gumowe rekawiczki

11.04.10, 18:53
Mam pytanie z gatunku dziwnych, ale dla mnie istotne.

Jestem praworęczna a zużywam zwykle lewą rękawiczkę /dziury/.

Jak to wygląda u Was?
    • keepersmaid Re: gumowe rekawiczki 11.04.10, 19:21
      Uzywam lateksowych, w paczkach po 8 czy 10, sa jednakowe bez prawej i lewej smile
      • hela6 Re: gumowe rekawiczki 11.04.10, 19:45
        lateksy są za krótkie np. do prania ręcznego, przynajmniej dla mnie smile

        Ale nie w tym rzecz.
        Nadal czekam na informacje .
    • allija Re: gumowe rekawiczki 11.04.10, 20:44
      jestem praworęczna i zużywam głównie prawą. Obecnie mam w zapasie dwie
      lewe, które czekają na swoje pary, czasami /rzadko/ doczekują się.
    • danuu Re: gumowe rekawiczki 12.04.10, 08:10
      Ja jestem leworeczna, zawsze zuzywam lewa. Ostatnio naprawde czesto sad
    • sadosia75 Re: gumowe rekawiczki 12.04.10, 08:20
      Ja jestem i prawo i lewo reczna. i zuzywam tylko i wylacznie lewa
      rekawiczke. mam takie dlugie zolte jak u mamy dextera z cartoon
      network smile prawa rekawiczka pozostaje jak nowa. nie wiem dlaczego.
      w sumie w lewej rece zawsze trzymam a to jakies opakowanie, albo
      cos do czyszczenia itp a prawa czyszcze. to moze od tego trzymania
      moze sie gdzies przedziurawi i pozniej juz tak leci jak oczko w
      rajstopach?
    • budzik11 Re: gumowe rekawiczki 12.04.10, 13:39
      Nie używam w ogóle rękawiczek gumowych.
      • irenazu Re: gumowe rekawiczki 12.04.10, 16:06
        Ja używam gumowe,szpitalne.Zawsze po użyciu,jeżeli jeszcze są całe po umyciu i
        wytarciu do prawie sucha,wkładam palce jednej ręki do słoja z mąką kartoflaną i
        rozprowadzam na obie rękawiczki i zdejmuję je wywracając na lewą
        stronę.Następnego dnia powtórka,z tym,że prawa jest na lewej ręce i
        odwrotnie.Nie używam grubych rękawiczek,więc nie wiem jak to by było z nimi,ale
        z tymi cieńszymi to całkiem wygodne.A i przy powtórnym zakładaniu też lekko
        wchodzą na ręce.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja