pieczenie kaczki/kurczaka w piekarniku, problem

21.01.10, 18:08
a mianowicie zawsze podczas pieczenia strasznie smierdzi mi
piekarnik i mieszkanie (podczas otwierania piekarnika i podlewania
np. kaczki, smrod przedostaje sie na zewnatrz), malo tego, zawsze
po takiej pieczeni mam zabawe z szorowaniem brudnego,
zatluszczonego piekarnika. czy jest jakas metoda pieczenia by
uniknac potem tych nieprzyjemnosci? czy moze jedyna szansa jest
pieczenie w brytfance lub naczyni zaroodpornym? bardzo prosze o
jakas rade bo akurat wystawilam kaczke do odmrozenia i jutro czeka
mnie pieczenie...
    • misself Re: pieczenie kaczki/kurczaka w piekarniku, probl 21.01.10, 18:10
      Zgaduję, że śmierdzi spalonym tłuszczem?
      Kup rękaw do pieczenia smile
      • beniusia79 tak, dokladnie 21.01.10, 18:15
        a coz to jest ten rekaw? pierwsze slysze. zaraz w necie poszukam...
        • misself Re: tak, dokladnie 21.01.10, 18:21
          Rękaw to taka folia w formie tuby. Znajdziesz go tam, gdzie folię spożywczą,
          papier do pieczenia itd.

          Zalety:
          - nie musisz myć naczynia żaroodpornego/brytfanny
          - nie musisz szorować piekarnika
          - tłuszcz się nie przypala i nie śmierdzi
          - kontrolujesz stan potrawy
          - nie trzeba nic podlewać
          • beniusia79 wiem juz jak sie nazywa :) 21.01.10, 18:29
            dzieki za typ. wyglada na super sprawe. czy potrawy w tym pieczone
            sa chrupiace, maja chrupiaca skorke? mam nadzieje, ze znajde to
            cudo w normalnym sklepie spozywczym...
            • pitahaya1 Re: wiem juz jak sie nazywa :) 21.01.10, 19:28
              Tylko nie żałuj i kup porządny rękaw. W przeciwnym razie, jak to ma miejsce u
              jednej sknery zwanej pitahayą1, przy wyjmowaniu mięsa folia pęka. Efekt taki, że
              wszystko dookoła brudnesad
        • beniusia79 znalazlam, problem w tym, ze mieszkam 21.01.10, 18:22
          w Niemczech i nie mam pojecia jak cos takiego nazywa sie tutaj.
          taki rekaw bylby optymalny....
          • lili-2008 Re: znalazlam, problem w tym, ze mieszkam 21.01.10, 18:40
            może Ärmel Backen... ale nie jestem absolutnie pewna
            • beniusia79 nazywa sie to Backfolie... 21.01.10, 18:45
              • zla_wiedzma Re: nazywa sie to Backfolie... 21.01.10, 19:01
                To ja może coś od siebie dorzucę.
                Mam pytanie na jakim ustawieniu pieczesz ? Bo jak masz włączoną górną i DOLNĄ
                grzałkę nie ma siły tłuszcz się po prostu pali.
                Ja mam opcję,że mogę włączyć tylko górną grzałkę tzn. grill lub grill z
                termoobiegiem. Pieczony w ten sposób kurczak (ja wkładam go do szkła
                żaroodpornego) jest jak pieczony na rożnie. Tylko mniej więcej w połowie czasu
                pieczenia trzeba przewrócić na drugi boczek coby z każdej strony miał chrupiącą
                skórkę. Piekę bez termoobiegu...
              • lili-2008 Re: nazywa sie to Backfolie... 21.01.10, 19:26
                nie jestem zbyt dobrą germanistkąwink
          • kruszysia Re: Bratschlauch, Bratfolie... 21.01.10, 19:40
            kupisz np. u Schleckera pakowane w płaskie pudełeczka w dziale folii.
    • joanka-r Re: pieczenie kaczki/kurczaka w piekarniku, probl 22.01.10, 11:18
      tłuszcz pryska, przypala sie i śmierdzi, uzywaj rekawa do pieczenia.
      • kasiak37 ta folia nazywa sie Bratschlauch n/t 22.01.10, 12:23

    • beniusia79 kupilam w koncu te folie. na co musze uwazac? 23.01.10, 12:27
      bo to moja premiera dzis wink jej obsluga jest troche skomplikowana,
      musze ja sama uciac, uwazac by miala odpowiednia dlugosc, wlozyc do
      niej kaczke, wlac troche wody, zawiazac i do roboty. moje pytanie,
      czy moge tak zapakowana kaczke bezposrednio do formy wlozyc czy
      lepiej bezposrednio na zerdzia w piekarniku? czy czas pieczeni jest
      taki sam czy trwa to dluzej? po czym poznam, ze mieso jest gotowe?
      • mamusia79 Re: kupilam w koncu te folie. na co musze uwazac? 23.01.10, 13:44
        mięso w rękawie wkładam na blachę, nie podlewam wodą
        • beniusia79 tzeba robic jakas dziurke w tej folii? 23.01.10, 14:23
          w instrukcji pisza zeby zrobic mala dziurke w folii, ale nie
          rozumiem po co?
          • kruszysia Re: tzeba robic jakas dziurke w tej folii? 23.01.10, 14:38
            Tak, zrób np. igłą parę dziurek na wierzchu.
            • beniusia79 kurcze, juz wlozylam bez tych dziurek 23.01.10, 14:42
              czy to zle? kaczka juz od 20 minut jest w srodku, boje sie, ze jak
              zaczne teraz tam majstrowac to rozwale worek....
          • misself Re: tzeba robic jakas dziurke w tej folii? 23.01.10, 14:40
            Dziurka musi być, żeby nie wybuchło smile
            • beniusia79 wlasnie zrobilam trzy dziureczki :) 23.01.10, 14:44
              dzieki za rady...
    • beniusia79 rewelacja! 23.01.10, 19:33
      jestem pod wrazeniem. mieso pieknie wyszlo, chrupiaca skorka,
      srodek mieciutki. nie musialam kaczki dogladac, wszystko samo sie
      zrobilo smile piekarnik czysciutki, mieszkanie nie smierdzi. dzieki
      dziewczyny. odtad bede mieso juz tylko tak smazyc smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja