Pakowanie listów poleconych

18.03.10, 10:58
Temat błahy, za co z góry przepraszam, ale bardzo zirytowała mnie
dziś Pani na poczcie, więc jeśli pozwolicie, muszę się wygadać.
Nie wiem jak wy, ale mnie często zdarza się ponownie wykorzystywać
koperty bąbelkowe, jeśli są w takim stanie, że łatwo można zakleić
adres. Nie zawsze jest to możliwe, bo zwykle koperta jest oklejona
znaczkami, pieczęciami itp, ale często wystarczy przykleić niewielką
kartkę z nowym adresem, żeby kopertę znoó uzyć, co nie tyle
oszczędza pieniądze (bardzo niewielkie), ale jest proekologiczne,
ponieważ koperta nie ląduje w śmieciach, no a przynajmniej zanim
wyląduje, dwukrotnie spełnia swoje zadanie.
Kiedy dziś próbowałam wysłać w takiej kopercie list (w miejscu
znaczków był adres odbiorcy, adres nadawcy zaklejał dawny adres
odbiorcy, wszystko estetyczne i czytelne), pani na mnie nakrzyczała,
że wiecej takich listów przyjmować nie będzie, że należy kupić za
każdym razem nową kopertę. Poczułam się bardzo niezręcznie,
szczególnie wobec patrzących na mnie dziwnie kolejkowiczów.
Zdziwiło mnie to też niezmiernie, ponieważ zdaża mi się otrzymywać
polecone zawiniete w czarną folię z przyklejoną kartka z adresem.
Czy są jakieś scisłe normy i regulaminy na pakowanie przesyłek?
    • agnes1704 Re: Pakowanie listów poleconych 18.03.10, 11:27
      Szczerze mówiąc robię dokładnie tak samo, tylko oklejam szeroką taśmą całą
      kopertę, żeby nie było wątpliwości, ze coś się gdzieś przedrze. Kierują mną
      takie same względy jak u Ciebie. I nikt jeszcze nie odmówił mi przyjęcia takiej
      paczki.
    • amica24 Re: Pakowanie listów poleconych 18.03.10, 11:31
      > pani na mnie nakrzyczała,
      > że wiecej takich listów przyjmować nie będzie, że należy kupić za
      > każdym razem nową kopertę. Poczułam się bardzo niezręcznie,

      Panie pokrzykujące należy potraktować chłodno, uprzejmie i stanowczo. Zgadzam
      się z Tobą całkowicie co do "ekologiczności" i ogólnej sensowności Twojego
      stanowiska.

      Kiedyś też miałam taki problem na poczcie. Kiedy poprosiłam panią o przepis, nie
      miała. Kiedy poprosiłam o zawołanie kierownika, przyjęła przesyłkę.
    • gazetowy.mail Re: Pakowanie listów poleconych 18.03.10, 11:33
      Tak, są normy na pakowanie przesyłek. Wymiary samej przesyłki jak
      również naklejanej kartki z adresem. Polecam poczytać stronę www
      Poczty Polskiej.
      Paczka zapakowana i owinieta czarną folią chociażby mniejsza od
      listu poleconego jest inaczej traktowana. Koperta ma miejsce na dole
      na adres, u góry na znaczek. Paczka ma naklejkę.
    • ollus Re: Pakowanie listów poleconych 18.03.10, 11:42
      Ścisłe normy dotyczą tylko gabarytów i rozmieszczenia danych na
      przesyłce (adres, adres zwrotny, opłata pocztowa, info pozostałe)
      chociaż i tu zdarzają się akceptowalne odstępstwa.
      W kwestii ponownego używania kopert przy najbliższej okazji, choć
      mam nadzieję się taka nie zdarzy, poinformuj panią urzędniczkę, że
      PP jako spółka skarbu państwa powinna w szczególny sposób wspierać
      wszelkie działania proekologiczne i jeżeli nie przedstawi Ci
      stosownego punktu w regulaminie to znaczy, że to jej własna
      inicjatywa, na którą niech sobie pozwala po godzinach urzędowania

      Swoją drogą jeden z klientów firmy w której pracuję - naprawdę duży
      koncern międzynarodowy przysyła swoją oficjalną korespondencję w
      kopertach zwrotnych! co wyraźnie widać i o czym informują stosowne
      informacje przyklejone na tychże kopertach.
    • budzik11 Re: Pakowanie listów poleconych 18.03.10, 12:09
      alex_k napisała:


      > Kiedy dziś próbowałam wysłać w takiej kopercie list (w miejscu
      > znaczków był adres odbiorcy, adres nadawcy zaklejał dawny adres
      > odbiorcy, wszystko estetyczne i czytelne),

      A wiesz, że na pocztowych rozdzielniach teraz najczęściej adresy
      nadawców/odbiorców (głównie odbiorców) skanowane są przez komputery? Listy i
      paczki przesuwają się przed skanerem z programem odczytującym pismo, więc nie
      tylko trzeba pisać czytelnie, ale jak w odpowiednim miejscu nie będzie adresu,
      to z taką paczką jest problem - trzeba sortować ręcznie. Poza tym - tak, śa
      odpowiednie pola na znaczek, na adres nadawcy i adresata - czemuś to służy,
      prawda? To nie jest czyjeś widzimisię. Dla tych, co mają problemy, sa nawet na
      każdej poczcie wzory poprawnego adresowania pism. A co do wysyłania listów z
      używanych kopertach - nie, jak tak nie robię, wstydziłabym się zanieść taką
      kopertę do okienka, wstydziłabym się przed adresatem, że dostanie taką
      pooklejaną, używaną kopertę. Tak, jakbyś dziecku pakowała do szkoły kanapki we
      wczorajsze gazety - z oszczędności i żeby było ekologicznie. A najlepiej ze 3
      razy w te same, zatłuszczone i pogniecione.
      • agni71 Re: Pakowanie listów poleconych 18.03.10, 14:34
        budzik, chyba masz jakies kompleksy wink

        Ja zawsze pakuje polecone w uzywane koperty. Na strone z danymi
        adresowymi naklejam kartkę czystego papieru - dokładnie przyklejam to z
        wszystkich stron do koperty szeroką taśmą nieprzezroczystą. Pośrodku
        pozostaje dosyć wolnego miejsca by prawidlowo zaadresowac taki list.
        NIGDY mi sie pani na poczcie nie przyczepiła do takiego opakowania. Nigdy
        tez nikt z odbiorców nie zgłaszał problemu z tak zapakowaną przesyłką.
        Może dlatego, że równiez dzieki temu przesyłka polecona ekonomiczna na
        Alelgro u mnie kosztuje tylko 5 zł smile
      • anu_anu Re: Pakowanie listów poleconych 18.03.10, 15:03
        Budziku,
        Jeżeli Poczta chce automatyzować proces sortowania listów - nie ma
        sprawy, jej prawo. Aby sie to działo może oczekiwać wpisania adresów
        nadawcy i odbiorcy w określonych miejscach, może te właściwe
        lokalizacje swoim KLientom podpowiadać, może w końcu premiować je -
        niższą ceną usługi. Ale chyba nie może odmówić przesłania listu, na
        którym są wymagane dane? Nawet jeżeli musi je ręcznie sortować?
        W mojej opinii Poczta jest chyba najgorszym usługodawcą (walczy o
        ten tytuł z PKP) i nadziwić się nie mogę jakim cudem mają wiecznie
        straty - świadcząc usługi opłacane z góry...
        Składa się na to podejście typu "Klient musi..." i obsługa, która z
        wyżyn swego okienka poucza kłębiący się tłum. Żałosne...
        • budzik11 Re: Pakowanie listów poleconych 18.03.10, 18:43
          anu_anu napisała:

          Ale chyba nie może odmówić przesłania listu, na
          > którym są wymagane dane? Nawet jeżeli musi je ręcznie sortować?

          A dlaczego np. nie można nawet nic skreślać czy przeprawiać na drukach
          paczkowych/wpłatowych - nie tylko na poczcie, ale spróbuj wpłacić np. w banku na
          pokreślonym druku, czy kiedy wpiszesz adresata w miejsce odbiorcy zakleisz coś
          karteczką itp? Na 100% pani w okienku nie przyjmie takiego przelewu.
          Poza tym - poczta odpowiada za przesyłki jej powierzane - a jak ktoś potem
          udowodni, że to nie listonosz otworzył paczkę i coś z niej wyjął, po czym
          zalepił najpiękniejszą_choćby_i_najbardziej_estetyczną_taśmą_w cudny_wzorek?
          Koperta nie powinna nosić śladów naruszenia jej. A co do zaklejania napisów
          karteczkami - nikt nie zagwarantuje, że gdzieś w transporcie karteczka się nie
          oderwie, nie odpadnie, nie odklei się i w efekcie przesyłka nie będzie błądziła
          gdzieś. Ja nie jestem listonoszem, nie pracuję na poczcie, ale rozumiem
          wymagania, natomiast nie rozumiem takiej anarchii, że każdy sobie po swojemu
          robi jak mu pasuje.

          A co do oszczędności i ekologii takiego rozwiązania - dla mnie to tak samo
          ekologiczne i oszczędne jak parzenie kilku herbat z jednej ekspresówki czy
          rozrywanie torebek z ryżu po zjedzeniu ryżu oryginalnego, następnie wsypywanie
          takiego kupionego luzem i zaszywanie torebek. Też generuje mniej śmieci i
          pozwala oszczędzić. Znam ludzi, którzy tak właśnie robią, to są przykłady z
          życia wzięte, ci ludzie też to tłumaczą ekologią i oszczędnościami. Dla mnie to
          po prostu dziwactwo i/lub skąpstwo. I o ile co kto robi we własnym domu - jego
          rzecz, to tutaj wchodzimy w funkcjonowanie państwowego urzędu i jego usługi.
          • kk345 Re: Pakowanie listów poleconych 18.03.10, 22:32
            > natomiast nie rozumiem takiej anarchii, że każdy sobie po swojemu
            >robi jak mu pasuje.
            To co opisałaś, to się nazywa demokracja, ewentualnie możesz to nazwać: "klient
            nasz Pan". Natomiast Twoje podejście jako żywo przypomina socjalistyczne
            urzędniczki pokazujące petentowi, gdzie jego miejsce "bo ja tak mówię". A
            odrobina anarchii jest zdrowa, bo pozwala zastanowić się nad sensem idiotycznych
            zakazów.
            Jeśli poczta zacznie dostarczać przesyłki za darmo, to zgodzę się z całą masą
            durnych wymagań, dopóki jednak słono za nie płacę, mam prawo do użycia ponownie
            tej samej koperty, jeśli tylko jest poprawnie zaadresowana i zapakowana zgodnie
            z zasadami.
    • jul-kaa Re: Pakowanie listów poleconych 18.03.10, 12:18
      Następnym razem poproś panią o zacytowanie odpowiedniego przepisu.
      I zrób tak, jak mówią dziewczyny wyżej - poinformuj panią, że powinna wspierać
      działania proekologiczne.

      Ja też tak pakuję większość przesyłek smile
    • alex_k Re: Pakowanie listów poleconych 18.03.10, 12:35

      Dziękuje za wsparcie smile
      Chociaż pewnie nie odważę się już ponownie użyć koperty, mimo, że
      jak pisałam koperta była czysta, niepognieciona, zaklejona
      estetycznie szeroką bezbarwną taśmą, adres nadawcy był w lewym
      górnym rogu, adresata w prawym dolnym rogu, karteczki z wydrukowanym
      adresem przyklejone były taśmą. Czasem zdażało mi się też przyklejać
      na format A4 duża kartkę z wydrukowanymi w odpowiedni miejscu
      adresami.
      Adresat prawdopodobnie nie zorientowałby się, że koperta juz była
      użyta, no chyba że by odkleił karteczki z adresami. Pani nie
      podobała się głównie ta taśma.

      Nie wydaje mi się też, że pomysł ekologicznego wykorzystania
      opakowań po produktach, można zestawić z ewentualnością pakowaniem
      dziecku kanapek w stare gazety, czy nawet we wczorajszy papierek.
      Zdarza mi się np. że mrożę różne rzeczy w plastikowych pojemnikach
      po lodach, lub też w takie pojemniki lub inne plastikowe po
      ciastkach pakuję gościom ciasto na wynos i nie sądzę, żeby byli tym
      urażeni.
      • pola731 Re: Pakowanie listów poleconych 18.03.10, 16:11
        a może metodą będzie dokupienie koperty zwykłej papierowej za kilka
        groszy i zapakowanie koperta bąbelkowa w kopertę ?
        będzie wilk syty i owca cała
        • kk345 Re: Pakowanie listów poleconych 18.03.10, 22:35
          Nie, to będzie uleganie terrorowi pani z okienkasmile
      • budzik11 Re: Pakowanie listów poleconych 18.03.10, 18:56
        alex_k napisała:

        >
        >
        > Zdarza mi się np. że mrożę różne rzeczy w plastikowych pojemnikach
        > po lodach, lub też w takie pojemniki lub inne plastikowe po
        > ciastkach pakuję gościom ciasto na wynos i nie sądzę, żeby byli tym
        > urażeni.
        >

        To, co sobie prywatnie robisz ze śmieciami, twoja sprawa, ale tu oddajesz
        przesyłkę poleconą (rejestrowaną) do państwowego urzędu, który to urząd ponosi
        za tę przesyłkę odpowiedzialność, również finansową: jak coś się stanie z
        karteczkami przyklejonymi w różnych miejscach, to poczta będzie musiała ponieść
        konsekwencje niedostarczenia przesyłki pod wskazany adres - i wtedy to nie
        będzie twoja wina, bo ponaklejałaś jakieś karteczki które mogły się poodrywać,
        tylko poczty, bo przyjęła taką przesyłkę - ty będziesz miała dowód nadania pod
        oczekiwany adres i to cię będzie interesowało. Więc rozumiem panią w okienku.
      • madzioreck Re: Pakowanie listów poleconych 18.03.10, 18:57
        alex_k napisała:

        adres nadawcy był w lewym
        > górnym rogu, adresata w prawym dolnym rogu,

        a w pierwszym poście napisałaś:
        "Kiedy dziś próbowałam wysłać w takiej kopercie list (w miejscu
        znaczków był adres odbiorcy, adres nadawcy zaklejał dawny adres
        odbiorcy, wszystko estetyczne i czytelne)"

        Więc jak w końcu? A dres odbiorcy był w prawym dolnym rogu, czy w miejscu
        znaczków? wink

        > Adresat prawdopodobnie nie zorientowałby się, że koperta juz była
        > użyta, no chyba że by odkleił karteczki z adresami. Pani nie
        > podobała się głównie ta taśma.

        > Zdarza mi się np. że mrożę różne rzeczy w plastikowych pojemnikach
        > po lodach, lub też w takie pojemniki lub inne plastikowe po
        > ciastkach pakuję gościom ciasto na wynos i nie sądzę, żeby byli tym
        > urażeni.

        Tu nie chodzi o urażanie, tylko o to, że odbiorca przesyłki w kopercie klejonej
        taśmą może oskarżyć pocztę o to, że otworzyli po drodze przesyłkę. Moja znajoma
        z innego forum otrzymała taką przesyłkę od sklepu, koperta zaklejona brązową
        taśmą, bez połowy zawartości, która powinna dotrzeć. Stad te "fanaberie", choć
        pani z poczty nie powinna strzelać fochów, tylko rzeczowo poinformować, o co kaman.
        • kk345 Re: Pakowanie listów poleconych 18.03.10, 22:41
          Madziorku, kłopot w tym, ze poczta nie ma żadnych zasad a przyjecie (lub nie)
          oklejonej przesyłki zależy wyłącznie od humoru pani z okienka. Wysyłam sporo
          ciężkich dokumentów w dużych kopertach, dla bezpieczeństwa oklejam brzegi kopert
          dodatkową taśmą, by je wzmocnić- wiem, że panowie pocztowcy przesyłki w
          transporcie uczą fruwać- i moje doświadczenie mówi, ze przeciętnie 50% pań
          okienkowych odmawia przyjęcia oklejonej koperty (nowej, żeby nie było) "bo tak".
          Wtedy zgarniam kopertę i nadaję ją trzy okienka dalej lub na innej poczcie, nie
          budząc w innej pani okienkowej najmniejszych emocji. Więc jak to jest? Ma to
          sens, czy nie?
    • agata_christie Re: Pakowanie listów poleconych 18.03.10, 21:50
      Recycling kopert:
      - z używanej koperty bąbelkowej wydłubujesz sam wkład bąbelkowy (łatwo odchodzi, papier wywalasz)
      - w pudle po butach przechowujesz takie wkłady w różnych rozmiarach, dorzucając worki bąbelkowe z opakowań sprzętu rtv, agd itp
      - w kluczowym momencie dobierasz skrawek wora w stosownym rozmiarze, owijasz zawartość drażliwą, oklejasz taśmą i wkładasz do zwykłej koperty.
      Efekt nawet lepszy niż z oryginalną kopertą bąblowaną bo zawartość mniej lata w środku i trudniej ją uszkodzić przerzucając wory z listami po peronie.
Pełna wersja