jadorota1 25.02.10, 16:37 czy macie jakieś wypróbowane przepisy? jeśli tak to podzielcie się proszę Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
baba-baba Re: paella- jak robicie? 25.02.10, 17:16 Nie wiem ile moja paela ma wspólnego z oryginałem ale proszę: kupuję ryż arborio,podsmażam na margarynie,aż będą szkliste ziarka,wlewam bulion warz.,przykrywam i gotuję na małym gazie. Osobno podsmażam marchew w talarkach,wrzucam krewetki,najczęściej groszek mrozony,kukurydzę z puszki,co się nawinie np.kawałek pora,często bakłażana.Potem łączę z ryżem.Dla mnie pycha.Nie lubię za to małży. Odpowiedz Link
baba-baba Re: paella- jak robicie? 28.02.10, 22:28 Ja to jestem maniaczką przypraw i sypię różnie: paprykę czerwoną mieloną,czasem zioła prowansalskie,bywa że cząber bo majeranku nie lubię,bardzo często curry i/lub kurkumę dla koloru.Chyba najczęściej curry z tego wszystkiego w sumie. Odpowiedz Link
sueellen Re: paella- jak robicie? 25.02.10, 21:36 Sama nigdy nie robilam, ale widzialam jak ie robi. Proporcji Ci nie podam, bo wszystko na oko. Paella mojego mezczyzny (rodowity Hiszpan) Na oliwie z oliwek podsmaza cebulke pokrojona w piorka, dorzuca pokrojona zielona papryke, po kilku minutach dowolne mieso pokrojone w kostke (kurczak, indyk, swinka - ja nie znosze chocby zapachu owocow morza wiec nie wiem jak sie robi wersje z robalami). Nastepnie dodaje ze dwa pomidory pokrojone w cwiartki. Dorzuca kostke knorra, ale ja ostatnio wymusilam zamiane tej kostki na sol plus sos sojowy i tez jest pyszne. Potem wsypuje ryz (zwykly) i dolewa wody. Koloryzuje szafranem. Dusi dopoki ryz nie zmieknie. W razie potrzeby dolewa wody (ryz duzo zabiera). On woli paelle bardziej wodnista a ja "sucha". Nie wiem dlaczego, ale wazne jest aby patelnia byla plaska i by tej paelli na patelni nie mieszac tylko "podwazac" od spodu taka lopatka jak by to byl nalesnik. Na koniec wylacztc palnik, patelnie nakryc pokrywka, zeby "doszla". Na talerzu skropic sokiem ze swiezej cytryny. Podawac z bagietka. Odpowiedz Link
sueellen Re: paella- jak robicie? 25.02.10, 21:38 Acha, czasami dorzuca tez np zielonego groszku, fasolke szparagowa pokrojona na mniejsze kawalki - zalezy co mamy akurat w lodowce. Odpowiedz Link
agniecha17 Re: paella- jak robicie? 25.02.10, 23:08 W sumie jak wyzej, tzn. oliwa z oliwek, wrzucam krewetki takie duze szare w pancerzykach, jak sie zrobia rozowe wyciagam i odkladam na pozniej, na patelnie cebulka do zeszklenia, troche czerwonej papryki pokrojonej w kosteczke, zmiazdzony czosnek, 2 lyzki pomidorow przetartych z puszki, na to wrzucam ryz okragly, chwile trzeba przesmazyc, wrzucam garsc mrozonego groszku i zalewam wywarem rybnym lub z kostki (chyba niedostepny w Polsce) wymieszanym z szafranem, wrzucam kilka malzy w czarnych muszlach (powinny byc zamkniete, pozniej sie otworza), i tak pod przykrywka ok 20min na malym ogniu, az caly plyn sie wchlonie. Acha wywaru rybnego powinno byc 2-2,5 razy wiecej niz ryzu. Mozna tez dodac na etapie cebulki pokrojonego kalmara, albo podsmazone kawalki kurczaka lub krolika. Na wierzch paelli polozyc cieple krewetkami. Pycha, polecam Odpowiedz Link
jul-kaa Re: paella- jak robicie? 25.02.10, 22:54 Natchnęłyście mnie! Nigdy nie jadłam paelli, ale dla chcącego nic trudnego. Podsmażyłam na oliwie cebulę i czosnek, dosypałam ryż, poczekałam chwilkę, zalałam bulionem warzywnym z glonami wakame (chciałam uzyskać rybny smak). Ryż się gotował, a ja pokroiłam kawałek jakiegoś mięsa (był w zamrażarce jeden kotlet) i je przesmażyłam, podsmażyłam dwie garście krewetek, jedną kalmarów, kilka paluszków krabowych. Kiedy ryż się dogotowywał, dodałam to wszystko do niego, dałam też trochę warzyw (z przewagą marchewki), brokuły (kilka małych różyczek), trochę popyrkotało. Na koniec dodałam troszkę soli i chilli i wrzuciłam garść kukurydzy. Ozdobiłam cząstkami cytryny (mąż mój mówi, że cytryna to podstawa). Ponoć była wspaniała, pyszna, aromatyczna, ach i och. Niestety nie próbowałam Jeśli kogoś zastanawia, jak można gotować nie próbując - otóż można Odpowiedz Link
princesswhitewolf Re: paella- jak robicie? 25.02.10, 23:19 nie bardzo rozumiem jaka jest roznica miedzy zwyklym risotto a paella poza hiszpanska vs wloska nazwa. Toz to po prostu warzywa( i nie tylko) duszone z ryzem. Odpowiedz Link
agniecha17 Re: paella- jak robicie? 26.02.10, 15:50 Moim zdaniem roznica jest taka, ze przy risotto nalezy stopniowo dolewac porcje wywaru i nastepna porcje dopiero, gdy pierwsza zostanie wchlonieta przez ryz. Paelle na pewnym etapie przygotowywania zalewa sie wywarem, zmniejsza ogien i sama dochodzi ok 20min. A roznica jest zasadnicza w samej konsystencji potrawy. No i podstawowa rzecz, jak wrzucasz do ryzu warzywa, to wychodzi ryz z warzywami, oczywiscie smaczny ale to nie paella. Pozdrowiemia z Hiszpanii Odpowiedz Link
princesswhitewolf Re: paella- jak robicie? 26.02.10, 23:39 agniecha no bardzo ciekawe to co piszesz. Przyznam ze w Hiszpanii jadlam wiecej niz pare razy paelle. Jako wegetarianka nie mam w Hiszpanii na wakacjach za duzo wyboru poza tortilla ziemniaczana i paella jakie w kolko tam jadalam. I jak babcie kocham dla mnie to niewielka roznica z risotto. To i to ryz z warzywami. Powoli dodawany ryz czy naraz: jedno i drugie toz to potrawa ryzowa! Odpowiedz Link
pierwsze-wolne Re: paella- jak robicie? 26.02.10, 17:08 Ja do tej pory myślałam, że robię właśnie duszony ryż z warzywami i z kurczakiem, a po lekturze wątku okazało się, że robię paellę Człowiek się uczy całe życie Odpowiedz Link
dolmadakia Re: paella- jak robicie? 27.02.10, 08:15 )a ja myślałam,że robię risotto Do podsmażonego ryzu z cebulką,a potenm zalanego bulionem dodaję kawałki kurczaka,ryby,owoce moża,paprykę,groszek. Wchłania się na gazie a potem -pod kołdrę na godzinę.Nie dodaję pomidorów /chyba,że trochę suszonych/ i to jest zasadnicza różnica jaka tu widzę. Odpowiedz Link
dolmadakia Re: paella- jak robicie? 27.02.10, 08:46 owoce moża, Boże,mój Boże! jak to się mogło stać?? mam na myśli ortograf.Co za wstyd to chyba mój pierwszy od...czasów mocno wczesnoszkolnych.Idę się wybatożyć! Odpowiedz Link
jud.yta Re: paella- jak robicie? 27.02.10, 10:26 dolmadakia napisała: > > owoce moża, > > > Boże,mój Boże! jak to się mogło stać?? mam na myśli ortograf.Co za > wstyd to chyba mój pierwszy od...czasów mocno > wczesnoszkolnych.Idę się wybatożyć! Mogłas napisac, że zjadłas "n" i byłoby owoce można dodac lub nie Odpowiedz Link