separator tłuszczu do zup

25.01.10, 16:57
Widziałam takie sprytne urządzenie w programie u Marthy Stewart.
Przelewa się prze to zupę i cały tłuszcz zostaje w separatorze.
Wiecie może czy kupie u nas coś takiego?
Teściowa ma na to inny sposób, bo przecedza zupy przez filtr do
kawy, ale mnie to jakoś nie wychodzi.
    • jadorota1 Re: separator tłuszczu do zup 25.01.10, 17:00
      ja wywar na zupę gotuję dzień wcześniej, po ostudzeniu wstawiam do
      lodówki- zastygnięty tłuszczyk bardzo latwo zdjąc. to samo robię z
      sosami
      • misself Re: separator tłuszczu do zup 25.01.10, 20:29
        Też tak robię smile
    • budzik11 Re: separator tłuszczu do zup 25.01.10, 17:40
      emily_valentine napisała:

      > > Teściowa ma na to inny sposób, bo przecedza zupy przez filtr do
      > kawy, ale mnie to jakoś nie wychodzi.

      Bardzo ciekawe, jak wygląda np. zupa grochowa po przelaniu przez taki filtr?
      Albo flaki?

      A nie wystarczy wstawić do lodówki i zebrać ścięty tłuszcz z wierzchu?
      • emily_valentine Re: separator tłuszczu do zup 25.01.10, 17:45
        Może źle się wyraziłam. Pisząc o zupie miałam na myśli rosół tongue_out
        Wiem, że można ściągnąć zastygnięty tłuszcz, bo tak czasem robię,
        ale mi chodzi o gorące zupy. To urządzenie od Marthy separowało zupy
        na gorąco.
    • dzieciuszek Re: separator tłuszczu do zup 25.01.10, 19:17
      Może to było TO?

      Popatrz na Allegro, tam jest wszystko wink
      • corneliss Re: separator tłuszczu do zup 25.01.10, 23:12
        i jeszcze taki:
        kuchenprofi.freeform.com.pl/akcesoria_kuchenne/product/KU-1012362800/szklany_oddzielacz_do_t%25B3uszczu/
      • emily_valentine Re: separator tłuszczu do zup 26.01.10, 09:59
        Dzieciuszek, dość podobne, ale to jeszcze nie to. Poza tym wydaje mi
        się, że to urządzenie z allegro ma zbyt duże otworki i ten tłuszcz
        będzie uciekał razem z zupą.
        • emily_valentine Re: separator tłuszczu do zup 26.01.10, 10:00


          > Dzieciuszek, dość podobne, ale to jeszcze nie to. Poza tym wydaje
          mi
          > się, że to urządzenie z allegro ma zbyt duże otworki i ten tłuszcz
          > będzie uciekał razem z zupą.


          Zawsze przecedzam zupę przez gęstę sitko, ale tłuszcz się przez to
          nie oddziela. To musi być coś innego.
          • joanna-olga Re: separator tłuszczu do zup 26.01.10, 10:05
            emily_valentine, to jest takie samo jak uzywa Marta Steward.
            Sitko nie służy do odcedzania tłuszczu tylko do zapobieżenia
            wpadnięciu do pojemnika części stałych. Przecedzony rosół
            pozostawiasz na chwilę, tłuszcz pozostaje na górze a Ty przez
            dziubek przelewasz sam rosół do innego naczynia. Oczywiście jesli
            zależy Ci na bardzo dokładnym odtłuszczeniu metoda "lodówkowa" jest
            skuteczniejsza, ale za to dzbanek jest szybszy.
            • emily_valentine Re: separator tłuszczu do zup 26.01.10, 10:19
              aaaaa, czyli jednak to to. No to chyba sobie zakupię.
              Dzięki smile
    • aeromonas Re: separator tłuszczu do zup 25.01.10, 21:19
      Po cholerę tłuszcz w zupie? Zupę robi się z warzyw i wody. Po
      ugotowaniu dodaje się łyżkę oleju, żeby rozpuścić witaminy. Rosół to
      trucizna.
      • marguyu Re: separator tłuszczu do zup 25.01.10, 23:28

        Rosół to trucizna.

