matemil
12.03.10, 11:21
Mieszkamy juz prawie 2 lata, Smrodek- taki ,, starej mokrej
szamty''-no tak bym go okresliła, pojawił sie chyba po pół roku
mieszkania. jakos zima był spokój teraz znowu , nad ranem smierdzi
obrzydliwe, cały dom mi z tej wanny obsmardza. Pomaga odkryty przeze
mnie sposób pozostawienia wody w wannie na nos. Teraz dodatkowo
dzisiaj odkryłam ze podsmiarduje mimo wlanej wody do wanny z tego
bocznego ujscia w wannie!!!!
Czego tam wlac do srodka by tak nie smierdzialao
Ktos mówił nam ze to cos ze zle zrobionymi rurami!! Nie chce tam nic
kuć. Co po domowemu robić, nie chce rozwalania tego wszystkiego
Druga sprawa to smierdzi tez-ostatnio mnie- zkontaktu w łazience i
futrtyn!! Troiche inny zapach ale podbny i jakos ostanio od dawna
mniej. Tam w pionie jest rura jakaś i kratka. Czy zamocowanie na
dachu wiatraczka pomoze. Ja mam teorie ze smrody sa zaciagane z
powrotem. wanna i ten pion to dwie rózne sprawy. Bardzo prosze o
Wasze opinie.