Dodaj do ulubionych

tort, żeby się nie napracować

22.06.10, 15:45
raz do roku muszę mężowi upiec tort
jaki zrobić coby się nie narobić?jaką macie sprawdzoną masę?czy gotowca??
cos dla leniwej WDPD?
Obserwuj wątek
    • misself Re: tort, żeby się nie napracować 22.06.10, 16:04
      monjan napisała:

      > raz do roku muszę mężowi upiec tort

      Przykry obowiązek. Sceduj go może na jakąś cukiernię.

      > jaką macie sprawdzoną masę?czy gotowca??

      Nie mam sprawdzonych gotowców, bo gotowce są ohydne w smaku.
      Jak nie chcesz się narobić, zrób tiramisu (DOMOWE... nie z proszku), nie jest
      pracochłonne, a pyszne.
    • ultraviolet6 Re: tort, żeby się nie napracować 22.06.10, 16:39
      Najszybszy i banalny tort (np. dla tych co nie mają piekarnika):
      - 3 gotowe placki biszkoptowe ciemne,
      - pomiędzy bita śmietana (może być zmiksowana ze śmietan-fixem bo
      jest trwalsza i się nie rozpływa)
      Na wierzchu i po bokach posmarować bitą śmietaną albo wylać polewę
      czekoladową i udekorować według własnego gustu.

      Mojemu smakowało wink
    • misiowazona Re: tort, żeby się nie napracować 22.06.10, 17:38
      Bardzo łatwy biszkopt:

      5 jajek
      1 szklanka cukru
      zmiksować, ma być gęste
      dodać 1 szklankę mąki ziemniaczanej i 1,5 łyżeczki proszku do
      pieczenia
      zmiksować
      upiec
      koniec
      Przepisu na masę nie podam, bo ja lubię ciężkie, staromodne, tłuste
      masy. Wtedy do takiego słodkiego toru piję gorzką herbatę albo kawę,
      mniamsmile
      • pearlinee Re: tort, żeby się nie napracować 25.06.10, 22:20
        misiowazona napisała:

        > Bardzo łatwy biszkopt:
        >
        > 5 jajek
        > 1 szklanka cukru
        > zmiksować, ma być gęste
        > dodać 1 szklankę mąki ziemniaczanej i 1,5 łyżeczki proszku do
        > pieczenia
        > zmiksować
        > upiec
        > koniec
        > Przepisu na masę nie podam, bo ja lubię ciężkie, staromodne, tłuste
        > masy. Wtedy do takiego słodkiego toru piję gorzką herbatę albo
        kawę,
        > mniamsmile


        o matko jedyna teraz mnie będzie tort prześladował taki smilesmilesmile
        uwielbiam uwielbiam uwielbiam!!!!
        właśnie te staromodne wink
        moja babcia jeszcze takie róże robi z tego kremu, liście z marcepanu
        i zmrożonej czekolady, a jak to smakuje, o matko moja.
        Nie usnę smile
    • anka-ania Re: tort, żeby się nie napracować 22.06.10, 19:10
      A koniecznie musi być tort, taki tradycyjny? U nas w ub.roku, na urodzinach męża, za tort robiła Pavlova w wersji uroczystej (tzn. ze świeczkami wink. Cała robota polega na ubiciu piany z białek, a potem śmietany. Jeśli ma się mikser z miską, to samo się robi.
      A w tym roku chyba będzie czekoladowa chmura Nigelli
    • ka_thy Re: tort, żeby się nie napracować 22.06.10, 19:18
      Idziesz do najbliższej cukierni i zamawiasz biszkopt. Jako masę dajesz bitą śmietanę, w śmietanę wtykasz pokrojone truskawki. Na wierzch również truskawki i zalewasz galaretką. Wg mnie to najprostszy tort na tę porę roku.
      • zuzanna.7 Re: tort, żeby się nie napracować 26.06.10, 17:19

        Kurczę, tak mnie zaintrygował ten "tort" ze śmietaną, że musiałam
        spróbować, super !!! Naprawdę bardzo dobry, właśnie przed chwilą
        jadłam, a robi się go super szybko i ta masa jest rewelacyjna, dziękuję
        Nikoru za podanie przepisu smile
    • hanadoma Re: tort, żeby się nie napracować 23.06.10, 06:36
      upiec biszkopt, przekroic na 3 krążki. Nasaczyk, jeden krążek
      wysmarować dżemem truskawkowym/brzoskwiniowym, przykryć, drugi
      wysmarowac bitą śmietaną 36% połączoną z masą śmieianową dr Oetkera
      (polecam!!!!), na ta smietanę połozyc pokrojone truskawki/
      brzoskwinie z puszki, przykryć, wysmarować resztką masy śmietanowej,
      udekorować, wstawic na 2 godz do lodówki. PYCHOTKA! u mnie się
      zajadają. Wykonanie (0,5 h), czas przygotowania biszkoptu, 15 min,
      pieczenia 35 min. w 1,20 min masz torciksmile pozdrawiam i zyczę
      smacznego
      • kanga_roo Re: tort, żeby się nie napracować 23.06.10, 08:28
        - gotowe krażki bezowe
        - serek mascarpone
        - śmietana kremówka
        - orzechy włoskie
        - daktyle, skórka pomarańczowa (opcjonalnie)
        - czekolada

        ubijasz śmietanę (bez cukru), po ubiciu mieszasz z serkiem
        mascarpone, do części masy dodajesz bakalie, układasz: bezy, masa,
        bezy, masa, bezy, masa bez bakalii, posypujesz utartą czekoladą i do
        lodówki. tort jest przepyszny, oryginalny a w cukierniach bardzo
        drogi smile może stać kilka dni w lodówce, jeden tort wystarczy dla
        wszystkich gości (jest bardzo sycący), a zrobienie go to 10 minut smile
      • monjan Re: tort, żeby się nie napracować 23.06.10, 09:34
        dziękuję Wam!!!
        jesteście nieocenione
        tort upiekę własnoręcznie a jakże, też twierdzę że gotowe spody są
        niezjadalne...a torty z cukierni dla mnie za słodkie
        zakupiłam nawet urządzenie dla leniwych-wklejam linka, może się komus przyda?
        www.allegro.pl/item1065757843_forma_do_pieczenia_3_poz_tortu_fackelmann_3747.html
        mam juz pomysł na masę z mascarpone, truskawki i będzie piękniesmile)
        • hela6 Re: tort, żeby się nie napracować 23.06.10, 22:26
          Tak mi przyszło do głowy ze za komuny można było kupić w cukierni prawdziwy
          biszkopt tortowy więc i teraz pewnie zamówić się da np. czekoladowy a dalej to
          już konfitura z wiśni bita śmietana /najlepiej z syfonu do śmietany big_grin/i
          wisienki z konfitury do przybrabia, tarta czekolada i gra gitara.
            • monjan Re: tort, żeby się nie napracować 25.06.10, 08:58
              no wiec wczoraj upiekłam tort
              biszkopt z przepisu misiowejzony
              sama blaszka, hmm dziwna jest, tzn schodki wychodzą jak najbardziej
              zrobiłam z 1 porcji i zakryło mi 2 pierwsze schodki, wiadomo, że rośnie, ale
              urosło w górkę a nie na boki-wiecie o co chodzi?
              także musiałam ściąć ten czubek i upiec bez czubka(bo pod nim było surowe
              ciasto(chyba to kształt foremki tak zadziałał...)
              summa sumarum wyszło mi 2 pietra
              aa na dole trochę się przypalił, musiałam obskrobać, ale dało radę;P

              także idea samej foremki szczytna, ma teflon w środku, ale muszę opracować
              sposób pieczenia i poszukać, może lżejszego biszkoptu??no i chyba z 2 porcji
              trzeba piec
              przełożyłam ponczem z rumem, powidłami śliwkowymi, masą z mascarpone-jak do
              tiramisu i truskawki
              dziś przychodzą goście, mam nadzieję, że będzie zjadliwe
              fotki tortu wstawię później

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka