Dodaj do ulubionych

Dlaczego schab w rękawie wyszedł taki suchy?

06.03.10, 10:08
Ratunku, dziewczyny. Robiłam schab pieczony w rękawie (obsypany ziołami) w
piekarniku i wyszedł mi koszmarnie, mega koszmarnie suchy. Jakbym trociny
jadła. Robiłam po raz kolejny wg. tego samego przepisu i poprzednio wyszedł
ok, a teraz.....masakra. Podpowiedżcie , dlaczego????
Obserwuj wątek
    • sadosia75 Re: Dlaczego schab w rękawie wyszedł taki suchy? 06.03.10, 10:37
      Moze mieso bylo stare? albo mrozone wiele razy a przy rozmrazaniu
      wyciekaja soki i dlatego wychodzi suchy. albo rekaw byl malo
      szczelny i wysuszyl sie schab? a moze cos z przepisu jednak
      ominelas? ewentualnie temp byla za wysoka. mnie najczesciej
      wychodza trociny jak mieso bylo mrozone i rozmrazane wiele razy
      albo jak nie dopilnowalam odpowiedniego momentu pieczenia i
      temperatury.
      nastepnym razem wsadz schab w oliwe z ziolami ( lyzka oliwy i
      przyprawy wysmaruj tym mieso i wsadz do woreczka foliowego
      szczelnie owin i do lodowki ) na noc i piecz w rekawie a do rekawa
      dolej odrobine wody( 2-3 lyzki max ) . bedzie wiecej pary mieso nie
      wyschnie a oliwa z ziolami ladnie wejdzie w mieso. warto tez
      potraktowac schab widelcem przed wsadzeniem w oliwe na noc. wtedy
      nasiaknie bardziej smakiem przypraw.
      i swieta prawda mojej Babci : lepiej piec dlugo ale w nizszej
      temperaturze niz szybko ale w wysokiej. wtedy mieso ma zupelnie
      inny smak bo nie scina sie odrazu a ladnie dochodzi.
      • gemini50 Re: Dlaczego schab w rękawie wyszedł taki suchy? 06.03.10, 10:48
        Też polecam użycie chociaż trochę oliwy z oliwek, wcześniejsze
        podsmażenie lub wsadzenie mięsa do nagrzanego piekarnika. Ja wolę tą
        drugą opcję, bo mięso nie nasiąga tłuszczem ze smażenia i przenigdy
        nie kładę mięsa (jakiegokolwiek) do zimnego piekarnika. Zawsze do
        gorącego, żeby od razu ścięło się z wierzchu i pozamykały się
        wszystkie pory.
    • anetapzn Re: Dlaczego schab w rękawie wyszedł taki suchy? 06.03.10, 10:50
      Nigdy nie obsmażam przed włożeniem do rękawa. Wiem, że to sprawia, ze soki nie
      wyciekają, ale schab musi byc maksymalnie dietetycznie zrobiony- m.in. dla osoby
      na diecie. porobiłam za to dziurki i nadziałam trochę słoninką. Do tej pory
      zawsze wychodził ok. Liczę się, że nie obsmażony schab może nie być taki
      soczysty, jak obsmażony ale w sumie dotychczas był ok.
      Może to faktycznie kwestia mięsa? Albo stare albo rozmrażane. Był (niestetysad) z
      marketowej promocji. Jak o tym pomyślę, ze mógł być kilka razy rozmrażany to mi
      gorzej.... Staram sie generalnie nie kupowac miesa w markecie. Ale oprócz drobiu
      nie mam innego pewnego żródła mięsa.
    • ann.k Re: Dlaczego schab w rękawie wyszedł taki suchy? 06.03.10, 19:30
      Ja zaczynam od ugotowania bulionu (pół kostki na 0,5 litra wody) z
      ziołami. Odstawiam, zeby wystygł. Schab wkładam do rękawa i dolewam
      tego bulionu. Wkładam do piekarnika na 45 minut na 180 stopni. Nie
      przekłuwam rękawa, tak że w środku tworzy się dużo wilgoci od tego
      bulionu. Schab zawsze jest mękki, delikatny i nigdy suchy.
    • allija Re: Dlaczego schab w rękawie wyszedł taki suchy? 06.03.10, 19:36
      akurat w pieczeniu schabu specjalizuje sie mój mąz ale z tego co
      widzę to on zostawia na noc przyprawione mieso w rękawie w
      marynacie, sporo jej jest, tak ze dwie szklanki pewnie /głównym jej
      składnikiem wino jest/. Piecze w tym rękawie, szczelnie zamknietym,
      w tej marynacie i dopiero pod koniec przekłuwa rękaw.
      Schab jest soczysty.
      • mamamuminki Re: Dlaczego schab w rękawie wyszedł taki suchy? 28.03.10, 21:59
        Dorzucę jeszcze swoje trzy grosze.
        Zazwyczaj piekę schab w ilości ok 1,20 - 1,50kg.
        Nigdy nie obieram go z błon.
        Sparzam taki kawałek wrzątkiem albo krótko obsmażam ze wszystkich stron w wiadomym celu smile
        Suszę, przyprawiam i "oliwię" ale bez solenia (majeranek, czosnek - czasami nim szpikuję, pieprz, kminek mielony itp).
        Umieszczam mięso najlepiej na dobę w lodówce.
        Zdejmuję nadmiar ziół, obficie solę z każdej strony, pakuję w rękaw do pieczenia z odrobiną bulionu, nakłuwam rękaw.
        Taką ilość piekę 2godz 15 - 2godz30 w temperaturze 160 stopni.
        Zostawiam w piecu do wystygnięcia
        Mięso jest b.miękkie i soczyste i ma świetną, włóknistą konsystencję.
        Spowodowane to jest soleniem tuż przed pieczeniem.
        Jedyną wadą jest tutaj fakt, że takie mięsko daje się pokroić wyłącznie na krajalnicy. Ja nie radzę sobie z krojeniem ręcznym, bo wszystko mi się rozpada.
        A może mam zbyt tępe noże...... big_grin

        smacznego
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka