Ściana koło kominka - najlepsza okładzina

21.03.10, 22:24
Mamy kominek, a właściwie kozę. Ścianę, na której stoi okleiliśmy
tapetą (drogą niestety), która podobno łatwo da się czyścić, ale za
to stopiła się nieestetycznie od żaru.Chcemy ją wymienić na coś, co
będzie 1)ładne, 2)trwałe, 3)pozwalające się łatwo czyścić 4) i
jeszcze się nie stopi. Myśleliśmy o klinkierze. Niestety
najładniejszy klinkier jest chropowaty, a to go raczej
dyskwalifikuje ze względu na trudność utrzymania w
czystości.Błyszczący klinkier pewnie byłby pod tym względem lepszy,
ale już nie jest taki ładny. A może podpowiecie jakieś inne
rozwiązanie? Czym jeszcze można wyłożyć ścianę, żeby to coś
spełniało wszystkie warunki?
    • misself Re: Ściana koło kominka - najlepsza okładzina 22.03.10, 11:04
      Moi Rodzice mają ścianę wokół kominka obłożoną cegłą klinkierową - taką, jak do
      zewnętrznych ścian budynków. Jest gładka i matowa - klinkier nie jest chropowaty
      przecież. Cegła jest tylko wokół kominka, nad nim znajduje się drewniana półka,
      a komin oklejony jest tapetą, którą można malować.

      Sądzę, że każdy kamień by się nadawał, jest odporny na ciepło.
      • misiowazona Re: Ściana koło kominka - najlepsza okładzina 22.03.10, 15:52
        Miałam na myśli klinkier matowy, pisząc "chropowaty".
        Taka jak tu:
        www.mikulska-klinkier.pl/sklep/Pytka+elewacyjna+rcznie+formowana+M1457e_p1238.html
        płytka elewacyjna wygląda na chropowatą.A ta okładzina, którą mają
        Twoi Rodzice, dobrze się czyści? To klinkier gładki czy mat?
        • misself Re: Ściana koło kominka - najlepsza okładzina 22.03.10, 19:34
          Moi Rodzice mają klasyczny klinkier: nie błyszczy się, ale ma gładką
          powierzchnię. Nie wiem, czy się dobrze czyści, bo nigdy nie czyściłam smile Ale
          wygląda dobrze, a jest tam od wybudowania domu, czyli od jakichś 30 lat. Ładnie
          się starzeje.

          To, co pokazałaś, wygląda jak dla mnie jak zwyczajna cegła... Ale ja się nie
          znam na materiałach budowlanych smile
          • misiowazona Re: Ściana koło kominka - najlepsza okładzina 22.03.10, 21:43
            Też wolałabym gładki, tak dla pewności, że sie nie zabrudzi
            nieodwracalnie, ale mąż woli matowy, czy też chropowatywink
            • misself Re: Ściana koło kominka - najlepsza okładzina 23.03.10, 09:40
              misiowazona napisała:

              > Też wolałabym gładki, tak dla pewności, że sie nie zabrudzi
              > nieodwracalnie, ale mąż woli matowy, czy też chropowatywink

              Ale czym miałby się zabrudzić?
              Sadzy nie zmyjesz z niczego - ale też właściwie zamontowany kominek nie powinien
              kopcić. Pewnie masz taki zamykany, więc w ogóle nie ma o czym mówić, rób matową
              i będzie dobrze smile
              • misiowazona Re: Ściana koło kominka - najlepsza okładzina 23.03.10, 10:01
                Problem w tym, że tapeta JUŻ jest, ale stopiona. Teraz, żeby
                było"tylko malowane" trzeba by ją zedrzeć i nabrudzić wokół. Chyba
                łatwiej położyć klinkier.
    • budzik11 Re: Ściana koło kominka - najlepsza okładzina 22.03.10, 19:33
      My nie mamy nic specjalnego, ściana za/wokół kominka (kozy właśnie) jest
      pomalowana tak jak cała reszta salonu, czyli farbą. Nic się nie dzieje, nie
      brązowieje, nie brudzi.
      • misiowazona Re: Ściana koło kominka - najlepsza okładzina 22.03.10, 21:45
        To może przewidujemy scenariusz najgorszy z możliwych zupełnie
        niepotrzebnie, hmmm.Na razie jeszcze nie mieszkamy z ową kozą, więc
        nie wiem, jak to będzie z tym brudzeniemsmile
        • hashi-tess Re: Ściana koło kominka - najlepsza okładzina 22.03.10, 21:57
          ja też mam kozę nordic, palimy drewnem,
          i ściany, jak ściany. Są takie same czyste
          jak w całym pomieszczeniu.
        • budzik11 Re: Ściana koło kominka - najlepsza okładzina 23.03.10, 08:58
          Prawidłowo wykonana i zainstalowana koza nie powinna brudzić, kopcić itp. Jedyne, co brudzi, to drobinki popiołu wylatujące na podłogę przy otwieraniu drzwiczek, ale wystarczy zamieść i nie ma śladu. Ja mam kominek-kozę f-my Romotop, tak wygląda - po ok. 2 latach nic się nie zabrudziło, ściany są jak nowe: fotoforum.gazeta.pl/photo/5/jg/nj/czdy/Lfc9ilSR6iTQDA46CX.jpg Ale mieliśmy wcześniej kominek firmy Hark, w zabudowie - i to był bubel, rzeczywiście ściany i sufit były okopcone, co widać było najbardziej po rozebraniu obudowy i kominka (bo reklamowaliśmy tej szajs kilkakrotnie, w końcu skończyło się na sprawie sądowej, Hark zwrócił pieniądze i zabrał kominek) - więc jeśli kopci się z kominka - to jest on wadliwy albo wadliwie zainstalowany (np. nieszczelne połączenie z przewodem kominowym).
      • dolmadakia Re: Ściana koło kominka - najlepsza okładzina 22.03.10, 22:06
        budzik11 napisała:

        > My nie mamy nic specjalnego, ściana za/wokół kominka (kozy
        właśnie) jest
        > pomalowana tak jak cała reszta salonu, czyli farbą. Nic się nie
        dzieje, nie
        > brązowieje, nie brudzi.


        Ja mam tak samo.Ściana pomalowana jak reszta pokoju.Kominek kaflowy
        wolnostający.Ściana za nim jest zupełnie czysta.Za to nad TV widać
        wyraźnie brudniejszy fragment.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja