Kapelusz

23.02.10, 08:07
Na wstępie - jestem głupia, bo położyłam oba kapelusze na otwartej półce w
przedpokoju, na św. Nigdy odkładając zakup pudła.

Są skurzone. Jeden mogę wyprać ręcznie (tak stoi na metce) i zrobię to, ale
nie mam pojęcia, jak wyczyścić drugi. To jasny kapelusz w kolorze turkusowym,
nie wiem, co to za tkanina, w dotyku jest trochę misiaty, więc nie filc. Nie
chcę go zdefasonować sad Pomożecie?
    • marguyu Re: Kapelusz 23.02.10, 09:42
      Gdybys ten turkusowy sfotografowala i nam go pokazala, to byloby
      latwiej.
      Nie a nigdzie nalepki o tym czy jest naturalny czy ze sztucznych
      wlokien?
      Para probowalas?
      Nie zapomnij po czyszczeniu wypchac ich celem nadania wlasciwej
      formy.
      • zuzanna.7 Re: Kapelusz 23.02.10, 09:50
        Ja bym proponowała jednak oddać do pralni chemicznej........
      • misself Re: Kapelusz 23.02.10, 11:32
        Wieczorkiem mogę wstawić zdjęcie.

        Nalepki nie ma ani metki. W pralni chemicznej powiedzieli mi, że skoro nie ma
        metki, to mogą wyczyścić na moją odpowiedzialność.

        Nie próbowałam parą, jak to konkretnie zrobić? Nad garnkiem?

        Próbowałam szczotką do ubrań i takim wałkiem z taśmą klejącą. Nie mam więcej
        pomysłów, może jak wykładzinę: samą pianą z płynem do prania?
        • emily_valentine Re: Kapelusz 23.02.10, 12:07
          Jakbyś miała suszarkę do ubrań to bym poleciła wstawić na chwilę,
          np. w koszu do suszenia swetrów, ewentualnie dodać coś małego
          mokrego. Może tak?
          • misself Re: Kapelusz 24.02.10, 10:01
            Niestety nie mam suszarki do ubrań sad

            Wrzucam zdjęcia:
            poglądowe
            zbliżenie
    • czarnagraza Re: Kapelusz 24.02.10, 11:03
      Moja mama swoje MOHERY czyściła zdaje się posypując mąką i potem szczotkując.
      Mogę jeszcze dopytać, bo pewności nie mam... Ale mąkę na pewno używała.
      • emily_valentine Re: Kapelusz 24.02.10, 11:33
        Śliczny kolor smile
        Prawdę mówiąc, to nie widać żeby coś było nie tak.
        Może powietrz go trochę na balkonie. Skoro futra się wietrzy to i
        kapelusz można wink

        OT - mogę spytać po co Ci kapelusz na wiosnę? wink
        • misself Re: Kapelusz 27.02.10, 18:24
          @czarnagraza: spróbuję mąką ziemniaczaną, tak mi też moja Mama doradziła.

          @emily: na zdjęciu nie widać, ale jak nałożę na głowę, to w słońcu widoczne jest
          zakurzenie na powierzchniach poziomych smile Kapelusz na wiosnę jest mi potrzebny
          do noszenia, jestem zmarzluchem, w zimie noszę czapkę, a w porach przejściowych
          kapelusze smile
          • emily_valentine Re: Kapelusz 28.02.10, 19:04
            Miss - kapelusznik wink
            Ja tej zimy miałam czapkę na głowie aż 2 razy i to ząłożona pod
            przymusem męża tongue_out
            • misself Re: Kapelusz 28.02.10, 19:58
              emily_valentine napisała:

              > Miss - kapelusznik wink
              > Ja tej zimy miałam czapkę na głowie aż 2 razy i to ząłożona pod
              > przymusem męża tongue_out

              Dużo od środków transportu zależy smile Gdybym miała samochód, to bym nosiła
              kozaczki na szpileczkach, elegancki płaszczyk i kapelusik, a że jeżdżę
              autobusem/tramwajem...
      • czarnagraza Re: Kapelusz 24.02.10, 11:40
        Dopytałam...to mąka ziemniaczana. A poza tym tak jak już napisałam.
        • marguyu Re: Kapelusz 24.02.10, 13:49
          Ladny ten kapelusz i calkiem czysty.
          Moze sprobuj maka ziemniaczana. Posyp, wyszczotkuj, potem mozesz
          nawet odkurzyc. Talk tez jest dobry. Kazdy proszek ktory 'lapie'
          zanieczyszczenia jest dobry.
          Metoda stara i sprawdzona.
          • emily_valentine Re: Kapelusz 24.02.10, 14:37
            Można jeszcze użyć sody, bo wyłapuje zapachy.
            Ale mąka tańsza wink
    • joanna-olga Re: Kapelusz 28.02.10, 19:31
      Kapelusz faktycznie zakurzony. Ja bym raczej zaniosła go do modystki
      do odświeżenia. Szkoda ryzykować.
      • misself Re: Kapelusz 28.02.10, 20:01
        Zasypałam mąką ziemniaczaną, wyszczotkowałam, chyba wygląda dobrze, ale ocenię
        jutro rano, jak będzie dzienne światło.

        Myślałam o modystce, ale obawiam się, że zmieni kształt (modystka powiedziała,
        że może go wyprać i ułożyć od nowa na stelażu, ale że identyczny nie będzie).

        BTW gdzie można kupić pudła na kapelusze? big_grin
        • bosa.nowa Re: Kapelusz 28.02.10, 20:09
          okraqle pudla sa ,albo byly w Ikea ,moja mam w nich trzyma swoje
          kapeluszesmile ladne sasmile
        • anu_anu Re: Kapelusz 28.02.10, 20:39
          Widziałam dziś w Tchibo, są bardzo ładne. Niestety, on-line już nie
          ma sad, sprawdziłam na stronie.
Pełna wersja