marionaud_1
20.04.10, 04:08
Napisałam w innym wątku
"Nie pomogę ci, ale przyłączę do żali na instrukcje o objętości książki
telefonicznej, a bez podstawowych informacji podanych w skrócie. Do dziś
posługuję się jedynym programem w zmywarce, który udało mi się rozszyfrować,
nie wiem dlaczego kawa z ekspresu nie jest gorąca, o tajnikach telefonu
komórkowego nie wspominając. Szczęśliwa jestem, że zdecydowałam się ostatnio
na kupno
odkurzacza, który ma jedną ssawkę i nic więcej - co pozwoliło mi wyrzucić do
kąta elektroniczne cudo Elektroluxa, którego nie potrafiłam obsłużyć, a które
żyło własnym życiem, niech je diabli!
Czy też tak macie? Tzn. czy macie urządzenia, z których sensownym
wykorzystaniem nie potraficie sobie dać rady?