Kupiłam parownicę

25.03.10, 10:48
...karchera z żelazkiem i przystawką do mycia okien, podłóg i miliona innych rzeczy. Czekam na przesyłkę i tak sobie myślę, czy uda mi się przy pomocy tego czegoś zrobić porządki nie tylko świąteczne, czy będę zła na siebie za wyrzucenie kasy?big_grin
    • misiowazona Re: Kupiłam parownicę 25.03.10, 22:44
      Do mycia z żelazkiem? To jakiś kombajnwink
    • jestemeco Re: Kupiłam parownicę 26.03.10, 08:45
      oglądałam na żywo to urządzenie;
      kosztuje koszmarne pieniądze i dlatego sobie odpuściłam.
      Ciekawa jestem Twoich spostrzeżeń.
      • misiowazona Re: Kupiłam parownicę 26.03.10, 10:57
        Jak bardzo koszmarne?
    • jagoda5 Re: Kupiłam parownicę 27.03.10, 22:43
      Też kupiłam. Karcher SV 1902. Nie chce sama sprzątać ale ze mną w zestawie
      dobrze sobie radzi. W pięć godzin umyłam osiem okien + drzwi na taras i dwa
      malutkie. Wcześniej trwało to dwa dni.
      • agnes1704 Re: Kupiłam parownicę 28.03.10, 10:47
        jagoda, a napisz jak się odbywa mycie okien, bo ja się obawiam, że ta para nie
        da sama rady i trzeba będzie i tak myć płynem, a dodatkowo zbierać kałuże wody i
        śmigać ścierą po szybach, żeby wszystko podocierać.... A kupiłam ją właśnie ze
        względu na okna i podłogi - gres + jasne fugi. Zadzwoniłam do salonu karchera i
        powiedziano mi, że wszystko mi pokażą, jak co działa, po czym pojechałam do
        niego i raptem włączyli mi filmik reklamowy, a nie chcieli nic pokazaC na żywo,
        wobec czego stwierdziłam, że u nich nie kupię tej maszyny i zakupiłam w ciemno
        przez net.
        • jestemeco Re: Kupiłam parownicę 28.03.10, 19:30
          Samo urządzenie bez żelazka kosztuje ponad 2000.
          ja osobiście myłam tym urządzeniem podłogę w salonie
          i podumałam, że za tę kasę będę zatrudniać panią,
          która umyje mi podłogę.

          Dlaczego?
          otóż na podłodze pozostaje dość dużo wilgoci,
          a okna i tak trzeba polerować.
      • jagoda5 Re: Kupiłam parownicę 28.03.10, 22:05
        Założyłam mniejszą przystawkę do okien, ssanie nastawiłam na największy zakres i najpierw jechałam parą po elementach plastikowych a potem po szybach. Przystawka bez problemu usuwała kropki pozostawione przez muchy w poprzednich latach. Przystawka zbierała całą wodę więc nie było kałuż. Po każdym segmencie o pow. ok. 0,6m 2 kw. przetarłam umytą powierzchnię zwykłą ściereczką i drugi raz szybę ściereczką z mikrofibry. Próbowałam od razu szybę przetrzeć ściereczką z mikrofibry ale na lekko wilgotnej szybie ściereczka "hamowała", dlatego musiałam szybę przetrzeć najpierw zwykłą.
    • agnes1704 Jestem zachwycona:)))) 30.03.10, 22:26
      dostałam machinę, wypróbowałam. Rewelacja!!łazienka sprzątnięta w mig, płytki,
      kabina prysznicowa, podłoga, fugi, jakieś zakamarki przy kranach, same krany,
      choć dużych osadów kamiennych nie dał rady, ale poradziłam sobie z odrobiną
      octu. Umyłam bardzo szybko oknasmile))) Podłogi myje się również bardzo szybko i
      przyjemnie. I żelazko...właściwie do zakupu modelu z żelazkiem namówił mnie mąż,
      ja byłam sceptycznie nastawiona, ale jestem mega zadowolona, bo stos koszul
      męża, których nie cierpię prasować, znikł w szokującym tempie. Odświeżyłam
      tapicerowane łóżko, umyłam kwiaty w salonie i to wspaniałe, nawilżone powietrze.
      Bardzo udany zakup. Oglądałam wcześniej filmiki reklamowe promujące urządzenia
      parowe, wydawało mi się to wszystko takie na wyrost. Wprawdzie sprzątałam bez
      pełnego makijażu i bez butów na obcasie, ale buzia mi się śmiała tak jak pani na
      filmikubig_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja