kol.3
15.07.10, 11:21
Znajoma podlewała nam kwiaty w czasie urlopu. Mieszka na oko 2
przystanki od nas, trzeba raczej dojść piechotą, była u nas z 7 razy.
Zawsze się jakoś rewanżowałam.
Jak uważacie, czy czy dobre wino plus stówa wystarczy ? Czy to nie za
skromnie?