mama.rozy
24.06.10, 12:29
jagody u mnie,u męża górala to borówki

chodzi mi o te nasze
zwykłe,leśne-właśnie kupiłam od dzieciaków ze wsi,a jutro dowiozą mi więcej.
pytanie brzmi-czy da się je jakoś zachować na potem(zimę),ale nie mrozić-u
nas często wyłączają prąd,już kiedyś straciłam wszystkie zapasy z zamrażalnika...
da się jakoś do słoika?nigdy nie robiłam-oroszę o oświecenie