Carrefour - zasmarkane bułki, ku przestrodze

    • michalcolo Re: Carrefour - zasmarkane bułki, ku przestrodze 03.02.10, 03:45
      tutaj w niemczech zauwazlem ze facet przebieral w bulkachczyli wzial do reki i
      odlozyl na inne miejsce.wkurwi... sie i mu zwrucilem uwage pokazujac tabliczke
      ze dotkniete pieczywo trzeba zakupic czy jakos tak.udawal glupola ze nie
      wiedzial i nie czytal tego i przeprasza.brak slow
    • karlakarla Re: Carrefour - zasmarkane bułki, ku przestrodze 04.02.10, 10:03
      Wątek ma już ponad 170 postów a jak na razie tylko szudrun napisał/a coś
      mądrego ... Ludzie codziennie myjecie zęby szczoteczkami na których jest pełno
      bakterii kałowych (nie ważne że toaleta jest na drugim końcu domu) dotykacie
      przedmiotów (także w sklepach) których nie wiadomo kto wcześniej dotykał, skąd
      wiecie czy mleko które właśnie wsadzacie do swojego czystego koszyczka w którym
      żadne dziecko w "okupanych" butach nie skakało , nie jest umazane odchodami ?
      Przecież nie wiadomo kto je wcześniej trzymał... Skąd wiecie że cała paleta
      chlebów w piekarni nie wysypała się przez przypadek na podłogę, po której ktoś
      wcześniej chodził w ubłoconych butach - nie wiadomo czy pod butami nie było
      odchodów psów, to jest nie ważne bo chlebek podaje sprzedawczyni ... Naprawdę
      pojęcia nie macie o bakteriach ... Ogarnijcie się, jeśli Wam to przeszkadza to
      zamknijcie się w zdezynfekowanym pokoju z domestosem w ręku... Bo zamiast coś
      próbować zmienić - wymusić na właścicielach sklepu, (tabliczek, personelu na
      pieczywie, zmianę pojemników lub wózków samochodzików) lepiej narzekać na matki
      które czasem naprawdę nie mają z kim zostawić dziecka, ale co to paniusię
      obchodzi, ma przecież mamusię , teściową i tatusia a nawet fajnego sąsiada, więc
      w każdej chwili może zostawić dziecko i sobie wyskoczyć na zakupy... Nie bronie
      tutaj mamusiek które na wszystko pozwalają swoim dzieciom, ale bez jaj
      uparłyście się na tan jeden temat jakby innych nie było...
      • martialis Re: Carrefour - zasmarkane bułki, ku przestrodze 04.02.10, 10:53
        Uważam, że posty o bakteriach, zarazkach i brudzie, który i tak już
        jest na wózkach, jest po prostu odwracaniem kota ogonem - jednym
        zdaniem - wszystkie te osoby, których argumentem jest to, iż wózek i
        tak już jest brudny, więc co za różnica, że powożę sobie nim moje
        dziecko, te osoby idąc lasem i widząc w nim śmieci, dorzucają się do
        nich: "no, co - brudno i tak już jest", widząc ludzi "zabierających"
        coś bez płacenia na straganie, też sobie biorą: "no, co - inni też
        brali", widząc kogoś kopiącego staruszkę, też ją kopną - w końcu już
        była wcześniej kopana i co ważniejsze nie było na niej kartki - "nie
        wolno kopać!", w lesie nie było tabliczki "nie wolno śmiecić", a na
        straganie "nie wolno kraść"...
        Tak, tak, skoro coś jest już brudne, to mnie zwalnia z myślenia.

        karlakarla - inne tematy są, przejrzyj forum.
        • karlakarla Re: Carrefour - zasmarkane bułki, ku przestrodze 04.02.10, 11:59
          Może napisze to inaczej, wsadzacie już BRUDNE produkty do tych brudnych wózków i
          koszyków, nie jestem za tym żeby matki woziły swoje dzieci w środku wózka, ale
          na litość NIE ZWALAJCIE CAŁEGO BRUDU NA KARK MATEK I ICH ZASMARKANYCH DZIECI !
          Same nigdy nie miałyście kataru ? Żadna z Was nie kichnęła zasłaniając usta
          ręką, później tą ręka nie wybierała towaru w sklepie? Czy w panice szukałyście
          łazienki żeby umyć ręce? Prawda matka opisana w pierwszym poście nie była w
          porządku, też zwróciłabym jej uwagę, ale jeśli ona tak zrobiła nie znaczy że
          każda matka mająca dzieci pozwala im na przegrzebywanie bułek. Sama nie
          wyobrażam sobie żeby wybierać pieczywo bez woreczka, ale widzę sporo osób które
          przebierają bułki łapskami z czarnymi paznokciami... Wtedy naszym zasmarkanym
          obowiązkiem jest zwrócić uwagę tej osobie ! Nie nawrzeszczeć na nią , nie zgnoić
          tylko pokazać jak powinno się to robić i upominać .
          Jeśli każda z osób zarzekająca się że nie śmieci czy to w lesie czy na
          osiedlowym podwórku, naprawdę nie śmieciłaby, świat byłby o wiele czystszy a w
          rzekach nie pływały by stare butelki ...

          nie było na niej kartki - "nie
          > wolno kopać!", w lesie nie było tabliczki "nie wolno śmiecić", a na
          > straganie "nie wolno kraść"...

          Może dla niektórych trzeba takie tabliczki wywieszać...

          Najpierw zacznijmy od siebie, później możemy pouczać innych...
          • martialis Re: Carrefour - zasmarkane bułki, ku przestrodze 04.02.10, 12:55
            > Może napisze to inaczej, wsadzacie już BRUDNE produkty do tych
            brudnych wózków
            > i
            > koszyków, nie jestem za tym żeby matki woziły swoje dzieci w
            środku wózka, ale
            > na litość NIE ZWALAJCIE CAŁEGO BRUDU NA KARK MATEK I ICH
            ZASMARKANYCH DZIECI !

            Ale właśnie ja nie zrzucam całej winy za te brudne wózki na matki,
            to właśnie ich argumentem jest, że wózki i tak są brudne - więc co
            za różnica, że nie ma kartki z zakazem - więc bedą to robiły.
            I to jest według mnie odwaracanie kota ogonem - wątek o tym, że
            rodzic nie potrafi upilnować własnego dziecka i pozwala mu na
            wszystko, a argument rodzica na ten zarzut, inni też tak robią, a
            nawet gorzej...
    • budzik11 Re: Carrefour - zasmarkane bułki, ku przestrodze 04.06.10, 10:44
      Koronny argument na rzecz nie wożenia dzieci w wózkach:
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7971779,Sanepid_alarmuje__Jaja_pasozytow_w_wozkach_sklepowych.html
      • anu_anu Re: Carrefour - zasmarkane bułki, ku przestrodze 04.06.10, 17:00
        Och, Budziku, gdyby logika cokolwiek znaczyła to ten wątek by nie miał 180 postów wink
    • Gość: pinia Re: Carrefour - zasmarkane bułki, ku przestrodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.10, 19:10
      Nigdy nie dotykam pieczywa bezpośrednio ręką. Właśnie vCarrefourze
      zwróciłam kobicie uwagę, że od tego są foliowe torebki. Na szczęście
      nie kazała mi sp...ać tylko popatrzyła na mnie jak na ufo.
    • budzik11 W temacie wózków sklepowych ;-) 01.12.10, 13:24
      Niektórzy narzekają na wożenie dzieci w wózkach...
      https://media.peopleofwalmart.com/wp-content/uploads/2010/11/2202.jpg
Inne wątki na temat:
Pełna wersja