gazeta_mi_placi 16.04.10, 19:44 Zdecydowałybyście się na wyrzucenie (zgodnie z pewną regułą-nie używane przez ostatnie 2-3 lata) ubrania w których długi czas nie chodzicie jeżeli stanowiłoby to łącznie mniej więcej 3/4 całości Waszej szafy? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kk345 Re: Porządki w szafie. 16.04.10, 19:55 Dwa razy w roku robię taki przegląd szafy i wyrzucam rzeczy, nie noszone w ostatnim sezonie Jeśli nie podobały mi się/ nie pasowały przez ostatnie pół roku, to małe są szanse, że je kiedykolwiek założę Odpowiedz Link
samosiax Re: Porządki w szafie. 16.04.10, 20:19 ja wyrzucam tylko takie które na pewno mi sie nie podobaja już. Reszta leży i czeka na swoją kolej, bo jak fajnie jest je odkryć po jakimś czasie. Moda ciągle powraca. Poza tym wynoszę je do piwnicy i tam składuję większosć Odpowiedz Link
kk345 Re: Porządki w szafie. 16.04.10, 20:56 Moda faktycznie powraca, ale niekoniecznie już się w niej dobrze wygląda. Koło mody obraca się ostatnio mniej więcej co 20-30 lat, a ja hołduję zasadzie, by nie nosić niczego, co pamięta się z poprzedniej odsłony Tak więc np. za lata 80-te, które wracają, uprzejmie dziękuję, bo pamiętam je z poprzedniej, oryginalnej wersji. No i praktyczna strona- mało kto ma miejsce na przechowywanie latami starych ciuchów- piwnicę mam akurat prawdziwą, kamieniczną, z wilgocią i chłodem, ciuchy by w niej nie przeżyły... Odpowiedz Link
anu_anu Re: Porządki w szafie. 16.04.10, 20:28 Stosuję regułę - dwa lata nie ubrane - do wyrzucenia. Sprawdzam co pół roku, dzięki temu w szafie luzik i są tam tylko te rzeczy, które noszę. Wyjątek robię jedynie dla sukienek "imprezowych" (z sylwestra, wesel etc), one mogą poczekać dłużej na okazję do założenia, szczególnie, że jest ich raptem cztery. Odpowiedz Link
truscaveczka Re: Porządki w szafie. 16.04.10, 20:42 Najchętniej wywaliłabym 80% ciuchów i zastąpiła nowymi - gdyby polskie sklepy sprzedawały ubrania w rozmiarze 48 i pięknych fasonach i kolorach. Ocalone 20% to własnie cudne ciuchy ze szmateksu. Odpowiedz Link
truscaveczka Pewnie! 16.04.10, 20:49 Najchętniej wywaliłabym 80% ciuchów i zastąpiła nowymi - gdyby polskie sklepy sprzedawały ubrania w rozmiarze 48 i pięknych fasonach i kolorach. Ocalone 20% to własnie cudne ciuchy ze szmateksu. Odpowiedz Link
ola_pozytywna Re: Porządki w szafie. 16.04.10, 21:06 Raz tak wyrzuciłam bez litości. I oczywiście następnego dnia okazało się, że dziecko do przedszkolnego przedstawienia potrzebuje jakiegoś wymyślnegos troju z duzej ilości różnych tkanin Odpowiedz Link
misself Re: Porządki w szafie. 16.04.10, 21:22 gazeta_mi_placi napisała: > Zdecydowałybyście się na wyrzucenie (zgodnie z pewną regułą-nie używane przez o > statnie 2-3 lata) ubrania w których długi czas nie chodzicie jeżeli stanowiłoby > to łącznie mniej więcej 3/4 całości Waszej szafy? Zależy, dlaczego w nich nie chodzę. Jeśli byłyby w jakiś nieodwracalny sposób zniszczone - oczywiście! Za małe/za duże - próbowałabym oddać komuś. Nienoszone "bo nie" sprzedaję na Allegro. Odpowiedz Link
