czy już kisicie ogórki?

09.06.10, 15:46
czy już czas?
po ile u was kg?
i proszę o przepis na zalewę
    • kamw1807 Re: czy już kisicie ogórki? 09.06.10, 18:13
      Pewnie, że tak.
      Cena za kg, coś około 3-4zł.
      Zalewa?
      1 łyżka stołowa soli na litr wrzątku
      oczywiście chrzan (ja wkładam liście), czosnek, koper
      • budzik11 Re: czy już kisicie ogórki? 09.06.10, 18:18
        I co, wrzątkiem się zalewa czy zimną zalewą? Bo różne wersje słyszałam, a
        doświadczenia własne mam skromne w tym temacie.
        Ja używam suszoną mieszankę przypraw do ogórków, w ubiegłym roku zrobiłam wg
        przepisu na paczce - wyszło tak słone, że nie dało się jeść.
    • vanmovinia Re: czy już kisicie ogórki? 09.06.10, 18:20
      o jeny, chetnie bym rozpoczela przygode z kiszeniem ogorkow!

      Poprosze o praktyczne info, w czym (czy musi byc beczka, czy wystarcza szklane
      sloiki?), z czym, ile, jak dlugo, gdzie trzymac oraz kiedy bedzie mozna zjesc smile

      z gory dziekuje za wszelkie rady!
      • kk345 Re: czy już kisicie ogórki? 09.06.10, 19:02
        A to zależy, czy chcesz kisić na zimę, czy małosolne zrobić na już. Co do
        zimowych, to nie pomogę, bo nie lubię kiszonych, lubię tylko małosolne. W tym
        drugim przypadku wystarczy jakiekolwiek naczynie, choćby garnek. Zalanie ogórków
        ciepłą solanką przyśpieszy ukiszenie, można będzie jeść już po 2-3 dniach.
        Dodanie do zalewy odrobiny (+-łyżeczka)cukru sprawia, że ogórki nie miękną tak
        szybko.Wrzucenie liścia dębu/winogrona/czarnej porzeczki/wiśni do kiszenia też
        poprawia konsystencje ogórków.Dodatkowo koper (od biedy może być koperek),
        chrzan (liście i/lub korzeń), dużo czosnku, zalewa musi być wyraźnie słona. Nie
        używam suszonych mieszanek, pachną zupełnie inaczej i nie pasują mi do ogórków.
        Ogórki umyć dokładnie, wrzucić do garnka wszystkie składniki, przykryć i czekać...
    • monika3411 Re: czy już kisicie ogórki? 09.06.10, 18:24
      W piątek na targu kupię i nastawię słój małosolnych smile Ja zalewam zimną wodą z
      kranu i zawsze się udają. Może jak mają długo stać - do zimy, to lepiej wrzątkiem?
      • hela6 Re: czy już kisicie ogórki? 09.06.10, 19:29
        Jeden diabeł, ale jak masz w mieście mocno chlorowaną wodę to może ta z kranu
        nie bardzo, lepiej pogotować, może coś odparuje albo z lenistwa kupić jakąś
        "źródlaną" pięciolitrówkę.
        • kamw1807 Re: czy już kisicie ogórki? 09.06.10, 19:48
          Na zimę zalewa się zimną wodą, a na małosolne w ciągu lata gorąco bo są
          szybciej gotowe do jedzeniasmile
          wystarczy zwykły szklany słój, u mnie przykryty talerzykiem, co by6
          jakieś muchy nie wpadły, stoi w kuchni na blacie, po max 3 dniach w
          takim upale ogórki są świetne do jedzenia.
          • monika3411 Re: czy już kisicie ogórki? 14.06.10, 11:50
            W piątek wczesnym wieczorem nastawiłam pierwszy słój, zalawszy jak zawsze zimną
            wodą, w sobotę wieczorem po ogórkach zostało wspomnienie... Były boskie wink
            Nie potrafię jakoś się przemóc i zalać gorącą wodą, mam wrażenie, że
            ugotowałabym je....
        • irenazu Re: czy już kisicie ogórki? 09.06.10, 19:52
          Ja co roku na wiosnę w trakcie zakupu nasion do ogrodu kupuję kilka paczek
          kopru,tylko takich nie zaprawianych i mam do ogórków na cały prawie sezon.Też
          wolę małosolne i najbardziej lubię takie jeszcze słodkie ale już pachnące
          koperkiem.Dlatego też zalewam ogórki wrzątkiem i często już na drugi dzień
          potrafię wyciągać ze słoja.Jako że u mnie słój stoi na wierzchu w kuchni to
          zakupiłam specjalnie słój z ładnymi ściankami i plastikową nakrętką.I służy on
          tylko do kiszenia małosolnych.Nadmiar już raczej kiszonych niż małosolnych
          zamieniam w przecier ogórkowy i robię zapasy na zimę na zupę.
          • irenazu Re: czy już kisicie ogórki? 09.06.10, 19:54
            Aha,zapomniałam,już druga porcja się "małosoli".
            • kamw1807 Re: czy już kisicie ogórki? 09.06.10, 20:00
              posiadam taki słój o jakim wspomniałaś, z plastikową nakrętką, ale
