Patelnia beztłuszczowa

26.01.10, 15:21
Możecie wesprzeć mnie wiedzą i doświadczeniem?
Szukam takiej patelni, na której będę mogła usmażyć mięso, jajka sadzone lub
jajecznicę, no i warzywa również bez kropli oliwy.
Mam Tefalowskie Ingenio (mocno już sfatygowane przez okres 2-letniego
używania) ale jak nie poleję oliwy to mięso przywiera na fest do patelni, o
tym co dzieje się z jajkiem wolę nie mówić ...
Czy są jakieś patelnie, które obejdą się bez tłuszczu?
A - mam kuchenkę gazową.
Może możecie mi coś polecić, bo szykuje mi się mężowe gotowanie i smażenie bez
używania tłuszczu. Póki co radzę sobie zastępując patelnię piekarnikiem lub
zwyczajnie gotuję na parze, ale chciałabym móc coś usmażyć, szybko i zdrowo smile
    • princesswhitewolf Re: Patelnia beztłuszczowa 26.01.10, 15:33
      blagam nie smaz nic dlugo, zwlaszcza miesia na teflonowych rakotworczych Tefalach itd.
      Dla ciebie rozwiazaniem sa TYTANOWE jesli chcesz bez tluszczu. Ale porzadna patelnia tytanowa na wiele lat to inwestycja finansowa.

      (Poza t)ym na tluszczu: zeliwne stalowe lub najlepiej miedz powlekana odrobina stali.
      • maat7 Re: Patelnia beztłuszczowa 26.01.10, 15:45
        Mnie ten teflon zeskrobywany z jedzeniem też zdrowotnie mało pociąga smile
        Ale tytanowe też wymagają tłuszczu - taką ekspertyzę zafundowano mi w sklepie z
        różnymi patelniami.
        Liczę się, iż nie kupię tej patelni za przysłowiowe 10 zł i budżetuję sobie ten
        nabytek na + / - 200 zł. Jednakże właśnie z powodu planowanego wydatku chcę
        kupić TO co potrzebuję, a nie kolejną rzecz drogą, ale nie spełniającą się w
        roli, którą jej przeznaczam.
        Czyli radzisz tytanową?
        • wiedzma30 Re: Patelnia beztłuszczowa 26.01.10, 21:44
          Troche malo... Nie wystarczy ci nawet na malutka patelenke...
          • szamponetka1 Re: Patelnia beztłuszczowa 27.01.10, 09:33
            A myślałaś o ceramicznej? Mam i jestem zachwycona - nawet racuchy drożdżowe, które zaleca sie smażyć w głębokim tłuszczu dają radę i są smacznie z odrobiną a nie dużą ilością.
            Bez tłuszczu robię omlety, jajecznice, pancacesy i jest OK
            • maat7 Re: Patelnia beztłuszczowa 27.01.10, 14:46
              A ile może kosztować mnie przyzwoita patelnia? Ma być to patelnia o średnicy 28
              cm i na gaz i nie teflonowa.
              Patelnie ceramiczne kojarzą mi się zawsze z kuchenkami indukcyjnymi i jakoś mam
              zakorzenione w sobie przekonanie, że na gazie się nie sprawdzą. Poza tym jeśli
              dobrze pamiętam ceny to kosztują od 500 zł wzwyż, a to już jest kwota, którą nie
              wydam na patelnię ... choćbym do końca życia miała piec w piekarniku na papierze smile
              • princesswhitewolf Re: Patelnia beztłuszczowa 27.01.10, 16:06
                > Patelnie ceramiczne kojarzą mi się zawsze z kuchenkami indukcyjnymi

                niee... ceramiczne nie na indukcyjna. Na indukcyjnej dzialaja takie gary i
                patelnie do jaki przywiera magnes wiec sa z odpowiedniego metalu.

                Moja najlepsza patelka kosztuje ok 400 zl i jest to Mauviel miedziana powlekana
                od srodka cieniutka warstwa stali. Ma wybitne przewodnictwo ciepla i swietnie
                sie smazy, ale... sklamalabym jakbym powiedziala ze da sie bez tluszczu
      • princesswhitewolf Re: Patelnia beztłuszczowa 27.01.10, 15:57
        no niestety sprawa sie ma tak ze tylko tytanowe i te niezdrowe teflonowe nie przysmazaja sie bez tluszczusad
        To prawda. tytanowe sa drozsze ale tez moga oblazic... i za pare lat sie dowiemy ze tytan jaki pozarlismy jest tez rakotworczy.

        Ja mam Emily Henry ceramiczne Tangine.( rodzaj patelni z przykrywa kominowa) no i jak nie chlapne ciut tluszczu teeez sie przypala ale faktem jest ze toto swietne do duszenia zwlaszcza.

        • misself Re: Patelnia beztłuszczowa 27.01.10, 18:25
          Ale bez przesady, ile tego teflonu trzeba by zjeść, żeby zaszkodził, ciężarówkę?
          smile
          • princesswhitewolf Re: Patelnia beztłuszczowa 27.01.10, 19:27
            misself, tu nie chodzi o nagle jakies zatrucie. To chodzi o czynnik raktoworczy jaki jest udowodniono naukowo.

            wystarczy mikro ilosci, a systematycznie tu troche teflonu, tam troche chromu, tam znow innej substancji, i po latach nagromadzi sie czynnikow nakladajacych sie na przyczyne choroby

            Koncerny produkujace naczynia i nie tylko robia wszystko by sprawy szkodliwosci nie wyszly na jaw bo im sie nie oplaca. To samo bylo dlugo z aspartamem...

            Kiedys jadano z olowianym sztuccami, a potem sie dziwiono ze ludzie choruja...

            misself, szanuj zdrowie swoje. Jesli masz patelnie teflonowa to wyrzuc ja przy pierwszym zarysowaniu i nie kupuj kolejnych
Inne wątki na temat:
Pełna wersja