anula36 Re: Porządki w szafie. 16.04.10, 21:41 Podobnie jak misself- zastanowilabym sie nad przyczyna ich nienoszenia. Jak schudlam 20 kg wymienilam cala szafe i nie zostawilam ani jednej starej za duzej szmaty, zeby mnie nie kusilo utyc znow Odpowiedz Link
misself Re: Porządki w szafie. 16.04.10, 22:35 Ja kiedyś tak wyrzuciłam pół szafy, pomogła mi w tym Mama. Po śmierci Babci trzeba było się zaopatrzyć w trochę czarnych szatek, ale postanowiłyśmy kategorycznie "żadnych worów!". Tej zasady trzymam się do dziś, ale wtedy ciężko było się przerzucić na nielubiany kolor i na fason bliżej ciała. Odpowiedz Link
kluska0 Re: Porządki w szafie. 17.04.10, 07:21 Jeśli totalnie by mi się nie podobały to tak. Jak fajniejsze marki to sprzedaję na allegro, pozostałe oddaję. Generalnie nie lubię na maxa napakowanej szafy, bo muszę się w niej odnajdywać. Odpowiedz Link
tomczynskam z ja zamieniam się na inne.... 17.04.10, 09:38 na forum"Zamiana czyli coś za coś" lub giełdach wymiany na żywo, szkoda mi wyrzucać, a komuś może się spodobać. Odpowiedz Link
ultraviolet6 Re: Porządki w szafie. 17.04.10, 09:58 Ciuchy w większej ilości wyrzucałam tylko przy przeprowadzkach (czyli dotychczas 2 razy w ciągu 5 lat) Kilka starych ale ładnych ciuszków (na mnie np. za małych) udało mi się sprzedać. Odpowiedz Link
hela6 Re: Porządki w szafie. 17.04.10, 12:09 Moda nie wraca, pojawiają się jedynie "wariacje na temat". Z reguły nie noszę rzeczy modnych, tylko takie trochę "obok". Czasem ostentacyjnie nosze "wsiurskie", tak dla podreperowania właściwego stosunku do rzeczy świata tego. Zdarza mi się modę wyprzedzić Z tego powodu trzymam rzeczy różne. Niektóre, bardziej wartościowe ze względu na szlachetność materii i urokliwość kroju - na zawsze. Mam tez trochę rzeczy "może przytyję". Bo to nie wiszące w szafie rzeczy powodują że zadek nam rośnie. Ale gdybym nie miała tak dziwnych manier odzieżowych, wywaliłabym wszystko w pieron bo lubię wyrzucać. To działa na moją duszę oczyszczająco Odpowiedz Link
grejdi Re: Porządki w szafie. 17.04.10, 13:04 Wywalam w myśl zasady "bez sentymentów". Wiosną wymiana ciuchów z pudeł schowanych jesienią i przy okazji przegląd: nie noszone od 2 sezonów: out. Albo opcjonalnie allegro - ale tylko niezniszczone, w bdb stanie. Inne fruuu. Właśnie dziś robię zamianę i... od razu luźniej. Ale ja mam korbę i nie przywiązuję się do przedmiotów. Poza tym zawsze mogę kupić sobie coś innego nowego w czym pochodzę z radością Odpowiedz Link
aeromonas Re: Porządki w szafie. 17.04.10, 20:43 Nie, bo czasem odkrywam jakiś ciuch po 4-5 latach kwarantanny. Trzymam w pudłach, a część nawet w workach w piwnicy (niedawno wróciły stamtąd beżowe sztruksowe spodnie "marchewki". Likwiduję tylko ciuchy ewidentnie zniszczone (choć mam pudło "łachmanów terenowych", których używam na wyrypy z plecakiem i w ogóle szlajanie się po chaszczach, a potem T-shirty przerabiam na ścierki do podłogi) oraz ewidentnie nie w moim guście. Od >20 lat nie zmieniam sylwetki, więc we wszystko się mieszczę. Parę lat temu zlikwidowałam baleriny kupione w Hiszpanii na... bal maturalny. Były granatowe, ze skórki, na skórzanej podeszwie. I co? I baleriny stały się znowu modne! Teraz byłyby jak znalazł! Od tego czasu jestem ostrożniejsza z wywalaniem. Odpowiedz Link
miska_malcova Re: Porządki w szafie. 19.04.10, 00:02 gazeta_mi_placi napisała: > Zdecydowałybyście się na wyrzucenie (zgodnie z pewną regułą-nie używane przez o > statnie 2-3 lata) ubrania w których długi czas nie chodzicie jeżeli stanowiłoby > to łącznie mniej więcej 3/4 całości Waszej szafy? nie... Zrobiłabym to jeśli już powoli Bywało, ze żałowałam, ze coś wyrzuciłam, dlatego nie wywalam Poza tym mam dom na wsi, gdzie przydają się różne rzeczy, więc chomikuję Odpowiedz Link
iwoniaw Re: Porządki w szafie. 19.04.10, 12:57 Ja sobie w ogóle nie wyobrażam trzymania ubrań, w których nie chodzę latami. Może to dlatego, że nie mam na to miejsca - w szafie muszę mieć dostęp do ubrań, które noszę, nie znoszę ściśniętych wieszaków i przepełnionych półek, bo wiecznie w czymś takim robi się bałagan i nie widzę, co mam. Więc wywalam - do śmietnika zniszczone dokumentnie, do kontenera pck pozostałe, pojedyncze sztuki oddaję bezpośrednio komuś, jeśli mam komu, a ciuch jest w bdb stanie. Jak niektóre z Was ogarniają te worki w piwnicy czy na strychu? Rzeczywiście robicie przegląd zawartości co jakiś (jaki?) czas i "przywracacie" stare ubrania, czy tak sobie stoi to wszystko od dekady i za 30-40 lat, po waszej śmierci rodzina będzie to wywalać chcąc uprzątnąć lokal? Odpowiedz Link
misiowazona Re: Porządki w szafie. 19.04.10, 15:54 Nie martwię się, że moi potomni będą musieli wyrzucić moje ciuchy. Żyję, więc mam prawo mieć ciuchy. A oni będą mieli prawo je wyrzucić, ale dopiero jak zejdę. Podobnie rzecz ma się z zaklepaną zawczasu kwaterą na cmentarzu - nie mam i nie zamierzam mieć. Odpowiedz Link
gazeta_mi_placi Re: Porządki w szafie. 19.04.10, 17:16 Ok. Wyrzuciłam póki co pełne 4 reklamówki (to jeszcze nie koniec i jakoś od razu lżej na duszy Odpowiedz Link
dolmadakia Re: Porządki w szafie. 19.04.10, 20:07 Ostatnio sie odchudziłam trochę i odchudziłam tez szafę.Wywaliłam trochę ciuchów,których juz po prostu nie nosiłam od kilku lat.Przy tej okazji odkryłam tez ciuchy,w które już ledwo wchodziłam,a teraz są luźne lub w sam raz.W sumie niszczę niewiele i nawet te wyrzucane są w niezłym stanie.Najgorzej z butami-niszczę strasznie,a tych ulubionych żal mi wyrzucić.W końcu mąż mnie do tego zmusza.Ale butów mi zawsze szkoda,mimo,że zniszczone. Odpowiedz Link
joanka-r Re: Porządki w szafie. 19.04.10, 20:25 Wrzucam do kontenerów PCK, sprzedaje na Allegro, ale nie wyrzucam do kosza. Remanent w szafach robię każdej wiosny. Dłuzej niz 3 lata ubran nie trzymam. Odpowiedz Link
ofelia1982 Re: Porządki w szafie. 19.04.10, 21:29 Nie, bo nie lubię marnotrawić i zawsze myślę, czy da się coś jeszcze wykorzystać. Jeśli nie przeze mnie, to przez kogoś innego. Zazwyczaj ciuchy sprzedaję na allegro lub wymieniam na szafa.pl (link w sygnaturce) i prawie zerowym kosztem mam nowe fajne ubranka, zamiast kupować. Jeśli jednak coś jest ewidentnie niemodne (dla mnie), ale w dobrym stanie, to oddaję za darmo na gratyzchaty.pl. Wywalam w ostateczności - czyli rzeczy zniszczone. Odpowiedz Link