Problem z sąsiadem sublokatorem

13.03.10, 20:18
Mamy wspólne z lokatorem obok pomieszczenie typu "schowek". Klucz to
tego pomieszczenia nie był przekazywany osobom wynajmującym. Ta
osoba jest kolejną wynajmującą od ok. 2 lat. Sprawia wrażenie
sympatycznej. Poprosiła o możliwość wstawienia składanego stolika.
Zgodziłam się, a ponieważ sprawia wrażenie miłej zaproponowałam,
żeby dorobiła sobie klucz. Kiedy tam weszłam po dwóch dniach
przeżyłam szok: stary TV, stare meble ... Zrobiła tam skład gratów
do wyrzucenia. Nie jestem osobą agresywną i nie wiem co zrobić.
Poprosić o zwrot klucza, wystawić graty na klatkę schodową, wymienić
zamek? Nie bardzo wiem jak z nią rozmawiać. Jaka byłaby Wasza
reakcja?
    • kk345 Re: Problem z sąsiadem sublokatorem 13.03.10, 20:45
      A czy to nie jest tak, skoro schowek przynależy do dwóch mieszkań, to lokator
      sąsiedniego może wykorzystać połowę jego powierzchni na co tylko chce? Taki
      układ wydaje się najuczciwszy, niezależnie, czy to właściciel mieszkania, czy
      wynajmujący. Nie możecie się pomieścić razem? Skoro sympatyczny, to na pewno
      można się dogadać, ale moim zdaniem robisz zły początek zakładając, ze to TY
      jesteś głównym dysponentem przestrzeni i kluczy.
    • anu_anu Re: Problem z sąsiadem sublokatorem 13.03.10, 20:57
      Czy dobrze rozumiem, że osoba, o której piszesz, mieszka obok (wynajmuje
      mieszkanie od właściciela drugiej połowy komórki)?
      Jeżeli tak - skoro dałaś jej klucz do komórki - bo chciała tam wstawić stolik -
      to umowa obejmowała stolik. I masz prawo oczekiwać, że w komórce będzie właśnie
      ów stolik stał. Na inne graty się nie umawiałyście i możesz poprosić o ich
      usunięcie. Nie ma w tym nic agresywnego.
      • anula36 Re: Problem z sąsiadem sublokatorem 13.03.10, 22:42
        poprosic o oproznienie skladziku i zmienic zamek, skoro nie jest w stanie dotrzymac umowy.
        Nie za bardzo rozumiem po co sie mieszasz w sprawy miedzy lokatorem i najemca?
Pełna wersja