        Nie dajmy sie zwariowac!
        Na tej truciznie podczas tysiacleci wyrastaly w roznych
        cywilizacjach cale pokolenia i ich potomkowie maja sie calkiem
        niezle.
      • allija Re: separator tłuszczu do zup 25.01.10, 23:39
        Ja też gotuję zupy na wywarze z włoszczyzny. Niemniej absolutnie nie
        mogę sie zgodzic z dalszą częścią twojej wypowiedzi, o tym, że rosół
        jest dobry w razie przeziębień wiedziały juz nasze prababcie, babcie
        i mamy, niesprawiedliwe jest więc nazywać go trucizną. Poczytj
        chocby tu
        www.biolog.pl/article1538.html
        www.w-spodnicy.pl/Tekst/Zdrowie/528983,1,Na-przeziebienie--domowy-sposob-na-przeziebienie.html
        • aeromonas Re: separator tłuszczu do zup 26.01.10, 09:05
          Rosół to trucizna, zawiera produkty rozpadu białka, obciąża wątrobę
          i nerki, śmierdzi i jest tłusty. Na przeziębienie polecam kompot z
          imbiru: ze 2-3 łyżki świeżo utartego kłącza (doskonale przechowuje
          się w zamrażalniku) zagotować z 1/2 l wody, przesączyć przez sitko,
          dodać miodu i gruby plaster cytryny. Super rozgrzewa!
          • misiowazona Re: separator tłuszczu do zup 26.01.10, 10:01
            Żadna trucizna i absolutnie niczym nie śmierdzi. Rosół jest
            najlepszą zupą na świecie.Już za czasów rozpowszechnionej gruźlicy
            podawany był jako środek wspomagający zdrowienie.
          • misself Re: separator tłuszczu do zup 26.01.10, 10:01
            Jem tę truciznę od lat i mam zdrową wątrobę...
            A po imbirze rzygam jak kot.

            Zatrzymaj swoje dogmaty jedzeniowe dla siebie.
          • allija Re: separator tłuszczu do zup 26.01.10, 14:16
            Rosół to trucizna, zawiera produkty rozpadu białka, obciąża
            wątrobę
            i nerki, śmierdzi i jest tłusty.


            To czysta demagogia.
    • nikoru Re: separator tłuszczu do zup 26.01.10, 09:08
      Podobno dobrym sposobem na wyjęcie tłuszczu z zupy jest zanurzenie kostki lodu.
      Nie próbowałam, ale brzmi sensownie.
    • mmena Re: separator tłuszczu do zup 04.02.10, 14:22
      A nie mozna dac mniej tluszczu? Potem nie trzeba go odseparowywac.
      • emily_valentine Re: separator tłuszczu do zup 05.02.10, 11:53
        mmena napisała:

        > A nie mozna dac mniej tluszczu? Potem nie trzeba go odseparowywac.

        ???
        Przecież nie dodaję do rosołu kostki smalcu big_grin
        Tłuszcz pochodzi tylko i wyłącznie z mięsa. Na to ile ma w sobie
        tłuszczu nie mam wpływu. Ale fakt, że mogłabym dawać mniej mięsa do
        gara wink
    • katecat1 Re: separator tłuszczu do zup 04.02.10, 16:20
      A próbowałaś zbierać ręcznikiem papierowym? Pojedynczą warstwę
      układasz delikatnie (żeby nie wpadł) na powierzchni rosołu czy
      wywaru i ostrożnie podnosisz. I tak kilka razy aż kolejny ręcznik
      będzie tylko mokry a nie tłusty.
      • emily_valentine Re: separator tłuszczu do zup 05.02.10, 11:54
        Z ręcznikiem papierowym nie próbowałam jeszcze. Przetesuję następnym
        razem smile
        • dzioucha_z_lasu Re: separator tłuszczu do zup 05.02.10, 12:08
          Zamiast kupować durnostójkę w postaci separatora, trzeba zamieszać
          powoli goracą zupę - żeby nie rozbełtać tłuszczu, tylko, żeby się
          powierzchnia zakręciła. Tłuszcz zbiera się pośrodku i wystarczy
          wybrać go łyżką, a zaoszczędzoną kasę przeznaczyć np. na dobre wino
          czy inną przyjemność smile
        • joanna-olga Re: separator tłuszczu do zup 05.02.10, 12:11
          Odradzam, moim zdaniem to mocno upierdliwa metoda. Już szybciej
          działają kostki lodu zawinięte w gazę.
    • mamagluta Re: separator tłuszczu do zup 05.02.10, 19:06
      Nigdy nie wpadłam na pomysł zbierania tłuszczu z zupy <szok>.
      Wywar mięsny robię z piersi kurczaka tudzież indyka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja