jot.em.ka
21.07.10, 20:38
Dziś wybrałam się na spacer z dwójką 4,5 latków do parku (na kilka
godzin). Miałam ze sobą:
1. Dwoje dzieci
2. Rower dla jednego, hulajnogę dla drugiego
3. Torbę na ramię z jedzeniem (duużo picia, pudełka z fasolką,
rybkami, chleb itd)
4. Torbę na ramię z zabawkami do piasku (torba z Ikei, wypchana po
brzegi)
5. Torbę na ramię z podręczną apteczką (plastry, woda utleniona itd),
czapkami dla dzieci, książką, telefonami, kluczami,portfelami itd.
Mam tylko dwa ramiona ;|
Hulajnogę na zmianę z rowerem musiałam a to przeciągnąć, a to
przepchnąć, choć nie mogę powiedzieć, dzieci były dzielne.
Uwielbiam takie spacery, ale naprawdę zastanawiam się, czy to się da
jakoś usprawnić???? Jak się pakujecie na wyjścia z dziećmi?
Bo rozważam podjechanie autem pod same huśtawki

))