              pierwsze kiszenie i ogórki poszły do kosza..chyba się nie nadaje do
              tego, za szczelnie zamknięty
          • bossa13 Re: czy już kisicie ogórki? 13.06.10, 21:07
            a przecier ogórkowy? jak taki na zimę przygotować? myślę żeby zetrzeć na tarce i
            do słoików albo woreczków ale nie jestem pewna czy tak właśnie
    • bursztyn9 Re: czy już kisicie ogórki? 09.06.10, 21:44
      kosiłam i juz prawie końcowka.Były pyszne.Zalewam goraca woda, nie
      było jeszcze kopru , dodałam kilka gałązek koperku, przyprawę do
      kiszenia ogorków, czosnek igorczycę.Placiłam po 4 zł za kg w zeszłym
      tygodniu
    • joanka-r Re: czy już kisicie ogórki? 09.06.10, 21:46
      teraz robi sie małosolne...ogórki gruntowe jeszcze praktycznie sie na dobre nie pokazały. Zawsze kisze jak jest juz koper z kwiatem/koszyczkiem, nowy chrzan a tego jeszcze nie ma.....chyba za wczesnie chcesz zabrać się do roboty.
      • kamw1807 Re: czy już kisicie ogórki? 09.06.10, 23:22
        Za wcześnie?
        ogórki wspaniałe wychodzą nawet z koperkiem,
        często moje były tylko z koperkiem, bo u nas koper można dostać w
        zasadzie tylko na rynku/targu, a tam nie cierpię chodzić
        • monjan Re: czy już kisicie ogórki? 10.06.10, 08:19
          oo to muszę się na targ wybraćsmile
          • greglis Re: czy już kisicie ogórki? 10.06.10, 12:44
            Wg sukces smaczych ogórków zalezy również od nich samych. Nie raz
            nie wyszły mi, choć robię je cały czas tak samo. Czasem z
            niewiadomych przyczyn robia mi sie takie "purchlowate" Wybieram
            zawsze malutkie, chude i twarde. I dodaję soli niejodowanej,
            przeznaczonej do przetworów
            • jadwiga_r Re: czy już kisicie ogórki? 10.06.10, 14:50
              www.ho.haslo.pl/article.php?id=1872
              Powyższy artykuł na temat kiszenia ogórków, opracowany przez naukowca.
              • roneczka Re: czy już kisicie ogórki? 12.06.10, 22:45
                SÓl musi być koniecznie kamienna, niejodowana?
                Wam naprawdę wychodzą te bazarkowe ogórki?
                Ja zrobiłam raz z kupnych i chyba nigdy więcej...
                • schiraz Re: czy już kisicie ogórki? 12.06.10, 23:53
                  Od trzech lat robię ogórki, zarówno małosolne, jak i kiszone na zimę,
                  i nie wychodzą mi. Czuć je takim czymś dziwnym i nie dobrym... Albo
                  nie mam talentu, albo nie mam dobrego przepisu, zalewam raz zimną,
                  raz wrzątkiem, używałam już i liści wiśni, chrzanu, porzeczki, jak i
                  gotowych mieszanek i wciąż nie to. Są jędrne, pełne, i ogólnie
                  wyglądowo ok, ale czuć je w smaku takim jakby plastikiem, czymś co
                  nie przypomina ogórka smakowo. Ile bym dała za udane ogórki...
                  • monika3411 Re: czy już kisicie ogórki? 14.06.10, 11:48
                    Może to wina ogórków? Może woda nie ta? Może naczynie niedobre? Kurczę aż mi się
                    wierzyć nie chce, że nigdy Ci się nie udały... Może masz jakiś nadwrażliwy węch
                    i czujesz zapach, którego nie ma? wink
                    • joanka-r Re: czy już kisicie ogórki? 14.06.10, 15:52
                      to wina sol, moja babcia też zawsze powiadała, ze najlepsza kamienna górba sól.....i ziarenka gorczycy aby ogórki twarde były.
                      • jadwiga_r Re: czy już kisicie ogórki? 14.06.10, 21:22
                        Najlepiej zalać je wodą ze studni tzw.twardą, taką jak myjesz ręce, to mydło się owarza, zostaje na ściankach miednicy, czy zlewozmywaka.
                        Korzeń chrzanu i liście dębu nadają jędrność ogórkom.
                        Jeżeli chcesz ogórki kiszone przechować przez sezon jesienno-zimowy, to po ukiszeniu ogórki w słojach doprowadż do wrzenia, aby gumki załapały.
                        Na przełowmie lat 80/90 jadłam u znajomej ogórki kiszone przechowywane na wsi, w piwnicy ziemnej. Były przepyszne, jędrne, chrupiące.
                        Temperatura przechowywania ma ogromny wpływ na jakośc kiszeniaków.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja