Dziwne zachcianki jedzeniowe.

25.04.10, 21:42
Macie takie?
Ja na przykład nie znoszę młodych ziemniaków-wolę zdecydowanie stare.
Ostatnio jak sięgałam po worek ze starymi sprzedawczyni pokazała mi skrzynkę z nowymi.
Ale ja wolę stare.
A herbatę w kubku słodzę pełnymi trzema łyżeczkami (też czasem widzę dziwny wzrok,ale lubię "ulepek").
    • lukrecja34 Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 25.04.10, 22:01
      uwielbiam rzeżuchę smile dla moich bliskich i znajomych to po prostu niepojęte..
      • the_kami Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 25.04.10, 23:46
        Lubię marmite/vegemite.
        Ogólnie moje posiłki składają się +- w połowie z posiłku właściwego i warzyw -
        jedzenie bez zieleniny/sałatki jest za suche, nie smakuje mi.
    • jot.em.ka Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 26.04.10, 08:26
      Ja uwielbiam kanapki z żółtym serem i miodem (mój ojcien na to kładzie
      jeszcze ogórka zielonego), twarożek z czosnkiem, jabłkiem i orzechami,
      a pomidory zjem krojone tylko w jeden, konkretny sposób. Poza tym
      chyba nie odbiegam od normy wink
    • alex_k Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 26.04.10, 08:40
      Kiwi na kanapce, zamiast pomidora/ogórka, kanapka z wędliną,
      majonezem, sałatą. Pychota.
      Do większosci mięs pieczonych dodaję miód, bez miodu mi nie smakuje.
      Do pomidorówki cukier, dużo cukru, plus czosnek, bazylia i oliwa z
      oliwek. Dużo cukru sypię tez (i trochę masełka) do gotowanej
      marchewki.
      Do tostów z seremi wedliną wkladam kapustę kiszoną
    • budzik11 Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 26.04.10, 08:53
      Nie zjem drożdżówki, ciasta drożdżowego czy biszkoptu bez popijania (najchętniej
      mlekiem). Zupełnie nie umiem zjeść suchego ciasta.

      Nie lubię jabłek, co wszystkim wydaje się bardzo dziwne, za to w drugiej ciąży
      jadłam ich bardzo dużo.

      Uwielbiam szpinak, wątróbkę drobiową i ozory wołowe, mogłabym je codziennie jeść.
      A mój mąż uwielbia gotowane... kurze łapki.
    • jul-kaa Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 26.04.10, 09:21
      Kanapki z serem żółtym i dżemem.
      • alex_k Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 26.04.10, 10:28
        Też takie lubię smile
        Chociaż np smażony camembert z żurawinami lub borówkami nie wywołuje
        już zdziwienia, a dla mnie nawet bez tych dodatków wręcz nie ma
        sensu smile
        • maultier1 Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 26.04.10, 11:35
          Na kanapki lubie klasc salatke ze sloika. No ikanapki z maslem
          orzechowym i dzemem.
      • kr_ka_11 Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 07.05.10, 10:24
        kanapka z serem zoltym przegryzana jablkiem... uwielbiam tongue_out
    • ka_thy Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 26.04.10, 11:50
      Nie wiem na ile to jest dziwne ale do sałaty i mizerii robię śmietanę (albo bardziej dietetycznie - jogurt) na słodko. Duzo ludzi się temu dziwi. Nawet u mnie w domu. Domownicy jedzą w wersji słonej.
      • f.l.y Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 26.04.10, 12:02
        masło na chlebie pod tłusty boczek

        rzodkiewki maczane w dżemie (moja siostra)

    • copec Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 26.04.10, 13:58
      Uwielbiam kiszoną kapustę. Obok mojej pracy był kiedyś warzywniak, którego byłam
      stałą klientką kupującą oczywiście kapustkę. Wszyscy w pracy szeptali, że w
      ciąży...a ja mogłabym tylko jeść kapuchę!!! i małosolne ogórki.
    • misself Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 27.04.10, 22:44
      Jak budzik11 - nie lubię suchych ciast. Kompletnie niezrozumiała jest dla mnie
      miłość narodu do pączków. Drożdżowe ogólnie uwielbiam, ale musi być popite
      mlekiem. Najlepiej takim niepasteryzowanym.

