anu_anu 08.01.10, 13:05 Proszę o pomoc w sporządzeniu listy ciekawych rzeczy, które można robić z mężem. Możemy też założyć listę dla działań z mężem i dziećmi Czy to wchodzi w zakres bycia WDPD? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
budzik11 Re: Życie rodzinne :) 08.01.10, 13:19 anu_anu napisała: > Proszę o pomoc w sporządzeniu listy ciekawych rzeczy, które można > robić z mężem. No wiesz?? A serio - my mamy dwie wspólne pasje - kino (filmy) i puzzle. Jak dzieci śpią - albo układamy puzzle, albo oglądamy jakiś film. Jak dzieci nie śpią - w weekend (bo w tygodniu męża nie ma) - chodzimy na spacery, teraz na sanki, dzieci rysują, układają coś z klocków, lepią z plasteliny, pomagają mi w kuchni - uwielbiają np. dekorować ciastka, mieszać coś mikserem, wlewać, wsypywać, podawać, wycierać itp. Książki czytamy, bawimy sie w chowanego (to nic, że dzieci po chwili zapominają o matce schowanej gdzieś i np. stojącej na 1 nodze w szafie i zajmują się czymś innym ), dzieciaki wycinają różne obrazki z gazet albo ja wycinam a one przyklejają je na kartkach tworząc historie obrazkowe, albo gramy w różne gry (dzieci uwielbiają takie "elektroniczne" polegające na łączeniu pasujących obrazków przy pomocy takich "długopisów", wtedy zapala sie lampka, ale tworzenie obrazków z koralików nakładanych na plansze - no, dużo tego jest. A kiedy jest ładna pogoda jeździmy na wycieczki "krajoznawcze" - łazimy po róznych ruinach, parkach, skansenach, nietypowych muzeach itp. Odpowiedz Link
kluska2cv Re: Życie rodzinne :) 08.01.10, 13:42 fajny temat podoba mi sie My lubimy jeździc samochodem - to moze głupia rozrywka ale teraz wyprowadzilismy się okolicy nie znamy i czasem robimy taką runde po okolicznych wioskach w celach krajoznawczych (ja jeszcze bardzo lubie jezdzic autolawetą- jako pasażer) Poza tym polecam gry planszowe - przeróżne Ja jakis czas temu robilam bizuterię i mój narzeczony mi chetnie pomagał zwłaszcza w gięciu drutu. Poza tym oczywiscie - spacer jak jest pogoda, fajny film jak nie ma pogody. Poza tym w dobrym toważystwie to wszystko jest fajne nawet grabienie liści A jeszcze jak jest zimno i brzydko i spacer odpada idziemy spacerowac do castoramy i ogladamy narzedzia ogrodowe i rózne zeczy i zastanawiamy sie co tu jeszcze mozna wykombinowac w naszej chacie. No tak jak czytam to jakiesz szalone rozrywki nie są, ale moze Wy mi podpowiecie cos ciekawego Z dziećmi nic nie robie bo jeszcze ich nie mam ale jak bede miała... to będzie szaleństwo Odpowiedz Link
set_ka1 Re: Życie rodzinne :) 08.01.10, 14:28 Ja tez bardzo lubie z moim M jezdzic samochodem Wtedy jestesmy tylko we dwoch, mozemy spokojnie porozmawiac, posmiac sie itd. Mamy dwojke dzieci i czasem jest takie wariatkowo, ze trzeba uciec chociaz na 1h) Odpowiedz Link
ana119 Re: Życie rodzinne :) 12.01.10, 13:25 Budziku z nieba mi spdasz mozesz mi podać namiary tych gier "elektronicznych", bo ja szukam właśnie i są dla 3 latków albo dla 12 latków a ja potrzebuję dla 5 latka!!! Odpowiedz Link
anu_anu Re: Życie rodzinne :) 08.01.10, 14:56 Chodziło mi o różne pomysły na wolny czas Są tu rzeczy oczywiste: kino, teatr i opera (jak się ma u siebie i lubi), uprawianie sportu (np. wspólne codzienne bieganie), jakieś kursy tańca (ostatnio modne), uczenie się czegoś (języki?) oraz najbardziej klasyczne spacery czy prozaiczne prace domowe - w tym również gotowanie. Świadomie pominęłam zakupy - bo ja nie lubię ich robić i wyszło mi, że tak na codzień - nic ponadto nie umiem od ręki wymyślić. Bo już wakacje dają już inne szanse - z całą sferą zwiedzania. Natomiast mi chodzi o coś, co da się robić w zwykły dzień, po pracy - i tu właśnie się zacięłam. Ale na mnie się szczęśliwie świat nie kończy i może wspólnie coś jeszcze wymyślimy? Odpowiedz Link
justyna3003 Re: Życie rodzinne :) 08.01.10, 18:46 z mężem robimy popcorn i oglądamy filmy-to najczęściej, czasem robimy razem jakiś posiłek, czasem gramy w gry planszowe, czasem robimy sobie romantyczne wieczory-gadamy, słuchamy muzyki, robimy wspólną kąpiel. Dzieci nie mamy, ale jak w odwiedziny przychodzi siostra z dziećmi to zabieramy je do lasu, urządzamy zawody-bieganie, skakanie, gry planszowe, warcaby. Ale też chętnie poznam nowe sposoby na spędzanie czasu z rodzinką. Odpowiedz Link
kasia_de Re: Życie rodzinne :) 08.01.10, 18:54 > z mężem robimy popcorn i oglądamy filmy nie wiem dlaczego, ale przeczytałam "z mężem robimy PORNO" takie mi się to w sumie życiowe wydało Odpowiedz Link
marta_pl69 Re: Życie rodzinne :) 08.01.10, 19:41 No tak "porno"- samo zycie usmialam sie kasiu_de !!! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Życie rodzinne :) 08.01.10, 18:58 A tak od wiosny można na spacerach różne zielska zbierać, suszyć między gazetami obciążonymi stosikiem książek, a potem razem z dziećmi zrobić wypasiony zielnik Odpowiedz Link
misself Re: Życie rodzinne :) 08.01.10, 20:20 Nie mam (jeszcze) męża, może być z narzeczonym? Większość czasu razem oglądamy różne filmy i seriale, później rozmawiamy o nich. Czasami razem gotujemy i sprzątamy. Chodzimy na spacery, do kina, do znajomych, jeździmy na wycieczki rowerowe. Często na koncerty bluesowe, ale to chyba się nie liczy do "razem", bo to Jego zespół gra, a ja słucham Chciałabym grać z Nim w gry planszowe (ja uwielbiam Scrabble), ale póki nie zmienię faceta, to raczej się nie stanie. Odpowiedz Link
anu_anu Re: Życie rodzinne :) 08.01.10, 20:55 Może być Narzeczony / TŻ czy dowolna inna forma bycia razem A co do meritum to mi się przypomniały jeszcze: - gry w kary - Zajęcia sezonowe - uprawianie ogródka (w tym koszenie trawy i obcinanie żywopłotu) oraz odśnieżanie - właśnie dziś mocno aktualne Odpowiedz Link
jul-kaa Re: Życie rodzinne :) 08.01.10, 21:07 anu_anu napisała: > A co do meritum to mi się przypomniały jeszcze: > - gry w kary W kary, czy w karty? W karty umiem i grywam, ale kary mogłyby być ciekawe )) Odpowiedz Link
misself Re: Życie rodzinne :) 08.01.10, 21:40 Jestem ciekawa, czy poza grami w karty znacie jakieś niskonakładowe sposoby spędzania wolnego czasu - ja niekiedy mam wrażenie, że bez wydania parudziesięciu zł na głowę nie da się przyjemnie spędzić wieczoru... Odpowiedz Link
anu_anu Re: Życie rodzinne :) 08.01.10, 22:12 Porozmyślawszy nad tematem coś sobie pozbierałam Robienie sobie licznych zdjęć - naturalnych bądź pozowanych, Gra w domino, szachy, warcaby, Głośne czytanie (dla dzieci nawet z tzw. podziałem na role a w wersji max - jakiś spektakl domowy), Robienie kroniki domowej lub choć albumu ze zdjęć rodzinnych, Gotowanie nietypowych potraw, Uczenie się jedzenia ryżu pałeczkami a spagetti łyżką i widelcem Co jeszcze? Odpowiedz Link
misself Re: Życie rodzinne :) 08.01.10, 23:09 Poza tym ostatnim (spaghetti z łyżką) - wszystko mi się podoba Może jeszcze wspólne granie? Ale to dla muzykalnych. Gry komputerowe we dwoje Zwiedzanie własnego miasta. Odpowiedz Link
anu_anu Re: Życie rodzinne :) 09.01.10, 11:42 Ale to je się łyżką i widelcem Jest to pewna umiejętność, której bez ćwiczeń nie da się opanować - więc jest to łączenie tzw. przyjemnego z pożytecznym Odpowiedz Link
lili-2008 Re: Życie rodzinne :) 09.01.10, 13:26 Eee, nie jest to aż tak trudne do opanowania Pałeczki dla mnie trudniejsze Odpowiedz Link
jul-kaa Re: Życie rodzinne :) 09.01.10, 13:30 lili-2008 napisała: > Eee, nie jest to aż tak trudne do opanowania Pałeczki dla mnie trudniejsze A znasz patent z gumką recepturką? Na początek to najlepsze, potem można już normalnie próbować Odpowiedz Link
misself Re: Życie rodzinne :) 09.01.10, 13:55 anu_anu napisała: > Ale to je się łyżką i widelcem Nie zauważyłam, żeby Włosi tak jedli, ja jem widelcem, choć wiem, że są osoby, które pomagają sobie łyżką. Na pewno nie jest to sposób kanoniczny Zresztą o tym też był kiedyś wątek. Odpowiedz Link
anu_anu Re: Życie rodzinne :) 09.01.10, 21:37 A jutro idziemy lepić bałwana - co też jest zajeciem sezonowym! Odpowiedz Link
budzik11 Re: Życie rodzinne :) 09.01.10, 10:55 anu_anu napisała: > Może być Narzeczony / TŻ czy dowolna inna forma bycia razem OT - co to znaczy TŻ??? Odpowiedz Link
zawle Re: Życie rodzinne :) 09.01.10, 11:53 ja z moim TŻ chodzimy na pchli targ, kupujemy używane meble drewniane i inne bibeloty. Latem odnawiamy je na działeczce i meblujemy sobie nowe mieszkanie. Wspólnie wyszukujemy perełki w ciucholandach. Ja projrktuję półki na książki, szafy, a robimy je wspólnie. Aż boję się pomysleć co będzie gdy już wszystko będziemy miećCoś wymyślimy. No i oboje bardzo lubimy leniuchowanie z piwem w ręku. Ach...wspólne gotowanie!!! Odpowiedz Link
otterly Re: Życie rodzinne :) 09.01.10, 12:02 jaki fajny wątek Pierwsze, co mi się nasunęło, to to, że z mężem można się kłócić Poza tym: uwielbiamy razem czytać książki. Każdy ma swoją oczywiście, siadamy blisko siebie, parzymy dzbanek herbaty i odpływamy. Co chwile coś sobie cytujemy, pokazujemy, opowiadamy. Kocham to! Słuchamy muzyki. Oboje jesteśmy wariatami, jeśli chodzi o muzykę. Włączamy sobie rock&rolla z magnetofonu szpulowego, albo stary jazz z płyty winylowej, albo całkiem współczesny rock z cd, pijemy wino, czasem pląsamy sobie po pokoju. Nasze trzecie szaleństwo to seriale. Dobre, brytyjskie i amerykańskie. Kolejny raz oglądamy Housa, Lie to me, albo najstarsze sezony X Files. Filmy oczywiście też. Właściwie to oglądamy wszystko, co nam w ręce wpadnie. W lecie rowerujemy. Mąż mnie zaraził. Wszędzie jeździmy rowerami, zarówno na wycieczki, jak i na codzień. Strasznie mi tego teraz brakuje. No i nasza słabość: zwiedzamy knajpy. Idzie na to kupę kasy, ale nic nam tak nie poprawia humoru, jak kolacja w jakiejś dobrej, egzotycznej knajpie. Odpowiedz Link
kreseczka1 Re: Życie rodzinne :) 09.01.10, 12:03 Ostatnio gramy w statki (wystarczy kartka i długopis), Odpowiedz Link
olivkaa252 Re: Życie rodzinne :) 09.01.10, 14:20 Ale super wątek! Ja obecnie nie posiadam TŻ ale jak posiadałam to bardzo lubiliśmy razem jeździć na rowerach,jeździć na basen, chodzić na różne wystawy szczególnie pseudonaukowe,a latem całą rodziną gramy w rzutki, jak przychodzą znajomi to mocujemy tarczę elektroniczną na dworze i urządzamy zawody no i oczywiście gra w bule,prosta, a jaka przy tym rywalizacja ile radości szczególnie dla najmłodszych, poza tym badminkton. Kocham gry najbardziej "Osadnicy", Magia i miecz", "Monopoli", no i zimą łyżwy, to chyba tyle, aa wiem i kulig ostatnio mi się marzy kiedyś zorganizowaliśmy taki prawdziwy gdzie sanie ciągnęły konie, ale takie z samochodem tez są fajne jak zbierze się cała ekipa znajomych z sankami To chyba tyle Odpowiedz Link
anu_anu Re: Życie rodzinne :) 09.01.10, 20:00 Jako dziecko miałam okazję wziąć udział w kuligu, który polegał na jechaniu saniami ciągniętymi przez konie. Dostaliśmy również pochodnie, całość zupełnie wyglądała jak z pocztówki! Natomiast poza wyglądem to jakoś tak niekoniecznie cudownie było no bo - po pierwsze okrutnie zmarzłam, po drugie rękę parzyła mi pochodnia, która na dodatek była dla mnie za ciężka, ciągle skupiałam się aby trzymać tym palącym się końcem do góry... A po trzecie - sanie nie mają resorowania. I jak sie jedzie po drodze - to jest pięknie. Ale jak sie jedzie po polu czy lesie - to rzuca niemiłosiernie, zęby można sobie wybić... Powtórnie brałam udział w podobnej imprezie ze cztery lata temu - i poza tym, że pochodnia mi aż tak nie ciążyła - to reszta była mocno podobna . Czyli nie zawsze to, co pięknie wygląda (z daleka) jest równie atrakcyjne jak się tego doświadcza na własnej skórze Odpowiedz Link
truscaveczka Re: Życie rodzinne :) 09.01.10, 23:47 Z mężem? Ja wiem... Seks można robić. Obiad można robić. Karmnik dla ptaszków można robić. A co robisz z przyjaciółmi? Bo mój mąż jest moim najlepszym kumplem i robię z nim to, co się robi z kumplami (oprócz tego, co się robi z mężem ) Odpowiedz Link
olivkaa252 Re: Życie rodzinne :) 10.01.10, 10:15 Ja brałam udział w kuligu bez pochodni, było całkiem fajnie, tez zmarzłam ale potem było wielkie ognisko, gorąca herbata itp.ale rzeczywiście, nie zawsze jest tak różowo, moja siostra wpadła w największe błoto wypadając z sanek przyczepionych do sani i cała była mokra do końca, tak więc kuligi różnie się potrafią kończyć. A co do robienia czegoś z kumplem..to ja np mam fioła na punkcie robienia zdjęć, a mój kumpel ma o tym pojęcie i super aparat i często robimy wypady w celu krajoznawczych żeby porobić fajne fotki Odpowiedz Link
anu_anu Re: Życie rodzinne :) 10.01.10, 14:00 U nas działa to tak, że z kumplami robimy to, czego nie da się zrobić z mężem/żoną. Czyli mąż z kumplami uprawia sporty z ja z przyjaciółkami - ploteczki. Bo ja nie mam potrzeby zmęczenia się do poziomu "umieram" (i nie lubię spoconych facetów) a mąż nie toleruje ploteczek (są całkiem niewinne). Odpowiedz Link
latajacamysz Re: Życie rodzinne :) 12.01.10, 13:07 Aktualnie razem odśnieżamy w lecie lubimy coś zmajstrować w domu. Jeździmy na basen z dzieciakami. Czasami, wieczorem jak nie ma nic w TV, każde siedzi ze swoim laptopem na kolanach i wyszukujemy śmieszne filmy na youtube, historyjki, wiadomości dotyczące naszych zainteresowań i wspólnych spraw. Pokazujemy je sobie nawzajem lub wysyłamy na e-mail i razem się śmiejemy z tego lub obgadamy. Odpowiedz Link
marysienka-1 Re: Życie rodzinne :) 12.01.10, 14:24 Razem z mężem uwielbiam: -w dni od pn.do pt. wspólnie gotujemy obiadokolacje(wracamy mniejwięcej o tej samej porze) -zakupy nie tylko spożywcze(mój mąż uwielbia i ja też ubierac go w sklepach) -pijemy herbatkę z cytryną przy wieczornych faktach i opowiadamy sobie jak minał dzień -urządzamy sobie wieczorną kąpiel -oglądamy filmy -w soboty jak nie pracujemy zaparzam kawy w czjniczku z podgrzewaczem i robimy wspólnie śniadanko -siadamy przy mapie i planujemy wędrówki -wychodzimy na spacery -kino -mój ulubiony teatr niestety rzadko bo w naszym miescie nie ma ale raz na 2 miesiące Odpowiedz Link