikimora.blogs.no
      • otterly Re: kaszel 06.01.10, 14:08
        > suche powietrze raczej nie, wręcz przeciwnie, u mnie w mieszkaniu jest mega
        > wilgotno.

        Myślę, że to właśnie może być odpowiedź. Zbyt sucho - źle, zbyt wilgotno -
        jeszcze gorzej.
        • kikimora78 Re: kaszel 06.01.10, 14:16
          hmmmmmmm, no to nie wiem jak "odwilgocić".
          generalnie mam tak, że jak np. rozwieszę pranie w salunie to mam całą szybę w
          oknie zaparowaną od środka.
          jak prania nie ma - to jest ok, czasem zaparują brzegi przy framudze
          • otterly Re: kaszel 06.01.10, 15:01
            Metoda droga i drastyczna ekonomicznie, ale działa: odkręcić kaloryfery na maksa
            (albo ustawić temperaturę w piecu bardzo wysoką) i pouchylać okna.

            Teraz, kiedy jest tak mroźno można spokojnie suszyć pranie metodą naszych babć,
            czyli na mrozie. Uwielbiam ten zapach przmrożonej pościelismile

            perfektlandia.blox.pl/2009/12/Suszenie-prania-na-mrozie.html
            • monjan Re: kaszel 06.01.10, 15:46
              ja tez mam problem z suchym kaszlemsadu mie to ewidentnie przeziebienie, bo mam
              "gule" w gardle i migdaly powiekszone
              nic nie pomaga
              • marta_pl69 Re: kaszel 06.01.10, 18:28
                Ja nigdy nie probowalam,ale moja tesciowa kiedys wspominala i bardzo
                chwali sobie Sol Emska.Nie mam pojecia jak to sie bierze,ale podobno
                bardzo pomaga.Kosztuje grosze bez recepty.Moze warto sprobowac.
                • misself Re: kaszel 06.01.10, 19:22
                  marta_pl69 napisała:

                  > Ja nigdy nie probowalam,ale moja tesciowa kiedys wspominala i bardzo
                  > chwali sobie Sol Emska.Nie mam pojecia jak to sie bierze,ale podobno
                  > bardzo pomaga.Kosztuje grosze bez recepty.Moze warto sprobowac.

                  Ja używałam soli emskiej - zgodnie ze wskazaniami lekarza, czyli do płukania
                  gardła (na opakowaniu napisane, żeby to pić). Świństwo niemożebne, ale na
                  zapalenie gardła pomaga lepiej niż płukanie klasyczną solą kuchenną.

                  Do picia sól emska jest na mokry kaszel chyba.
                  • szarsz Re: kaszel 07.01.10, 10:39
                    misself napisała:
                    > Do picia sól emska jest na mokry kaszel chyba.

                    Jest na suchy właśnie. Pięknie "przerabia" suchy na mokry, w dobę
                    albo maksymalnie dwie.
                    • misself Re: kaszel 07.01.10, 11:16
                      szarsz napisała:
                      >
                      > Jest na suchy właśnie. Pięknie "przerabia" suchy na mokry, w dobę
                      > albo maksymalnie dwie.

                      A, możliwe - jak już pisałam, nie piłam. Zabiłabym osobę, która by mi to kazała
                      pić, tam jeszcze piszą, że trzeba w ciepłym mleku rozpuścić, błe.
                  • monjan Re: kaszel 07.01.10, 13:29
                    spróbuje z emskimi
                    ja kiedys w bolo gardła okrutnym ssałam to...odrcuh wymiotny mialam, ale pomogło
      • misself Re: kaszel 06.01.10, 19:20
        kikimora78 napisała:

        > suche powietrze raczej nie, wręcz przeciwnie, u mnie w mieszkaniu jest mega
        > wilgotno.

        To może grzyb?
        • kikimora78 Re: kaszel 07.01.10, 12:58
          a jest możliwość że grzyb jest a go nie widać? bo u mnie nic nie widać (tzn
          grzyba nie widzę). czy moze być gdzieś tajnie ukryty?
          • aga-kosa Re: kaszel 07.01.10, 18:23
            Kikimoro , taki wredny grzyb lubi sobie siedzieć w kącie za szafą ,
            w łazience pod wanną , za umywalką a nawet w szafie ,gdy ściana jest
            źle ogrzana a szafa stoi blisko niej.
            • misself Re: kaszel 08.01.10, 12:26
              Za tapetą, pod podłogą, czasem nawet za tynkiem.
    • jagoda85 Re: kaszel 06.01.10, 19:41
      Mam do ciebie pytanie. Nie bierzesz jakich leków? Bywa tak czasem,
      że niektóre leki mają takie działanie uboczne. U mnie tak było.
      Jeśli coś zażywasz radzę sprawdź ulotkę, szczególnie działanie
      uboczne. Ja wylądowałam u pulmmonologa, od którego dostałam lek na
      astmę, bo ją u mnie zdiagnozowała lekarka. Po 2 tygodniach zażywania
      leku myślałam, że się wykończę. Po odstawieliu wszystkich leków
      wszystko minęło. Koniec końców okazało się że żadnej astmy nie mam.
      • lisia312 Re: kaszel 06.01.10, 21:11
        ja miałam taki kaszel przy zapaleniu krtani. Lekarka zabroniła na miodzie, bo
        podrażnia.
    • carmelli Re: kaszel 06.01.10, 22:23
      Lekarzem nie jestemsmile

      Suchy kaszel moze byc objawem podraznienia gardla, kaszlac dalej
      draznimy je jeszcze bardziej i tak w kolko Macieju.
      Mi kiedys polecono w aptece Thiocodin, bez recepty. Zawiera kodeine,
      ktora hamuje odruch kaszlu, dzieki temu gardlo ma szanse zaczac sie
      leczyc i suchy kaszel ustaje.
      Dodatkowo jednak jesli to kaszel wynikajacy z zaflegmienia (wlasny
      twor slowny) i problemow z wykrzytuszeniem tego, to Thiocodin kaszel
      rozrzedzi i zaczniesz kaszlec na mokro. Wtedy trzeba lek odstawic i
      zaczac leczyc np. na oskrzela czy tchawice ale to juz u lekarza i on
      to oceni.

      Dopoki nie zaczelam miec Thiocodinu w domowej apteczce moje czeste
      zapalenia gardla przechodzily w zapalenia tchawicy i oskrzeli i
      konczylam na antybiotyku. Teraz jest duzo lepiej i antybiotyku
      zadnego nie stosowalam od ponad dwoch lat.

      Naprawde polecam.
    • budzik11 Re: kaszel 07.01.10, 10:34
      A mnie się jeszcze przypomniało - są świetne tabletki do ssania Isla (są różne
      wersje smakowe) - z naturalnych porostów, glonów czy czegoś podobnego - na
      podrażnione gardło - od klimatyzacji, dymu, kaszlu itp - może spróbuj? Działają
      osłonowo na błonę śluzową gardła, przestaje drapać.
      • otterly Re: kaszel 07.01.10, 11:53
        Potwierdzam, są świetne!
        • k1a2t3h4s5 Re: kaszel 08.01.10, 00:05
          Mnie też w okolicach jesienno zimowych męczy kaszel niewiadomego pochodzenia.
          Zawsze mi pomagał syrop Drosetux, z tym, że nie wiem czy go dostaniesz, tam
          gdzie obecnie mieszkasz, bo ja go sobie do UK sprowadzam przy pomocy wszystkich
          krewnych i znajomych smile
          nie umiałam go tu znalezć. nie mniej jednak pomaga bez pudła.
          Zdrówka życzę.
    • nukolada Re: kaszel 09.01.10, 08:59
      moja 4 letnia corka tez miala taki wieczny kaszel. spedzala 2tyg w
      domu i 2tyg w przedszkolu. leczona byla wiecznie na infekcje, ktore
      potem przechodzily w zapalenie oskrzeli a pluc (a "infekcja" byla
      bez dodatkowych objawow, katar temperatura). ostatnio po doglebnej
      analizie jej przypadku pani doktor stwierdzila mykoplazme. bakterie,
      ktore powoduja zapalenie oskrzeli i pluc a jej objawy sa ludzaco
      podobne do przeziebien., ktore u przedszkolakow sa nagminne,
      szczegolnie teraz. ale nie o tym, ta mykoplazma dotyka tez
      doroslych. moze to jest powodem twojego kaszlu.


      ubrankadzieciece.szipszop.pl/tickers/2935.gif[/img]
    • mb_1 Re: kaszel 11.01.10, 10:24
      Sól emską brałam bardziej na ból gardła i zapalenie krtani niż na kaszel.
      Z naturalnych metod polecam jeszcze propolis i siemię lniane. Niezbyt smaczne,
      ale mi pomogło.
Pełna wersja