      Jak jot.em.ki ojciec - ogórka zielonego jadam z miodem. Jest pyszny.
      Sery wszelkie - z dżemami i powidłami. Nikogo jakoś nie dziwi
      camembert+żurawina, ale brie+powidła śliwkowe albo serek wiejski+dżem malinowy
      wywołują dziwne reakcje.

      Zawsze "uszczelniam" kanapki masłem, nawet jeśli smaruję później miodem czy
      nutellą, czy pasztetem chociażby. Masło musi być, choćby cieniutko.

      Jem frytki z curry i tzatziki albo z papryką i majonezem.
      Z tego względu nie jadam frytek poza domem smile

      Jedząc parówki zawsze robię mieszankę z musztardy, keczupu i majonezu, chociaż
      na co dzień prawie nie jadam tych sosów.

      Uwielbiam pastę z sardynek i serka kremowego - dla wielu ludzi połączenie ryby z
      nabiałem jest zupełnie dziwne i nieakceptowalne.
      • marta_pl69 Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 27.04.10, 23:51
        Az sie usmiechnelam czytajac,ze ktos macza rzodkiewki w dzemie smile
        Ja najlepiej lubie rzodkiewki maczane w cukrze,niczym truskawki. W
        innej postaci tez zjem,ale takie sa najlepsze smile
        • marta_pl69 Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 27.04.10, 23:58
          Zapomnialam o smazonym plesniowym kozim serze,uwielbiam,ale niestety
          mam zkaz przyrzadzania go w domu,bo moj maz chybaby wietrzyl przez
          tydzien.
          aha i tez lubie Marmite/Vegemite
          no i frytki lubie po angielsku- z octem
          Poza tym normalna jestem wink
          • nadia_m Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 03.05.10, 18:07
            ciasto drozdzowe z szynka,
            ser zolty (szczegolnie parmezan i kozi ser) z dzemem

            tesciowa je chleb z truskawkami i cukrem, dla mnie niejadalne smile
            • misself Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 03.05.10, 19:07
              nadia_m napisała:

              > ciasto drozdzowe z szynka,

              Ale takie na słodko?
              Bo np. bułka z szynką to przecież nic zaskakującego smile

              Sery z dżemem z niewiadomego także dla mnie powodu uważane za połączenie dziwne smile
    • ultraviolet6 Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 03.05.10, 18:39
      Bardzo lubię makaron (np. świderki) z białym serem i solą (do tego
      roztopione masło lub skwarki).
      Wszyscy znajomi słodzą makaron z serem, co dla mnie jest niepojęte wink
      • misself Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 03.05.10, 19:06
        ultraviolet6 napisała:

        > Wszyscy znajomi słodzą makaron z serem, co dla mnie jest niepojęte wink

        Dla mnie makaron na słodko jest niepojęty. Znam ludzi, którzy jedzą makaron z
        truskawkami.
        Mój Mężczyzna nie może się nadziwić z kolei, że jem ryż na słodko smile Jemu to
        kompletnie nie pasuje, a dla mnie to najnaturalniejsze połączenie.
        • ultraviolet6 Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 03.05.10, 20:29
          Ja bym z truskawkami zjadła, ale z serem i cukrem sobie nie
          wyobrażam smile
          • baba-baba Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 03.05.10, 21:17
            Po czymś słonym lubię zjesc słodkie a potem kwaśne....lub w innej
            kolejności ale komplet.
            A inne smakołyki:
            bułka z kiszoną kapustą
            bułka z natką pietruchy
            bułka z pasztetówą musi byc ze świeżym ogórkiem albo wcale
            frytki z pieprzem
            sałata ze śmietaną też na słodko
            jeśli zjem pół pomidora a drugą połowę włożę do lodówki to nigdy jej
            nie zjem,bo nie lubię zimnego,zjada mąż


    • cz.malgosia Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 03.05.10, 21:51
      A ja lubie chleb posmarowany smalcem i na to twarozek lub inszy bialy ser. wink
      dopiero niedawno uswiadomiono mi ze to dziwne...
    • frezyjka81 Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 03.05.10, 23:57
      A myślałam, że tylko ja tak dziwna jestem wink :
      jeśli jem drożdżówkę - muszę ją posolić,
      kabanosów nie tknę bez kiszonych ogórków,
      ziemniaków (w każdej postaci frytek, zapiekanek itd.) nie zjem bez ketchupu,
      lody - tylko czekoladowe,
      a zimą - często miewam zachciewajkę na... czereśnie
      wink
    • postponed Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 04.05.10, 08:05
      rogal z kruszonką/słodkie ciasto drożdżowe z masłem i baleronem wink
    • otterly Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 04.05.10, 13:39
      Nie tknę niepasteryzowanego mleka i śmietany. Jedzie mi krową i koniec.

      Ostatnio dowiedziałam się, że jestem dziwna, bo nie lubię słodzonych owoców. Dla
      mnie truskawki czy maliny z cukrem są po prostu bardziej kwaśne.

      Drugim moim obsesyjnym zboczeniem są zimne soki. Nie jestem w stanie wypić soku
      z lodówki. Podobnie z wodą. Ewentualnie może być z kostkami lodu (w upał). Tak
      samo z zimnymi pomidorami, ogórkami i jabłkami. Nie rozumiem jak można jeść
      zimne owoce i warzywa, przecież nie czuje się smaku. wink

      A z ziemniakami mam zupełnie inaczej niż gazeta_mi_płaci: zjem tylko młode i
      tylko z kefirem/maślanką/jogurtem i dużą ilością koperku.

      Koperek jem jak sałatę - pół pęczka na kanapkę z razowca z posolonym Bieluchem.
      MNIAM!

      Mam skomplikowany system słodzenia herbat. Pijam ich bardzo dużo i generalnie
      nie słodzę. Jednak są wyjątki: pierwsze primo - herbata z cytryną, ale nie na
      śniadanie (na śniadanie piję gorzką, czasem z cytryną), drugie primo -
      wszystkie, które pachną słodko, muszą tak też smakować (co za dysonans: gorzka
      herbata karmelowa!), trzecie primo - miodem słodzę wszelkie owocowe susze. Małż
      się poddał. Robi mi po prostu herbatę i przynosi na tacy cukier biały, brązowy,
      miód i cytrynę. Doprawiam sobie sama wink
      • dorota.alex Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 06.05.10, 14:23
        Zgadzam sie z Toba - soki, owoce i warzywa z lodowki sa niejadalne.
        Jest duzy problem latem, gdy momentalnie we wszystkim legna sie
        muszki-owocowki sad Walcze z mezem, bo on wszystko chowa do lodowki, a
        ja wiem, ze jak juz schowa, to bedzie lezalo w tej lodowce az sie
        zepsuje...
        • otterly Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 10.05.10, 11:05
          Kup takie klosze z siateczki.Na lato niezastąpionesmile
          • misself Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 10.05.10, 11:10
            otterly napisała:

            > Kup takie klosze z siateczki.Na lato niezastąpionesmile

            Niestety, na muszki owocówki nie działają sad
    • tomelanka Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 04.05.10, 17:47
      niejadalna jest dla mnie tylko brukselka i slodka mizeria, tatar, tluste mieso
      groszek z marchewka-duuuuzo cukru
      chleb z truskawkami i cukrem
      kanapka z pasztetem, ogorkiem kiszonym i keczupem-b.rzadko
      jak salata do obiadu to ze smietana i cukrem
      a poza tym uwielbiam flaki i watrobke i zoladki w rosole lub innej zupie

      raz malo zawalu dostalam jak zobaczylam jak tesciowa ze szwagierka sypia pol
      cukiernicy do kapusniaku big_grin
      jak na kanpaki pasztet, miod, twarozek, srek-ogolnie cos do smarowania-to
      absolutnie zdnego smarowidla-chyba bym pawia puscilabig_grin
      • irenazu Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 04.05.10, 18:01
        Najdziwniejsze dla moich bliskich(aczkolwiek pani na ulubionym stoisku mówi,że
        nie ja jedna tak mam)jest moje zamiłowanie do końcówki "osłonki"salcesonu
        białego,tej prawdziwej,z "maćka"wieprzowego. Trochę już mąż się przyzwyczaił,bo
        on flaki to tylko wieprzowe,a one właśnie z takiego "maćka".No cóż,może dla
        innych dziwne ale ja to lubię.
    • lili-2008 Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 07.05.10, 12:34
      Czytając Was dochodzę do wniosku, że jakaś taka pospolita jestemwink
      Ale:
      - jak kanapka z serem to i z musztardą,
      - frytki tylko z majonezem.

      Poza tym masło tylko cieniutko i tylko pod plasterek sera, albo wędliny. Pod
      pasztety, serki topione, dżemy - absolutnie, jak Tomelanka chyba bym pawia puściła.

      Uwielbiam kanapki ze smarowidłem i szczypiorem.
      Często, gdy jem jajecznicę robię sobie z niej kanapki - kładę na chleb i
      normalnie zjadam.

      Do zupy owocowej potrafię zjeść puree z ziemniaków, z koperkiem i jajkiem
      sadzonymsmile Babcia tak mnie nauczyła.

      Uwielbiam czosnek, w każdej możliwej potrawie, a czasem lubię zjeść kanapkę z
      rozgniecionym czosnkiem i solą (ale chyba sporo osób zjada go w taki sposób).

      Gdy byłam dzieckiem uwielbiałam jeść kanapki z masłem i posypką czekoladowąbig_grin
      Taką do zdobienia tortów, ciastsmile
      • otterly Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 10.05.10, 11:07
        Kanapka z czosnkiem i solą... MNIAMMMM! Uwielbiam!!!Szczególnie z solą morka,
        taką, która zgrzyta w zębach smile
    • misself Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 08.05.10, 21:51
      Kilka dni temu po raz kolejny popłoch wzbudziła kanapka z pieczarkami.
      Surowymi.
      Z masłem i solą.

      Mniam big_grin
      • aneckey Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 09.05.10, 21:24
        uwielbiam pomidora z cukrem samego lub na kanapce,również kanapki z masłem i truskawkami (posypane cukrem)
        • aneckey Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 09.05.10, 21:35
          a na obiad makaron z truskawkami lub ze śmietaną i cukrem,jak z twarożkiem to
          tylko na słodko,ryż polany masłem +cukier,kopytka tak samo z cukrem
      • gazeta_mi_placi Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 09.05.10, 22:50
        Uwielbiam podjadać surowe pieczarki (ale nie na kanapce).
        • lili-2008 Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 10.05.10, 14:01
          też mi się zdarzasmile
      • otterly Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 10.05.10, 11:08
        E tam, ja zawsze zjadam co najmniej jedną pieczarkę na surowo podczas krojenia
        tychże do obiadu wink Podobnie podjadam surowego kalafiora i cukinię - pycha!
        • anus85 Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 13.05.10, 00:26
          Mam całe mnostwosmile dziwne to niektore są dla małża, dla mnie
          całkowicie naturalne.Moge jeść jednoczesnie cos slodkiego i slonego,
          paluszki zagryzac czekoladą. Jak zjem obiad, to musze zagryzc
          slodkim. /jak zjem ciasto-musze skonczyc czyms wyrazistym.Inaczej
          czuje głód. Najgorzej sprawa wyglada z grzankami. Jak zaczne jesc,
          takie z najzwyklejszego chleba,z wedliną albo na slodko, to jem az
          się owy chleb skonczy, niewazne, ze to caly bochenek...Jak czytam to
          musowo cos musze jesc. Teraz pisze pr.lic.i nie siadam do pisania
          zanim nie obłożę sie dookola jedzeniem, juz nie wiem ile przytylam a
          konca pisania nie widac, po prostu cale wieczory siedze, pisze i
          wymiatam lodówkę i szafki...Acha, ostatnio nie znosze mleka z
          kartonu,to w ogole mlekiem nie jest, tylko krowie mi smakuje.
          • anus85 Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 13.05.10, 00:32
            ...a do jajecznicy musze miec koniecznie słodką herbatę-to wyjątek, bo
            normalnie nie słodzę
            • gemini50 Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 13.05.10, 09:24
              No to mnie pocieszyłyście, bo okazuje się że nie jest ze mnie taki
              dziwak, jak cała rodzina sądziwink
              Ze swoich dziwact na chwilę obecną pamiętam, że:
              - ziemniaki tylko stare i obrane tuż przed ich ugotowaniem
              (niektórzy np. obierają rano, te lądują w wodzie i gotowane są po
              południu, masakra)
              - jajko na twardo tylko z majonezem, niektórzy jedzą z keczupem, co
              u mnie wywołuje odruch wymiotny, a jest to dziwne bo keczup uwielbiam
              - jedząc zupę muszę mieć obok popitkę
              • qpiska Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 13.05.10, 09:35
                hihihi, uśmiałam się zdrowo smile

                Ja uwielbiam makaron z truskawkami, mniammmmm.
                Jeśli mam zjeść kanapkę z pasztetem, miodem, nutellą to obowiązkowo
                wcześniej kanapka musi być posmarowana masłem. Nie wyobrażam sobie
                jak można jesć bez.
                Zupę zawsze popijam wodą/herbatą/sokiem czym wzbudzam zdziwienie
                wszystkich dookoła.
                No i placki ziemniaczane posypane cukrem, poezja wink
                • misself Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 13.05.10, 11:55
                  qpiska napisała:
                  > Jeśli mam zjeść kanapkę z pasztetem, miodem, nutellą to obowiązkowo
                  > wcześniej kanapka musi być posmarowana masłem. Nie wyobrażam sobie
                  > jak można jesć bez.

                  Ja do nutelli bez masła. Ale już dżem - obowiązkowo na maśle!
                  Uwielbiam słodkie pieczywo - bułki mleczne czy rogaliki - z masłem i pasztetem
                  albo z serkiem topionym.
          • misself Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 13.05.10, 11:58
            anus85 napisała:
            > paluszki zagryzac czekoladą. Jak zjem obiad, to musze zagryzc
            > slodkim.

            Też tak mam! I czuję niedosyt, jeśli nie zjem choć kostki czekolady po obiedzie.
            Tyle że tu problem, bo jak zjem ciasto po tym obiedzie, to wtedy bym coś na
            słono zjadła... A miejsca nie ma.
    • dalenne Re: Dziwne zachcianki jedzeniowe. 13.05.10, 10:29
      - surowe pieczarki z solą smile,
      - żółty ser pokrojony w plastry i jedzony z majonezem /koncentratem
      pomidorowym /majonezem z harissą /musztardą, ogólnie na ostro,
      - placki ziemniaczane jedzone z powyższymi dodatkami, nigdy z
      cukrem, fuj!,
      - nie lubię słodkości, wzbudza to zdziwienie 99% osób, które znam,
      część już się nauczyła, że zamiast czekoladki wolę plasterek
      krakowskiej suchej, a zamiast torcika dobrego schaboszczaka wink,
      - nie znoszę tłuszczu w mięsach, nawet z piersi kurczaka potrafię
      coś wyciąć, tym samym karkówka z grilla odpada, no chyba że
      wysmażona na podeszwę, wtedy ze smakiem ją sobie przeżuję big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja