apapon 16.04.10, 08:34 wytrzymałam tyle z moim M, ale jak Wy drogie WDPD obchodzicie swoje rocznice? Chciałabym jakoś tak, hmmm ... sama nie wiem. Powiedzcie, moze mnie natchniecie A prezenty jakieś stosujecie przy takich okazjach? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
justyna9986 Re: 15 rocznica ślubu 16.04.10, 08:54 Gratulacje Ja w tym roku ma 10 rocznice i tez nie wiem jak bedziemy świetować. Chyba jakieś małe przyjęcie na działce z rodziną. A wieczorem chyba czymś zaskocze męża może szmapan,truskawki(akurat bedzie sezon)i coś pikantniejszego... Odpowiedz Link
clakier Re: 15 rocznica ślubu 16.04.10, 09:08 my za rok 10 rocznicę mieć będziemy już mąż zaplanował ze rodzinny obiad będzie nie wie że ja po cichu planuję weekend we dwoje w czeskiej Pradze Odpowiedz Link
martaba2 Re: 15 rocznica ślubu 16.04.10, 15:18 a jak Twój po cichu planuje Paryż a działka to tylko przykrywka? Odpowiedz Link
truscaveczka Re: 15 rocznica ślubu 16.04.10, 09:33 Nie obchodzimy Dla nas kolejny rok to oczywistość, a nie wytrzymywanie ze sobą. Oczywiście tym bardziej prezenty nas nie dotyczą. Odpowiedz Link
apapon Re: 15 rocznica ślubu 16.04.10, 10:31 truscaveczka napisała: > Nie obchodzimy Dla nas kolejny rok to oczywistość, a nie > wytrzymywanie ze sobą. Oczywiście tym bardziej prezenty nas nie > dotyczą. to wytrzymywanie to w kontekście żartu Odpowiedz Link
jadorota1 Re: 15 rocznica ślubu 16.04.10, 10:54 obiadów rodzinnych nie stosuję ani na rocznicę ślubu, ani na wlasne imieniny, urodziny (nie po to mam święto żeby najpierw 2 dni stac przy garach a potem obskakiwac gości). Mogę przygotowac imrezę dla kogoś bliskiego w ramach np urodzinowej niespodzianki. Rocznicowe kolacje odbywają się "na wybiegu". Umawiamy sie ze znajomymi, którzy mają rocznicę w tym samym miesiącu (3pary) i corocznie wypuszczamy się na wieczorne świętowanie przy pysznej kolacji. Odpowiedz Link
clakier Re: 15 rocznica ślubu 16.04.10, 10:57 ja na urodziny stosuję raczej kawę i ciastko a co do rocznicy to przy garach będzie stać obsługa w knajpie tez nie zamierzam się męczyć z powodu rocznicy w kuchni (chociaz gotowanie lubię) męczennicą nie jestem Odpowiedz Link
misself Re: 15 rocznica ślubu 16.04.10, 14:10 clakier napisała: > się męczyć z powodu rocznicy w kuchni (chociaz gotowanie lubię) Jak dla mnie to się wyklucza - albo lubisz, albo się męczysz. Odpowiedz Link
martaba2 Re: 15 rocznica ślubu 16.04.10, 15:15 oj, bez przesady. Jedna sprawa to przygotować romantyczną kolację dla dwojga a druga sprawa to ugotować obiad z dwóch dań + deser dla gości. Pierwsze to przyjemność, drugie - męczeństwo.... Odpowiedz Link
misself Re: 15 rocznica ślubu 16.04.10, 15:32 martaba2 napisała: > Jedna sprawa to przygotować romantyczną kolację dla > dwojga a druga sprawa to ugotować obiad z dwóch dań + deser dla gości. Tak? Dla mnie nie ma wielkiej różnicy. Jak się lubi gotować, to wszystko jedno, dla ilu osób, wręcz powiedziałabym, że im więcej, tym lepiej. Odpowiedz Link
martaba2 Re: 15 rocznica ślubu 16.04.10, 16:10 Uwielbiam jeździć samochodem, jako pasażer, kierowca. Tak się złożyło, że kiedyś musiałam odbyć trzydniowy maraton samochodowy. Przez tydzień, przepraszam za wyrażeniem ale oddaje dosłownie moje samopoczucie, rzygać mi się chciało na samą myśl o jeździe. Na szczęście teraz wszystko wróciło do normy. Uwielbiam podróże. Kocham zwiedzać świat. I mogę z ręką na sercu powiedzieć, że w przeciągu 2 lat wspólnie z mężem zwiedziliśmy prawie całą Hiszpanię. Kosztem nie mieszkania w Polsce. Wiesz, mam już dość zwiedzania na jakiś czas. Po roku stwierdziliśmy, że te słynne katedry hiszpańskie są właściwie wszędzie takie same. Chcemy wrócić do domu. Uwielbiam mandarynki. Raz za jednym razem zjadłam 1,5 kg. I znowu rz... dalej niż widziałam. Pół roku nie mogłam się na nie patrzeć. Czy to znaczy, że nie lubię jeździć samochodem albo zwiedzać nowe miejsca czy też mandarynek? Nie to znaczy, co za dużo to nie zdrowo. Każdy z nas jest inny i każdy ma swój próg wytrzymałości. Odpowiedz Link
clakier Re: 15 rocznica ślubu 16.04.10, 20:44 pięknie i obrazowo to ujęłaś jak ja do tego dodam ze mamy liczną rodzinę (najbliższą) o bardzo różnych upodobaniach kulinarnych... a ja lubię gościom dogodzić ale wolę wybiórczo a nie wszystkim na raz więc jak spęd ma być - z dowolnej okazji to wolę żebyśmy się w restauracji spotkali - każdy wtedy zamówić może to na co ma ochotę a ja zamiast pilnować czy mi się coś nie przypali mogę się rozmową z bliskimi zająć i cieszyć się ich obecnością Odpowiedz Link
misself Re: 15 rocznica ślubu 16.04.10, 21:29 Nie przekonały mnie Twoje przykłady - nijak się mają do kolacji dla 2/4 osób. Męczeństwo to jest przy przyjęciu na 40, ale na 4? Odpowiedz Link
martaba2 Re: 15 rocznica ślubu 16.04.10, 22:18 misself 16.04.10, 14:10 >Jak dla mnie to się wyklucza - albo lubisz, albo się męczysz. >misself 16.04.10, 15:32 >Tak? Dla mnie nie ma wielkiej różnicy. Jak się lubi gotować, to >wszystko jedno, >dla ilu osób, wręcz powiedziałabym, że im więcej, tym lepiej. >misself 16.04.10, 21:29 >Męczeństwo to jest przy przyjęciu na 40, ale na 4? Bez komentarza. A że moje przykłady Cię nie przekonały? Cóż trudno się mówi. Innych przekonały. Odpowiedz Link
misself Re: 15 rocznica ślubu 17.04.10, 07:48 martaba2 napisała: > A że moje przykłady Cię nie przekonały? Cóż trudno się mówi. Innych przekonały. No tak, miliony much nie mogą się mylić Odpowiedz Link
clakier Re: 15 rocznica ślubu 18.04.10, 18:31 dla 4 osób - przyjemność czysta to może uściślijmy ze u mnie obiad rodzinny to osób na jakieś 20 osób wliczam w tą liczbę swiadków - bo myśłę ze wypada ich z takiej okazji zaprosic na uroczystość rocznicową więc gotowanie wolę zlecić komuś innemu Odpowiedz Link
misself Re: 15 rocznica ślubu 18.04.10, 19:01 A, dla 20 to w pełni rozumiem, i nie chodzi tu o przyjemność, tylko o czas w kuchni spędzony - nawet jak się lubi gotować, to cały dzień przy garach męczy fizycznie. Odpowiedz Link
kk345 Re: 15 rocznica ślubu 16.04.10, 19:57 Oczywistość oczywistością, ale tracicie okazję do miłego obdarowywania się Wiem, ze można i bez okazji, ale z okazji też miło... Odpowiedz Link
czarnagraza Re: 15 rocznica ślubu 16.04.10, 11:01 Jestem za spędzeniem tego czasu we dwoje. Kolacja, kino, teatr, spacer? A jak was stać to może jakiś wyjazd na weekend? Trochę oderwać się od codzienności... Mi tak się marzy, przynajmniej... Za kilka dni mam 13 rocznicę... Odpowiedz Link
apapon Re: 15 rocznica ślubu 16.04.10, 12:22 no właśnie mi marzy sie coś spokojnego (rodzinnych obiadków nie stosujemy), chyba zrobimy sobie jakiś wypad do knajpki ze świadkami, ale to w przyszłym tygodniu, po całym narodowym zamieszaniu, a dzisiaj wieczorem ... Odpowiedz Link
alex_k Re: 15 rocznica ślubu 16.04.10, 13:06 Ja też niedawno obchodziłam. Dostałam od męża dwudniowy pobyt w SPA na Wzgórzach Dylewskich, oczywiscie wraz z pakietem upiększającym Pobyt rzecz jasna w mężowym towarzystwie, bez dzieci Odpowiedz Link
truscaveczka Re: 15 rocznica ślubu 16.04.10, 13:38 A co on dostał? Oprócz tego, co oczywiste? Odpowiedz Link
misself Re: 15 rocznica ślubu 16.04.10, 14:09 Nie obchodzimy jakoś specjalnie rocznic bycia ze sobą, po ślubie raczej to się nie zmieni. Ot, staramy się ten dzień spędzać razem na czymś przyjemnym - ale żadne z nas nie wyobraża sobie wycieczek z tej okazji czy wystawnych kolacji gdzieś "na mieście". Odpowiedz Link
lukrecja34 Re: 15 rocznica ślubu 16.04.10, 19:40 coś tam sobie zazwyczaj kupujemy-wspólnego (aparat cyfrowy,kiedyś DVD). w tym roku obchodzimy 15 rocznicę i marzymy,żeby sobie sprezentować kota norweskiego leśnego tylko,że ta cholera droga jest.. Odpowiedz Link
anu_anu Re: 15 rocznica ślubu 16.04.10, 20:49 Nam w sierpniu "stuknie" 28 lat Różne były - ale nadal lubimy być ze sobą i mamy sobie wiele do powiedzenia. Rocznice obchodzimy różnie. - dziesiątą, dwudziestą i dwudziestą piątą - hucznie i z gośćmi, - pierwszą dziesiątkę - wcale (naprawdę, jakoś nie mieliśmy zapału) - drugą dziesiątkę romantycznie - kwiaty, wino, świece... - na początku trzeciej dziesiątki mieliśmy dwuletnią przerwę w obchodach. - Było - minęło i teraz jest to jakieś wyjście - zwykle teatr a później kolacja w mieście. I sami się na te wyprawy wypuszczamy. Odpowiedz Link
hela6 Re: 15 rocznica ślubu 18.04.10, 20:55 Jeszcze mi się nie udało nie przegapić takiej okoliczności a było już tego 22+19 /cywilny a po okresie próby - kościelny/. Czasem sobie obiecuje ze w tym roku to już na pewno.... I jest jak zwykle. Odpowiedz Link